blachosmrody, Euro 2, 3 i 4

silnik ST44 to ewenement diesel-dwusuw z łodzi podwodnej z okresu II WŚ i
jak to dwusuw wyrzucjający część niespalonego paliwa  



To nie tak. Dwusuwowe diesleczęsto używane jako silniki okrętowe właśnie.
Ale przez samą swoją "dwusuwowość" mie wyrzucają one niespalonego paliwa, w
odróżnieniu od syrenkarskich, benzynowych dwusyfów. Bowiem po zakończeniu
cyklu pracy cylinder "przepłukiwany"jest czystym powietrzem, nie mieszanką
paliwową. Potem, podobnie jak w "normalnym" czterosuwowym silniku Diesla
następuje suw sprężania zakończony wtryskiem paliwa. Tak więc suwy sprężania
i pracy nie różnią się w istotny sposób w dwu - i czterosuwach, jedynie w
tych pierwszych suwy wydechu i ssania zastąpione są procesem "przepłukiwania"
cylindra powietrzem podczas zwrotu wewnętrznego tłoka. Być może opróżnienie
cylindra ze spalin jest w przypadku dwusuwów nieco gorsze, być może gorsze
jest wykorzystanie energii rozprężających się spalin podczas suwu pracy, i
wskutek tego silniki czterosuwowe są mimo wszystko lepsze. Ale o "wyrzucaniu
niespalonego paliwa" nie można tu mówić.
A jeśli gagariny kopcą, to dlatego że wtryskiwacze mogą mieć rozregulowane
lub wręcz tandetne, pierścienie tłokowe nieszczelne wskutek czego spala się
duża ilość oleju silnikowego (wspominano o tym na grupie). Po prostu - szmelc.

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski


     

  blachosmrody, Euro 2, 3 i 4


| silnik ST44 to ewenement diesel-dwusuw z łodzi podwodnej z okresu II WŚ
i
| jak to dwusuw wyrzucjający część niespalonego paliwa

To nie tak. Dwusuwowe diesleczęsto używane jako silniki okrętowe



właśnie.

ZTCW w gagarinie jest silnik stosowany w kutrach torpedowych, a nie w
okretach podwodnych, ale moge sie mylic.

w

odróżnieniu od syrenkarskich, benzynowych dwusyfów.



No, no, sam mam WSKe! :)

<ciach

A jeśli gagariny kopcą, to dlatego że wtryskiwacze mogą mieć rozregulowane
lub wręcz tandetne, pierścienie tłokowe nieszczelne wskutek czego spala
się
duża ilość oleju silnikowego (wspominano o tym na grupie). Po prostu -
szmelc.



Dokladnie. Znana jest mi opinia wieloletniego pracownika technicznego szopy
z gagarami, ktory twierdzil, ze gdyby gagara dobrze wyremontowac, poskladac
i wyregulowac, to bylby bardziej ekonomiczny i przyjazny w eksploatacji od
rumuna.
A mechanicy, z ktorymi mialem okazje rozmawiac, lubili jazde na gagarach i
cenili sobie wielce 'patenty' na nich zastosowane (np. taki amplistat).

[ot] jakos w czerwcu znowu Grojecka. Wybierasz sie, Tomku?


  Fiat Croma

Bardzo wygodne auto,bardzo dobrze sie prowadzi,malo awaryjne,ogolnie ok.
Cobra do tablicy!Ty wciaz masz crome!



Cześć..

model/rocznik
wchodzi w sferę Twoich zainteresowań.
Ogólnie rzecz biorąc masz duże, wygodne, zazwyczaj nieźle wyposażone
(pomijam najsłabsze wersje z silnikami 1.6 - nie zawracaj sobie nimi głowy)
ale najwięcej zależy od rocznika... po 1991 Croma przeszła lifting
i zmieniono kilka elementów zewnętrznych.
Całe nadwozie jest ocynkowane - odpada problem rdzewienia.
Mimo wszystko polecałbym conajmniej wersje benzynową 2.0 z wtryskiem
lub diesla 2.0 TD id - z wtryskiem bezpośrednim.

Ceny części normalne, serwis nieuciążliwy...
Awarie moim zdaniem na normalnym poziomie.
A poza tym, jak to przy zakupie używanego auta, trzeba dokładnie obejrzeć,
przejechać się

Jak coś Cię jeszcze interesuje pisz na priva

Pozdrawiam


  ile orientacyjnie kosztuje rozdzielacz paliwa do golfa II 16V

prosze o pomoc, pytanie jak w temacie, musze wymienic moj rozdzielacz (tak
to sie chyba nazywa, krotki opis, bo moze zlej nazwy uzywam...do niego
dochodzi paliwo, dalej jest rozwidlenie na 4 wtryskiwacze, ktore nastepnie
wchodza do silnika) w silniku 1.8 16V na nowy, znaczy uzywany bo moj sie
popsul, a mechanik moj ma taki do sprzedania, ale wogole nie orientuje sie
ile cos takiego kosztuje na rynku czesci uzywanych....prosze o
pomoc..chodzby orientacyjnie..zeby mnie mechanik w konia nie zrobil...
Mirek



to jest diesel czy benzynka??


     

  ile orientacyjnie kosztuje rozdzielacz paliwa do golfa II 16V
benzynka

| prosze o pomoc, pytanie jak w temacie, musze wymienic moj rozdzielacz
(tak
| to sie chyba nazywa, krotki opis, bo moze zlej nazwy uzywam...do niego
| dochodzi paliwo, dalej jest rozwidlenie na 4 wtryskiwacze, ktore
nastepnie
| wchodza do silnika) w silniku 1.8 16V na nowy, znaczy uzywany bo moj sie
| popsul, a mechanik moj ma taki do sprzedania, ale wogole nie orientuje
sie
| ile cos takiego kosztuje na rynku czesci uzywanych....prosze o
| pomoc..chodzby orientacyjnie..zeby mnie mechanik w konia nie zrobil...
| Mirek

to jest diesel czy benzynka??




  biodieselek

biodiesel normy okreslaja jako do 5% zawartosci biokomponentow.
sam rzepak momentalnie (po paru tys) oblepia wtryski nagarem...




biokomponentu a nie biodieslem.
Biodiesel

  1..
  paliwo do silników wysokoprężnych (Diesla) stanowiące w 100% metylowe (lub
etylowe) estry kwasów tłuszczowych, określane też często mianem B100,

  2..

  paliwo do silników wysokoprężnych (Diesla) zawierające biologiczny komponent w
postaci metylowych (lub etylowych)estrów kwasów tłuszczowych. W tym znaczeniu,
najczęściej stosowane odmiany paliwa Biodiesel to:

  a..
  tzw. B20 (20% Biodiesla (estrów) i 80% oleju napędowego)

  b..
  tzw. B80 (80% Biodiesla i 20% oleju napędowego)

  c..

  mieszanki estrów i oleju napędowego w innych proporcjach

W literaturze fachowej oraz w marketingu biopaliw, zwykło się używać określenia
"Biodiesel " w pierwszym znaczeniu (1) nazywając tak 100% metylowe (lub etylowe)
estry kwasów tłuszczowych.

W europie biodieslem określa sie paliwo wyprodukowane w 100% z roślin oleistych.
Np. przez rolników an swoje potrzeby.


  406 2.1 TD-pytanie

czy moglibyscie udzielic pewnych wskazowek co do uzytkowania Peugeota 406
z
silnikiem 2.1 TD. mile widziane opinie na temat tego samochodu.
pozdrawiam.

P.S Peugeot 406 2.1 TD Kombi 97 r.



Mam ten silnik w 605 z 95 roku z przebiegiem 135000 km . Jestem z niego
bardzo zadowolony .
Przez 1 rok zrobiłem nim 30000 km. Zrobiłem w nim rozrząd ( miał 103000 km )
pasek + rolkę , zmieniam olej co 5- 6 tys. km bo to jednak turbo i diesel .
Używam oleju Castrol GTD 10W40 albo Shell Helix plus Diesel 10W-40 . Raz
wlałem Castrola Magnatec ( na zime ) ale walnął mi uszczelniacz główny na
wale. Zawsze po trasie studzę turbinę i staram się rozgrzć dobrze silnik
przed ostrym ruszaniem. Bardzo mało pali ok 6-8 lit ropy. W zasadzie nie ma
dla niego znaczenia czy miasto czy trasa. Przy mocnym dodaniu gazu i
ciągnięciu w obroty lubi przydymiać. Kompresja jak w nowym - mierzyłem przy
120000km i sprawdzałem wtryski ale były OK.  W zimie zapalanie bez
problemów. Silnik jest super bo bez elektroniki tzn mocno niezawodny.
Znalazłem też niezły skład częsci pod Warszawą do Peugota ( używanych) w
Brwinowie.
Pozdrawiam
Adam


  406 2.1 TD-pytanie
serdeczne dzieki za cenne info.
Pozdrawiam
Pawel

| czy moglibyscie udzielic pewnych wskazowek co do uzytkowania Peugeota
406
z
| silnikiem 2.1 TD. mile widziane opinie na temat tego samochodu.
| pozdrawiam.

| P.S Peugeot 406 2.1 TD Kombi 97 r.

Mam ten silnik w 605 z 95 roku z przebiegiem 135000 km . Jestem z niego
bardzo zadowolony .
Przez 1 rok zrobiłem nim 30000 km. Zrobiłem w nim rozrząd ( miał 103000
km )
pasek + rolkę , zmieniam olej co 5- 6 tys. km bo to jednak turbo i diesel
.
Używam oleju Castrol GTD 10W40 albo Shell Helix plus Diesel 10W-40 . Raz
wlałem Castrola Magnatec ( na zime ) ale walnął mi uszczelniacz główny na
wale. Zawsze po trasie studzę turbinę i staram się rozgrzć dobrze silnik
przed ostrym ruszaniem. Bardzo mało pali ok 6-8 lit ropy. W zasadzie nie
ma
dla niego znaczenia czy miasto czy trasa. Przy mocnym dodaniu gazu i
ciągnięciu w obroty lubi przydymiać. Kompresja jak w nowym - mierzyłem
przy
120000km i sprawdzałem wtryski ale były OK.  W zimie zapalanie bez
problemów. Silnik jest super bo bez elektroniki tzn mocno niezawodny.
Znalazłem też niezły skład częsci pod Warszawą do Peugota ( używanych) w
Brwinowie.
Pozdrawiam
Adam




  przewod cisnieniowy do pompy wtryskowej (mega pilne)
Czesc!

Padl mi wczoraj jeden przewod cisnieniowy idacy od pompy do drugiego
wtrysku. Potrzebuje sprawne, nowy czy uzywany nie wazne. Tylko nie moge
nigdzie znalezc w krk a sprawa pilna. Jesli wiecie gdzie cos takiego mozna
dostac to bylbym wdzieczny za info. Auto Audi 80 B2 1,6 diesel bez turbiny,
ale pasuja te przewody tez od mercedesa beczki i od roznych VW.

Pozdr


  DIESEL VS. INST. GAZOWA




Dosc trudny wybor, IMHO, bo jedno i drugie ma plusy i minusy.
Duzym plusem jest LPG po 1.08, co jest znacznie ponizej 50% ceny ON.
Drugim
plusem, ktory pomineli przedmowcy jest to, ze 1.1 to znacznie mniejsza



tylko ze 1,5D ma srednie spalanie okolo 4,5 a 1,1 okolo 6
W dodatku diesel bedzie miec bagaznik.

pojemnosc niz 1.5, a wiec takze nizsze stawki ubezpieczenia OC.



W Warcie i wielu innych firmach jest 5-10% znizki za diesla

Disel moze i dluzej jezdzi, ale jak sie zwali to tez nalezy pamietac, ze
sie
drozej naprawia.



A to juz bzdura.
1,5 to klasyczny diesel, z dobrze dostepnymi czesciami.
W normalnym uzywaniu nie bedzie naprawial go na gwarancji - sa na to
znikome szanse. Po gwarancji kupi czesci za grosze, albo z rozbitych
Saxo i AX, ktorych to jezdzilo multum.
1,1 to juz komputer, regulacje wtryskow itepe.  Podejrzewam ze zacznie
znacznie wczesniej wydawac pieniadze - a to wymiana swiec, a to kable
WN, a to komputer zglupieje (no.. to moze jeszcze zrobia gratis na
gwarancji,
pod warunkiem, ze przeplaci za gaz w serwisie, jesli w ogole jest taka
mozliwosc)


  Pytanko ratunkowe do fachowców

Witam!
Polecam Opla Kadetta E. Ja dysponowalem podobna gotowka, kupilem wiec
Kadecika. Zrobilem przez rok okolo 35 tys km i jestem bardzo
zadowolony.Jest praktycznie bezawaryjny.
 Mam wstawiona instalacje LPG, silniczek 1.3 na monowtrysku,
katalizator. Osiagi moga byc, malo awaryjny, czesci stosunkowo tanie,
duzy rynek czesci uzywanych, prosta mechanika, miejsca wystarczajaco,
komfort moze byc. Troche mi zaczynaja rdzawki dawac popalic, zwlaszcza
na progach i tylnich nadkolach, ale to norma w tych autach.
Silniki w Kadetach masz : 1.2, 1.3, 1.4, 1.6, 2 l - to na benzynie,



Ja mam 1.4 na wtrysku i w trasie zejsc ponizej 5l/100km to bez problemu!

chyba byly jeszcze ze 2 diesle, ale pojemnosci nie znam.



1.6 i 1.7 (ten bym polecal montowali tez w astrze)

Co do budy:

hatchback, sedan no i kombi. Pelen wybor.
Przy ewentualnym kupnie polecam auto z 5-cio biegowa skrzynia biegow



Tylko z taka skrzynia!

Autko jest wtedy ekonomiczniejsze.
To chyba tyle.
Polecam



Ja rowniz :-)

Pozdrawiam
Lopez

Opel Kadett 1.4i 89/90r


  uszkodzone wtryski w dCI!

Proszę o informacje na temat przyczyn i możliwości uszkodzenia wtrysków w
silniku diesla Kangoo 1,5 dCI .  Samochód mamy niecałe 2 lata i szlak
trafił
podobno dwa wtryski , mechanik powiedział że trzeba wymienic 4 szt koszt
jednego to około 1500zł !!
Proszę o porade co robić , czy da się jakoś w inny sposób za mneijsze
pieniądze
usunąć tą awarie.



A nie ma już gwarancji  (niecałe 2 lata)?
Rzeczywiście strasznie dorgo. Szukałbym zamienników lub części używanych z
rozbitków.
Krzysiek


  Help samochod za 6-8 kzl
Czolem.
Takie Audi mozesz dostac. Sierre tez. Opla Ascone. Jeszcze kilka innych.
Radze rozejrzec sie za Audi 100 z 1986 roku.
Za 9.000 powinienes wziac.
Bedziesz mial ocynkowana karoserie, wiec przynajmniej z blacha masz
spokoj.
Reszta tak jak wszedzie - patrzec. Silnik najlepiej 2 czy 2.2l,
wtrysk K-Jetronic. Pojezdzisz.
A czesci duzo i nowych, i uzywanych, i oryginalnych i nie.

Pozdrawiam,


Prosze o rade:
co kupic za 6 do 8 tys zl
moge dostac Audi 80 85r. benzyna 1.6 w dobrym stanie
do wyboru sa tez Sierry w podobnej cenie ale Diesle
Jak wyglada awaryjnosc dostepnosc czesci serwis itp.
Moze jeszcze jakas inna marka?
THX




  Padnięta pompa wtryskowa ! SPRAWA PILNA
Witam,

Przepraszam że stawiam drugiego posta, lecz niestety mam mało czasu na podjęcie decyzji..

Mam opla Astrę 1.7 TDI. Diesel

Sytuacja wygląda następująco:
Jechałem sobie i stanęłem na światłach, naglę samochód zgasł i już nie chciał odpalić.
Teraz zawiozłem go na holu do mechaniora u jutro ma mi dać znać, ale wiecie co może być problemem.
- Akumulator
- Alternator
- Rozrusznik

są ok... padło podejrzenie na pompę wtryskową.. coś oprócz tego może być

kolega dał info:

możliwości jest wiele:
1 zerwany lub uszkodzony pasek rozrządu
2 zerwany przewód elektrozaworu przy pompie wtryskowej
3 uszkodzony elektrozawór
4 zapchany filtr paliwa
5 woda w układzie paliwowym

DIAGNOZA MECHANIKA:
pompa nie podaje paliwa do wtryskow... Powiedział że może wymienić jakąś tam część w pompie, która właśnie podobno często się psuje, koszt około 2 - 2,5 tys.

Pomóżcie, widziałem na allegro całą pompę używaną w okolicach 1000 zł. To skąd taki koszt się bierze ??

Proszę o szybką pomoc, jeżeli jest to możliwe

  kilka uwag przed zakupem diesla
witam jeżeli ktoś już sie zdecydował kupic dieselka bmw to kilka rad czasami bezcennych :

1 pompy wtryskowe na ciepłym silniku głupieja na zimnym wszystko ok ale na ciepłym trzeba kręcic długo rozrusznikiem
a) wymiana lub regeneracja pompy ok. 1500 zł
b ) czpi ułatwiający rozruch ok 100zł uwaga ten czip nie likwiduje przyczyny lecz skutki
w roku 1996 wprowadzono nowy tym pompy i ta usterka została usunieta

2 kolektor ssący lubi byc nieszczelny co powoduje częsta wymiane uszczelek po roku 1996 wprowadzono plastikowy kolektor i uszczelki dłużej wytrzymują

3 wtrysk nr. 4 tzw czujnik wzniosu iglicy lubi wyciekac trudno go dostrzec bo jest zakryty plastikiem jeżeli bok silnika jest zalany ropą to na bank nieszczelny własnie ten wtrysk naprawa ok 60 zł używany ok 350zł nowy 900 zł

4 turbina o dużym przebiegu puszcza olej łatwo to zobaczyc patrzą na łączenia węży jeżeli są upocone to turbo długo niepociągnie koszt 1500 zł

5 pekające głowice ??? jeżeli ma sie sprawny układ chłodzenia dobry płym zamiast wody i niekatujemy bemki to ta usterka raczej nie występuje

6 koszty : spalanie w miescie ok 8
litrów ( zima krótkie dystansy) trasa ok 5-6 przy 110 km/h , wymiana oleju 6.5 litra razy 16 zł castrol pół syntetic = 105 zł filtr oleju 40 zł filtr paliwa 50 zł filtr powietrza zależy jaki 50 zł
7 dodam że dzwięk 6 garów + turbo = coś cudownego

[ Dodano: 4 Luty 2008, 23:10 ]

  Zakup nowego auta proszę o poradę
Witam. Postanowiłem zakupić drugie auto. E36 coupe jest na chwilę obecną za mało wygodne i zbyt małe.
Na auto mam przeznaczone ok 60tyś zł i ma być to diesel najchętniej kombi.
Zastanawiam się nad następującymi autami: e39 530d touring po 2001r,e46 320d,330d touring, honda accord 2.2 i-ctdi,volvo v70 D5,Mercedes E320cdi kombi.
Po przeczytaniu wszystkich wątków na naszym forum o 530d boję się kupić to auto chociaż bardzo mnie ciągnie do bmw. Z wypowiedzi forumowiczów wynika , że e39 530d jest super autem lecz gdy używamy je np w niemczech(lepsza ropa, dobre drogi)
O e46 mało wiem.Jakego rzedu komfortu się spodziewać? Jest dużo lepiej niż w e36? Jak z awaryjnością zawieszenia i elektroniki?
Accord słynie z niezawodności jak każda honda. Byłem na jeździe próbnej, bardzo spodobało mi się to auto. Czy miał ktoś okazję użytkować to auto? Ktoś ze znajomych posiada accorda? Jakie są koszta utrzymania w porównaniu do e39?
Volvo to dla mnie zagadka pod względem eksploatacji. Co prawda w dalekiej rodzinie jest s80 t6 lecz wiadomo jak to jest każdy pod niebiosa wychwala swoje auto. Komfort w s80/v70 odpowiada mi lecz nie wiem jak z kosztami eksploatacji.Znajomy mechanik powiedział kiedyś że volvo jest masakrycznie drogie jeśli chodzi o części oraz , że skrzynie automat często padają.Ile w tym prawdy nie wiem.
Zostanie mercedes e320cdi. Dużo osób twierdzi że autko całkiem ok gdyby nie ten silnik(pękające głowice i bloki, lecą wtryski) Podobno komfort merca jest całkiem całkiem a zawieszenie dosyć odporne.
Jeśli macie coś do powiedzenia chętnie wysłucham rad.

  co kupic
Wez pod uwagę że silniki diesla są zdecydowanie droższe w naprawach od benzynki.Nadzoruje naprawy w ASO i jednocześnie prowadze dział handlowy sam.używanych w NDNS.Obecnie na rynku mamy boom i pogoń za autkami z dieslem pod maską,większość sprzedawanych używek jest przed poważną naprawą(pompa,wtryski) nie twierdze że wszystkie to wały ale duża część.Rozważył bym benzyne,lub 1.9tdi(A6) kumpel ma takiego z automatem,pocisk to to nie jest ale wygodny i oszczędny.Pozdro i powodzenia w "polowaniu" na fure.

  [b4 1.9tdi 1Z] dodatki do paliwa
u mnie to będzie albo wtryskiwacz albo popychacz bo cyka tylko niekiedy.niekiedy przez pare dni nie cyka.najczęściej zaczyna cykać jak włącze silnik i po chwili wyłącze - jak zrobie tak pare razy to zaczyna cykać... panowie znalazłem takie dwa produkty które mnie najbardziej zainteresowały valvoline maxlife diesel system cleaner - dodatek czyszczacy do paliwa i valvoline engine flush - do czyszczenia silnika przed wymiana oleju. który polecacie?? a może warto użyc tych dwóch środków?? może wypowie sie ktos kto już tego uzywał??



Nie polecam stanowczo czyścić silnika przy wymianie oleju.
Różnie to się kończy, a często nawet remontem silnika

  renault laguna II
Ja rowniez nie kupilbym takiego autka... jak i zadnego francuza.


Nie przesadzajmy, to juz generalizacja ktorej nie lubie, typowo "polskie-niemieckolubne" stereotypowe stwierdzenie, ktore rownie czesto slyszy sie o roverach zreszta. W mondeo tez padaja wtryski pamietajmy tez o fordowskiej rdzy.

Dwie renowki byly w domu, clio sprzedalem po 4 latach (kochane auto) laguna I zas jest juz 6 rok i nikt nie mysli jej sprzedawac podczach gdy wszyscy dookola zaliczyli juz po kilka awarii swoich niemieckich superwagenow -tak ze generalizowac nie mozna

Ale to laguna I w benzynie -faktem jest ze laguny II w dieslu w fazie pierwszej lepiej nie kupowac i generalnie jesli chce sie miec bezawaryjny silnik to lepiej kupic lage w benzynie. Ciekawe jak bedzie w nowej lagunie.

Jedno jednak powiem dla rownowagi zeby nie bylo...uzywanej megane II tez bym nie kupil

  Dlaczego ludzie kupują diesle
co do wcześniejszego tematu z pompą. Jak ona może kosztować 4tys, skoro całego anglika z tą pompą można dostać za 3tyś? To samo pytanie co do turbiny, wtrysków, itp. Poza tym ja kupiłem turbinę w stanie niemalże idealnym (no bo jednak używana) za 400zł, wtryski komplet za 200zł, z czego 100zł kosztował z jakimś czujnikiem? Pompę paliwa pewnie bym dostał za nie więcej jak 500zł, a poza tym starą można naprawić nawet samemu (niektóre usterki). Ja jeżdżę dieslem dlatego bo benzyna jest strasznie nie ekonomiczna. Jeździłem kilkoma benzyniakami które miały po 150KM-200KM i np na 3 biegu od 40-60km/h diesel (112PS rovera) nie jest gorszy. Dlaczego? przeczytajcie sobie przy jakich obrotach te supermocne silniki benzynowe mają największą moc, w jakim stopniu są elastyczne, i gdzie mają maksymalny moment obrotowy... Poza tym spalanie benzyny jest często zaniżane przez ich właścicieli, np Mi pali tylko 9L (w domyśle cykl mieszany). A w mieście? No ze 12. A jak mu depniesz? no to 14, a czasami nawet 16L. A w dieslu? max 8,5L, jakbyś nie jeździł. Lubię szybko jeździć i dla mnie jest różnica między spalaniem hondy 1.8v-tec (2000r.) 145KM, a roverem 2.0TD 112PS. 7litrów różnicy w spalaniu- to ja wolę swojej kobiecie drugiego rovera kupić niż jeździć benzyniakiem.

  TURBO TURBO i jeszcze raz TURBO ale gdzie??? :(
ja rowniez zapraszam do PromotoR'a

mysle ze bedziesz zadowolony. moze najtaniej nie jest ale wyniko to z faktu ze WSZYSTKO masz zrobione na NOWYCH elementach

w dziale racing mozesz zobaczyc jakie samochody od nas jezdza i jakie sa ich wyniki



a no tak Gms zakuwa silniki używanymi częściami Jak ktoś piszczy przy cenie soft turbo na nowych częściach to ma propozycję że jest opcja na używanych wtryskach czy regenerowanej turbinie To jest elastyczność dostosowana do potrzeb klienta. Wydechu używanego ci nie wstawią jak i dolotu z używanej kwasówki nie będzie. IC z diesla przy mocach softa spokojnie uradzi Nie twierdzę że Promotor to lepsze czy gorsze zło - poprostu patrząc na budżet i wybierając softa nie oczekuję że zrobię 12stkę czy bedę lepszy od 300 czy 700 konnych aut z Promotora Wszystko kwestią kasy. O wiele łatwiej i fajniej jest mieć wszystko nowe... pytanie Bartek czy nas na to stać

  KĄCIK AUTOMOBILISTY.

Czy masz, Półkowniku, na myśli diesle o większej pojemności? Co to jest schrot?



Wypasiony, w naszej automobilowej gwarze oznacza samochód z wszystkimi dodatkami za ekstra ceny. U Was jest to nie znane, bo te wszystkie dodatki wchodza w komplet standartowy, a u nas trzeba za to extra płacić. (Np. dodatkowe poduszki powietrzne, nawigacja, jeszcze do niedawna ABS, itd, itp)
A "schrott" to złom. Z niemieckiego, bo tam najczęściej jeżdżono po auta używane i część nazw niemieckich też wreszła do gwary.
A mnie chodziło o to, że stare silniki diesla (starsze od 15 lat) mogą przeżyć jazdę na benzynie, natomiast w nowej generacji po takiej przygodzie do wymiany jest cały zespół wtrysku jak również zawory i sterująca tym automatyka, co wymaga kosztownego kilkudniowego "leczenie" w warsztacie.
Na wyposażeniu dawnych Fordów - takich z rocznika 1980 i starsze, były bodajże 4 - 5 kluczy, kombinerki, młotek, pompka i to wystarczało do bieżącej naprawy, gdyby się coś stało w trakcie jazdy. A teraz....
Tyle tylko, że te nowe diesle pod względem osiągnięć trakcyjnych (głównie przyspieszenie) nie ustępują w ogóle benzyniakom. Syn jeździ teraz nowym Volvo V50 z silniczkiem tylko 1,6 l, ale czadu daje.

  Jaki silnik polecacie przy zakupie E38
4.4l (tj M62) jest robiony od '96r.
Różnice pomiędzy M60 i M62, podałem na stronce : http://poczt1.republika.pl/silnik_m62.htm - ze szczególnym uwzględnieniem 3.5l, bo taki właśnie użytkuje ...
Wg mnie bardzo krótko podsumowując :
- super ekonomia w paliwie, częściach itd., przy cakiem znośnej dynamice - silnik 2.8l + wtrysk LPG
- aby mieć dużo "pod nogą" i w miarę ekonomiczny (trzeba liczyć ok. 2-3l/100km więcej niż w 2.8l) - 4.4l + wtrysk LPG
- ekonomiczny V8 - 3.5l (ok. 1l/100km mniej niż 4.4l)
- ciekawe diesle pojawiły się od '98, wcześniej 2.5tds, jest zdecydowanie za słaby
- raczej tez nie polecam silników M60 (3.0 i 4.0l), choć nieco łatwiej i taniej do nich z używanymi częściami.
- nie chcemy ekonomii lub/i dużo nie jeżdzimy - rezygnujemy z LPG

  Potrzebuje porady odnosnie Alfa 156
PLUS za to że koleś napisał co było wymienione bo inni by nic nie robili i chłam upchneli, a inna sprawa,że ludzie widząc że po niespełna 100 000km zostało wymienione zawieszenie, by sie nawet nie popatrzyli, ale kupili by takie którego opis brzmi "stan igła, nic nie stuka nic nie puka, nie wymaga wkłady finansowego" przy 5 letnim samochodzie rozumiem, ale przy 10 i 15 letnim Co do utrzymania Alfy, powiem tak- kup Mazdę, a dowiesz się co to znaczy utrzymanie, na ori częściach czy na dobrej klasie zamiennikach (tanizna odpada - nie wytrzyma długo) a ceny nie są małe. Co do Alfy to bał bym sie tylko benzyny, bo trochę wadliwa i trzeba o nią naprawdę dbać, za to JTD z tego co wiem i słyszałem to jeden z najlepszych diesle na świecie.
Jeszcze co do utrzymania, 5200zl to nie dużo w porównaniu z Mazda 323F (BJ) 2.0DiTD gdy padnie (a lubi padać) pompa paliwowa to regeneracja 4000zl, a nowa 10 000zl, a to tylko jedna część (inne raczej sie nie psują) inne sprawa kuzyn ma Focusa TDCi 2002r 80 000km i już wymienił wtryski używane ok 1000zl nowe duuużo więcej. A co do VW 200 000 - 300 000km w TDI padają turbiny, a wtryski to także norma, ojciec przy 200 000km już wymienił.

  Diesel vs benzyniak-odwieczny spór.
A mnie zastanawia dlaczego Polskę zalewa fala używanych turbodiesli po okazyjnych cenach? Czy Niemcy są głupi i pozbywają się dobrych aut żeby zrobić prezent Polakom? Nie sądzę. Prawdopodobnie cena właściwego serwisowania i koszty napraw 6-10 letniego turbodiesla znacząco podnoszą koszty jego eksploatacji. I tak co oszczędzisz na paliwie dopłacisz w serwisie. Moja uwaga oprata jest na obserwacjach diesli w ruchu. Bardzo często, pozornie idealny optycznie i rocznikowo, samochód z napisem tdi produkuje sporą chmurę czarnego lub siwego dymu podczas przyśpieszania. To raczej nie świadczy o dobrej kondycji silnika...


Co najlepsze te dymy w 90% przypadków pochodzą właśnie z aut których właściciele nie są ich pierwszymi właścicielami...

Dlatego właśnie moje zdanie jest takie że co jak co ale używane to można se kupic - ale benzyne - chyba ze diesla ale starego typu, ale na Tych nowszych konstrukcjach diesli można sie nieźle przejechać - szczególnie ze łatwo jest wykonczyć turbine, wtryski i pompo wtryskiwacze lub pompę wtryskową a wszystko zależy od eksploatacji - dodatkow nawet gdybysmy trafili na zajechanego benzyniaka to i tak będzie to mniejszy koszt niż w przypadku nowych diesli. Nowy diesel owszem - ale dbać i mieć go od nowości.

PS.
Nie kupiłbym nawet po okazyjnej cenie D Logan 1.5dCi używanej do jazd próbnych - nie wróże jej zbyt dobrze.

  156 2,5 V6 - jak myślicie ? Cena chyba troszkę przesadzona ?
Praktyczne auto rodzinne ale wyjątkowo kiepskie diesle, odradzam.


Więc kupić benzynę ? Nie ma praktycznie alternatywnego samochodu dla Zafiry bo Sharan czy Alhambra są o wiele droższe no i większe, a Multipla po prostu paskudna. 1.8 w zupełności wystarczy spali trochę więcej od diesla ale kupisz go taniej i nie będzie sprawiał żadnych problemów (no chyba że podasz mu gaz).

2.0 DTH to dziadostwo miałem kilka i nie chcę tego na oczy ogladać więcej. Padają pompy wtryskowa oraz ich sterowniki, zapowietrza się układ paliwowy i auto nie odpala (uszczelki wtrysków, oraz nieszczelne przewody przelewowe), problemy z układem podcisnienia sterującym turbiną i zaworem EGR oraz klapami zawirowań powietrza (nieszczelności przewodów, pompy Vacum, uszkodzone elektrozawory), zapchane kolektory itd.

Do tego strasznie to słabe jak zimny silnik to wogóle ledwie się toczy (w zime to już przerąbane). Vectra DTH 100KM to muł nie ciągnie od dołu jak typowy diesel, może jak to jest nowe to jakoś jeździ ale jeszcze nie trafiłem na dobry egzemplarz który chodziłby jak powinien.

Do Zafiry nadaje sie 2.2 DTH ale w razie awarii są większe problemy z używanymi częsciami których do 2.0 jest wiecej i są tańsze.

  159 - który silnik najlepszy ?
Hej
zamierzam powrócić do Alfa Romeo po 7 misięcznym epizodzie z fordem mondeo
Zastanawiałem się nad zakupem uzywanej 159 - i tu mam dylemat
w fordzie wkurzał mnei silnik diesla, koszty napraw przy zatkanych wtryskach, przerażające perspektywy na koło dwumasowe- jeśli oczywiście by się coś stało, koszt ewentualnych napraw turbo itp- potrzebuej samochód do jazdy 3-4 dni w tygodniu i może silnik 1.9 JTS byłby ok ?
Nie chcę rakeity ani nie jestem typem człowieka co się ściga i wciska gaz w podłoge- ile więc może palić taki silnik ?

A jeśli nie JTS - to może jednak 1.9 JTD-M ?

Czy są tu jacyć uzytkownicy 159 i moga coś poweidziec o koszcie częsci- np wachaczy, łączników stabilizatorów itp ? pamiętam ceny dpo mojej byłem 156 - ale teraz ceny to jakieś 30-40% tego co było wiec może ceny do 159 też są już w miarę tanie ?

pozdrawiam

  Sposob na wykrecenie wtryskow??
Witam.
Mialem podobny problem w 330d. Pojechalem do servisu boscha i tam sprawdzili wydolnosc stopien zuzycia i takie tam po czym powiedzieli ze 5 z 6 wtryskiwaczy ma nieszczelnosc. Demontaz trwali trwal a po wyjeciu okazalo sie ze nieszczelnosci nie da sie usunac inaczej niz wymieniajac wtryskiwacz. Przed wyjeciem uprzedzono mnie o tym ale zapewniano ze najczesciej wystarczy wymiana samych koncowek lub czegos w podobie. Zamienik wtryskiwacza kosztowal 1500zl a orginal prawie 2600zl za to uzywane mozna bylo kupic za 1200zl za 6 sztuk. Zdecydowalem o zakupie uzywek po czym sprawdzono ich skutecznosc i okazalo sie ze trzymaly sie w normie ale kosa to nie byla. Jak sie pozniej dowiedzialem czesto w dieslach bmw wystepuja problemy z wtryskami zwlaszcza jak jezdzimy na polskim paliwie. Tak skonczyla sie moja przygoda z dieslem a co za tym idzie ja bym niczego nie ruszal bo mozesz miec wieksze klopoty. Servis Boscha w Warszawie naprawde godny polecenia zwlaszcza ze o dieslach wiedza wszystko.
Pzd

  Sposob na wykrecenie wtryskow??
Witam.
Mialem podobny problem w 330d. Pojechalem do servisu boscha i tam sprawdzili wydolnosc stopien zuzycia i takie tam po czym powiedzieli ze 5 z 6 wtryskiwaczy ma nieszczelnosc. Demontaz trwali trwal a po wyjeciu okazalo sie ze nieszczelnosci nie da sie usunac inaczej niz wymieniajac wtryskiwacz. Przed wyjeciem uprzedzono mnie o tym ale zapewniano ze najczesciej wystarczy wymiana samych koncowek lub czegos w podobie. Zamienik wtryskiwacza kosztowal 1500zl a orginal prawie 2600zl za to uzywane mozna bylo kupic za 1200zl za 6 sztuk. Zdecydowalem o zakupie uzywek po czym sprawdzono ich skutecznosc i okazalo sie ze trzymaly sie w normie ale kosa to nie byla. Jak sie pozniej dowiedzialem czesto w dieslach bmw wystepuja problemy z wtryskami zwlaszcza jak jezdzimy na polskim paliwie. Tak skonczyla sie moja przygoda z dieslem a co za tym idzie ja bym niczego nie ruszal bo mozesz miec wieksze klopoty. Servis Boscha w Warszawie naprawde godny polecenia zwlaszcza ze o dieslach wiedza wszystko.
Pzd



Dziekuje.
Servis bosh zalatwil sprawe, nie trzeba bylo nic wykrecac, zmieniono tylko przeplywomierz.

  Jaką 5kę polecacie - z jakim silnikiem?? disel, benzyna??
skidmarks, deacon, i tutaj jesteście w błedzie. Pompa jak najbardziej może siąśc od przegrzania, i to jest główny powód nie odpalania ciepłych silników. Pompa się przegrzeje bo jest bardzo blisko głowicy, i się uszkodzi.

Co do samego tematu, to niestety nie ma ani jednego powodu żeby kupować TDSa, oszczęność paliwa żadna, benzyna nie ma pompy wtryskowej która kosztuje 3 tys. zł, wtryskiwacze w benzynie niesiadają praktycznie wcale, ajak siądą to spokojni można kupić używana listwę, w dieslu życzę powodzenia. Nie potrafię zrozumieć dlaczego ludzie kupują TDSa oszczędności na paliwie nie ma żadnych, silnik ma kilka elementów które w każdym egzemplarzu podczas jego zywota psują się przynajmniej raz do kilku razy ikosztuja kilka tys. zł., w benzynie problem tych części wogóle nie istnieje, choćby niewiadomo jak zajechana padlina to była.

  Prosba o porade
tak jak już koledzy pisali e38 i wszystkie starsze w dieslu to tylko pozorne oszczędności na paliwie, bo palą prawie tyle co benzyny, na mniej niż 10l po miescie nie ma szans, TDS też delikatnie mówiąc kiła. No i zapamiętaj jedną rzecz, jakakolwiek część do diesla bmw (wtryskiwacze, pompa, turbina) nawet używana, jest droższa od całego silnika benzynowego, a juz niezwodnośc diesla to najszczersza mitologia. Diesel? owszem ale w mercedesie i to starym, ale nie w BMW)

  Pomocy! Chcę kupić trójkę, diesla - co wybrać ???
Sam mam 318 tds i szczerze mówiąc, to nie bardzo jestem zadowolony, bo na dzień dobry było uszczelnienie pompy (no ale to bolączka tych silników), później rozleciała mi się skrzynia, za drugą używaną zapłaciłem 850 zł i w dodatku ciężko było znaleźć taką skrzynię, teraz zaczęły mi się robić mokre wtryskiwacze, może to taki felerny model. Mój wujek (mechanik) ma 525 tds`a, którego sam remontował poprzedniemu właścicielowi- zaczęło się od uszczelniania pompy, później jej wymiana (koszt około 3000zł w boschu), a na koniec poprzedniemu właścicielowi oberwało (chyba) komorę spalania, po czym sprzedał. Teraz odnośnie spalania, jeżeli zamierzasz jeździć na krótkich odcinkach (około 5km), to na twoim miejscu łyknąłbym jakiegoś benzyniaka, mi przy takiej jeździe wychodzi 10l/100km, przy w miarę spokojnej, no ale raz na mieście wyszło 7l, ale te sto km zrobiłem w kilka godzin, na trasie do 6l schodzę. Znajomy mówił, że jego 525 tdsA na trasie potrafi zejść do 6l, a na mieście, też mu wychodzi 10l tylko, że on więcej jeździ-nie 5 km. Łatwiej dostępne masz części do silnika 2,5 i albo są one w takiej samej cenie co do 318, albo nawet tańsze. A z tego co wiem e46 320d pali tyle samo ropy co 318tds. Ale wszystko zależy od tego gdzie zamierzasz jeździć i czy to jest trasa, czy miasto, bo jeżeli miasto, to na twoim miejscu kupiłbym jakąś 2.0l benzynę i sekwencję założył, bo musisz wziąć pod uwagę fakt, że diesel przy samym zakupie jest droższy, także za tą kasę co zaoszczędzisz kupując benzyniaka założysz gaz i cię głowa o nic nie boli jak masz nową instalację.

  Czy to te same silniki??? E39 A E36 TDS
jak nie te same jak te same, w e39 miały plastikowy kolektor, zamiast metalowego, reszta to samo, co najwyżej osprzęt inny, ale wiadomo, inny model BMW to i inny osprzęt, sam silnik się zasadniczo nie różni

i tak samo psują się:
turbo: wiadomo to jak w każdym turbodieslu
pompa wtryskowa: pada nastawnik, pojawiają się wycieki, objawy to trudności z zapalaniem na ciepłym silniku, większe spalanie
wtrysk:i to też jak w każdym dieslu
pękają głowice: najgorsza wada tych silników, pękają nawet jak nie są przegrzane czy katowane, jeden jeździ 5 lat i nic, a drugiemu miesiąc po wymianie znowu pęknie, kupno nowej to duży wydatek, znalezienie dobrej używanej też graniczy z cudem, jakby nie było to przynajmniej 2000zł zostawisz w warsztacie, nowa w intercarsie kosztuje chyba ok 4000zł a w ASO 6000zl

ten silnik łączy wszystkie wady nowoczesnych i starych diesli:
ma słabe osiągi, kiepsko ciągnie z niskich obrotów, dużo pali, często się psuje i jest strasznie drogi w naprawach
jedyna jego zaleta to kultura pracy i nic więcej, więc jak dla mnie ten silnik to padaka, jeżeli jesteś z niego zadowolony to życzę Ci żeby tak zostało i żebyś nie dołączył do grona userów znających ciemną stronę TDSa

  E38 lub nowy partner tepee
Ja mogę coś powiedzieć na temat Peugeota HDI, na co dzień poruszam się 406 HDI 2.0 110 KM kombi 99r Samochód kupiliśmy 6 lat temu od pierwszego właściciela(naszego znajomego) z przebiegiem 78tkm, przez pierwsze 3 lata użytkował go staruszek,a ostatnie 3 ja, teraz ma 195tkm i codziennie robię nim 100 km, przez te 9 lat poszło sprzęgło 2 razy, głównie za sprawą pierwszego właściciela, amortyzatory 2 razy przód, tył nadal oryginał i ciągle lecą końcówki drążków i łączniki stabilizatora, ale używam tanich zamienników. Ale ogólnie uwielbiam ten samochód, nigdy nie stanął na trasie, w mieście nie przekracza 7,5 z włączoną klimą, a na trasie ostatnio miałem 5,4 a smarowałem 130-150 cały czas. Co do mitów o cenach części do Puga to chciałbym żeby BMW miało takie ceny, części są tanie jak barszcz i ogólnodostępne + całą masa zamienników. Moi koledzy użytkują Partnery w Stoenie i mogę Ci powiedzieć, że te samochody duuuużo znoszą mają dokładnie ten sam silnik. Peugeot robi świetne diesle, dzięki czemu możesz zapomnieć o czymś takim jak awaria wtrysków czy turbiny, jedyny problem to filtr cząsteczek stałych, który należałoby zmienić co ok 80tkm, a kosztuje coś ok3-4k To taka moja dygresja na temat Puga. Pozdro.

  Alfa 2.4 JTd!
Oczywiście jak to zawsze bywa wszyscy mają po trochę racji ale zwróćmy uwagę na takie podejście :

na co zwrócić uwagę kupując np :

Vectrę 2.0 DTI z 99 roku - zawieszenie, turbina, pompa, wtryski, przepływomierz
BMW 320 d z 99 roku - zawieszenie, turbina, pompa, wtryski, przepływomierz
jakiś francuz HDI - zawieszenie, turbina, pompa, wtryski, przepływomierz
jakiś japoniec D4D czy inny DiD - zawieszenie, turbina, pompa, wtryski, przepływomierz

Dlaczego to ?? a to dlatego że te elementy są poprostu drogie i jeżeli coś sie posypie do doopa trzeba wydać kupę forsy na regenerację jeszcze więcej na nowe albo na ryzyko kupić używkę i mieć nadzieję że jest lepsza od tego co mamy. Oglądając używany samochód trzeba na to zwrócić uwagę ale zawsze może być tak że w chwili kupna działa a za 2 tys km zdycha to jest możliwe w każdym aucie nie tylko w Alfie. Wydaje mi się że ktoś decydując się na diesla wie jakie części tam są i świdomie bierze na siebie ryzyko ewentualnej naprawy. A kupując 7 letnie auto takie sprawy mogą się dziać, ale może być tak że będzie jeździło jeszcze wiele tysięcy i będzie OK i dotyczy to wszystkich marek i modeli ważne jest aby nie kupić jakiegoś zajechanego złoma bo to faktycznie może zniszczyć budżet. Alfa ma swoje mankamenty i o tych trzeba powiedzieć np żeby przy oględzinach zwrócić uwagę na przekładnie kierowniczą bo jak cieknie to juz 3 tys nie twoje - bo to jest mankament Alfy 156 ( jest ich więcej ) a to że może zepsuć sie coś w silniku czy zawieszeniu jest oczywste ale nei konieczne.

Ale przynudziłem

  Kontrolka "Check Engine" przy 140 km/h
ja mam nadal ten problem, a wymieniłem przepływomierz i filtr powietrza a jadąc w trasie przy większych prędkościach nadal czuje pod pedałem gazu, że coś temu silnikowi doskwiera, nie zawsze się to zdarza ale często, że w trasie coś go przydławia, to odpuszcza, i spowrotem przydławia... co to może być a dodam, że z silnikiem naprawde obchodze się jak z dzieckiem, od dłuższego czasu leje tylko na Shellu V Power Diesel, od czasu do czasu formułe do czyszczenai wtrysków, nie katuje silnika na zimnym, turbiny używam dopiero jak się rozgrzeje, i po każdej dłuższej podróży nie gaszę odrazu silnika... eh.. nie wiem co jest.

[ Dodano: 2009-02-02, 11:54 ]

  [E46] 320 d ciezko pali
I podczas przyspieszania jest odczuwalny lekiki spadek mocy prosze o pomoc.


Jeżeli podczas przyspieszania jest odczuwalny znaczny spadek mocy, a przepływka jest sprawna to niewykluczone, że dostaje za małe ciśnienie powietrza do kolektora ssącego. Zależne to jest jeszcze od momentu ukazania się dolegliwości: z okresu sprzed wymiany turbiny, czy już po jej wymianie. Może przyczyna tkwi w wyregulowaniu turbiny - to była nowa turbina, czy używana?
W silnikach diesla opartego na tym systemie wtrysku częstym problemem jest czujnik iglicowy na trzecim wtrysku - opis kodu NEEDLE SENSOR, ale to przy całkowitym uszkodzeniu tego czujnika lub obwodu z nim, natomiast bywa też i tak, że obwód ten nie jest zerwany w żaden sposób, a mimo wszystko czujnik i tak nie wysyła informacji do sterownika o początku wtrysku - opis kodu COMMENCEMENT OF DELIVERY SENSOR.
W jednym jak i w drugim przypadku sterownik nie wie nic o początku wtrysku paliwa i to może odbijać się na ustaleniu przez sterownik początku wtrysku paliwa podczas uruchamiania (konieczność ustalenia przyśpieszonego kąta wtrysku) oraz podczas jazdy (gwałtowne przyśpieszanie, gdzie kąt wtrysku jest bardzo istotny)
Jednym słowem sterownik na chwilę obecną głupieje i nie jest w stanie wyskalować właściwy kąt wtrysku w danym momencie, co kończyć się może problemami z odpalaniem, spadkiem mocy, kopceniem.

  Mróz...najlepszym testerem sprawności Diesla
swieczek zarowych nie uzywam bo sprawdzalem nic nie daja
a sprawne sa na pewno
moze dlatego ze to wtrysk bezposredni



mógłbyś to rozwinąć ?
odłączyłeś świece czy tylko myślisz, że Ci nie grzeją?
większość forumowiczów posiada diesle z bezpośrednim wtryskiem i przy takich temperaturach grzeją one długo przed rozruchem, w czasie i po rozruchu chociaż często kontrolka się nie świeci (pomijając fakt, że może być spalona )

p.s. nie wiem czy to prawda, ale kiedys słyszałem, że w tdi z bezpośrednim wtryskiem świece zaczynają grzać od momentu otwarcia drzwi??

  Rover 75
teraz mam v6 i moja zona zakazala juz mi kupic takie auto

Jakieś poważne problemy były?

Wiesz - generalnie kupując auto używane zawsze masz loterię - nigdy nie wiadomo na co trafisz....

Lista 'przebojów' R75 była kiedyś robiona:
1. Układ wysprzęglania (pompka sprzęgła, wysprzęglik) - mega porażka R75
2. Wentylator chłodnicy
3. Zamki w drzwiach
4. Pękające sprężyny zawieszenia
5. W dieselku często trójnik płynu chłodniczego przecieka
6. więcej nie pamiętam...

Poza tym jak w każdym używanym aucie - zawieszenie, wtryski (diesel), dwumasa, itp

Jeśli chodzi o strach przed częściami - to bez obaw. Wszystkie problemy daje się rozwiązać - no może poza pierwszym na liście, ale koledzy z forum i z tym ostro walczą

Pozdrawiam!

  jakie CLIO kupic w dieslu???
dzieki za odp. Jezdze fiatem seicento "sporting" wersja limitowana schumacher, no i jak kazdy fiat jest g.... wart Mogłbym prosic o wiecej informacji o dci, i podstawowe pytanko peugot (206) czy renault oczywiscie w dieslu.
Pozdrawiam


Pug, Twój Wróg. Mało kto Ci odpowie coś na temat Puga, bo przecież najlepsze jest Clio
A tak poważnie, to wejdź głębiej w Forum, bo tych tematów było kilka, gdzie szczegółowo opisywano na co zwracać uwagę przy zakupie. I to całkiem niedawno, nikomu nie będzie się chciało poraz kolejny opisywać.
Co do Puga 206, powiem tak - prowadzenie i zachowanie na drodze (układ kierowniczy, zawieszenie), jest bardzo podobne do C2. Silnik, to wiadomo, zależy jaki kupisz. Ja czasem jeżdżę 1,4 (benzyna) od żony i nieźle sobie radzi.
Ty jednak szukasz w dieslu, ale nie wiem, jaki słaby punky mają HDI-ki. W dCi wiadomo, wtryski... Zresztą o Clio sobie znajdziesz na tym forum, a co do Pugów, jak ja szukałem używanego, to częstym problemem były wycieki z silnika, na półosiach i dość często widywałem cieknące skrzynie biegów. Reszta w zasadzie standart, jak w przypadku zakupu każdego innego auta.
Kilka też widziałem z zajechanym zawieszeniem tylnym, a tam wiadomo, delikatne łożyska w belce i dość spory wydatek. Zwłaszcza SW były w takim stanie.
Pozdrawiam.

[ Dodano: 19 Grudzień 2006, 01:04 ]

  Auto-Części
Witam.
Prowadzę sprzedaż specjalistycznych auto-części:

- pompy wtryskowe diesla
- części do regeneracji pomp wtryskowych
- końcówki i wtryskiwacze
- używane pompy wtryskowe
- regenerowane pompy wtryskowe

- turbosprężarki do diesla i benzyny
- części-zestawy do regeneracji turbosprężarek
- używane turbosprężarki
- regenerowane turbosprężarki

- lampy i reflektory nowe i używane
- elementy blacharskie nowe i używane
- elementy podwoziowe nowe i używane
- i inne

Zapraszam do współpracy i zakupów.
Informacje : salin@interia.eu

  1
Witam
Osobiście jechałem z moim wykładowcą na studiach (Jan Gulak) jego mercysiem gdzie na siedzeniu pasażera stała 10 litrowa bańka wody z której węże wchodziły w podłogę. Zapytałem doktora po co to a on zatrzymał się otworzył maskę i powiedział, "Bo widzisz to hybryda jest mojej konstrukcji - do temperatury 70 stopni to diesel, powyżej przełącza się na wodę" pokazywał mi różne elementy i tłumaczył po trochu, wężyki itp i na koncu obok filtra powietrza puszka która rozgrzaną parę wodną rozbijała na tlen i wodór tworząc paliwo rakietowe (rakiety wynoszące na przestrzen orbitalna jako paliwa uzywaja tlenu i wodoru) zaczał się śmiać i mówi nawet nie wierzysz co to auto na wodzie potrafi, wybuch mieszanki jest bardziej płynny i siła działa na całej drodze pracy tłoka, więc nie ma szarpnięć tylko czysta moc. W googlach wpiszcie Jan Gulak



Z tego artykułu http://www.wici.info/News...odzie,7502.html wynika, że

Wynalazek dotyczy spalania przegrzanej pary wodnej w silnikach tłokowych spalinowych o podwyższonym ciśnieniu z równoczesnym spalaniem innych substancji palnych ciekłych lub gazowych

Wszystko pięknie ale wtrysk wody do cylindrów stosowano w samolotach już przed IIWW. W czasie wojny często był używany w niemieckich myśliwcach bo brakowało im dobrych stopów do wykonania turbosprężarek.

Zresztą każdy chętny może kupić gotowe takie zestawy do swojego samochodu wystarczy w google wpisać: "water Injection".

Naprawdę ten kraj jest zgubiony jak ma takich naukowców

  przewod cisnieniowy do pompy wtryskowej (mega piln
Czesc!

Padl mi wczoraj jeden przewod cisnieniowy idacy od pompy do drugiego
wtrysku. Potrzebuje sprawne, nowy czy uzywany nie wazne. Tylko nie moge
nigdzie znalezc w krk a sprawa pilna. Jesli wiecie gdzie cos takiego mozna
dostac to bylbym wdzieczny za info. Auto Audi 80 B2 1,6 diesel bez turbiny,
ale pasuja te przewody tez od mercedesa beczki i od roznych VW.

Pozdr

  VW Golf II GTD

Nabyłem Golfa II 1.6 turbo diesla z 1991 r. Proszę o kontakt w sprawie
obsługi i eksploatacji tego "cuda" innych najlepiej wieloletnich
użytkowników. Interesuje mnie m. in. rodzaj oleju silnikowego, okresy
wymian
filtrów i paska zembatego oraz wszystko to o czym Wy już wiecie, a ja
jeszcze nie
Pozdrawiam
Przemo



Czesc,

Moi rodzice maja takiego Golfa tylko silnik 1,6 D, z 88 roku. Bardzo udany
samochod! Sam chcialem kupic podobnego, ale stac mnie bylo tylko na Samare
(ale i ona jest dobra, az zal mi jej sprzedawac :(   ). No, dosyc tych
osobistych wynurzen i zabieram sie do wyjasniania co i jak z Golfem.
Do silnika jest uzywany olej Elf 15W40 Diesel, wymieniany co 7 tys. km
razem z filtrem. Samochod ma przejechane 45 tys. km + 3 przekrety licznika
i nie bierze oleju. Oprocz oleju wymieniane sa filtry, amortyzatory,
hamulce, zarowki i wycieraczki. Z dodatkowych napraw byla wymiana sworzni w
przednich wahaczach oraz naprawa klamek w drzwiach. Jest to niestety chyba
pieta achillesowa tego modelu, bo prawie regularnie co dwa lata pekaja
jezyczki (te co sie naciska) w klamkach z powodu zmeczenia materialu i
uzycia jakiegos kiepskiego stopu. Ale opanowalem juz technologie napraw
(ojciec zapomnial co oznacza termin "samemu naprawiac samochod"). Kupuje
sie wloska podrobke klamki (wersja na tyl) - jest dwa razy tansza, wyjmuje
sie z niej jezyczek i wklada do oryginalnej przedniej klamki. W podrobce
jezyczek jest uniwersalny i pasuje zarowno do drzwi lewych jak i prawych.
Co dwa lata przed zima warto zrobic badanie pompy i wtryskow w dobrym
serwisie, zeby ustrzec sie przed niespodziankami w zimie. Sprawny silnik
zaskakuje od "pierwszego razu" przy - 20 C. Oczywiscie warto w zimie
zapewnic sobie dobre zimowe paliwo.

To tyle co pamietam.

Pozdrawiam,

yabba


  Mercedes 126, 3 l diesel, proszę o rad

Proszę grupowiczów o radę. Mam możliwość kupienia
po okazyjnej cenie mercedesa 126, chyba 1984 rok
w dieslu 3 litry 6 cylindrów. Auto jest składakiem.
Posiada automatyczną skrzynię el. szyby i szyberdach,
skórę. Stan silnika jest idealny, auto ogólnie też zadbane.



Zadbane tj?
Przede wszystkim zwróćcie uwagę na blachy- łączenie karoserii z
zawieszeniem oraz podłogi. Jakiekolwiek ślady rdzy na spodzie
należałoby jak najszybciej usunąć, zabezpieczyć a autko zakonserwować.
Ew dziury połatać. Wtedy może służyć naprawdę dłuuuuugo.

Stało kilka lat bez jazdy (od czasu do czasu uruchomiane)
Posiada pełną dokumentację. Auto ma mój Tato i jest mu niepotrzebne, chce
się go pozbyć a nie ma czsu na sprzedaż, dlatego chce mnie uszczęśliwić
tym nabytkiem. A ja mam teraz problem czy pchać się w ten zakup?



Jeśli silnik diesla 3 litry to nie będzie bardzo dużo palił (polecam na
wstępie wymianę filtrów oraz regulację zaworów i wtrysków), natomiast
jeżeli chodzi o części to pojawia się problem. Używanych i zamienników
nie ma dużo a jeśli są- to bywają bardzo drogie.

Dlatego chciałbym się dowiedzieć od Was czy warto?



Jeśli w zapasie zostanie Ci parę tysięcy na ewnetualne problemy,
oczywiście, że warto :) W126 to świetny samochód i na pewno większa
frajda niż beczka czy w124.

Jak się sprawują te auta
w praktyce?



Duże ale zwrotne ;) Bo jeśli z w123 wsiadam do samochodu, który wydaje
się większy, to znaczy, że jest ogromny albo wymaga innej niż B
kategorii prawa jazdy ;) A tak poważnie- auta bardzo fajne no tylko w
PL jest ich stosunkowo niewiele i tak jak już wspomniałem- podstawowym
źródłem częsci czasem musi być ASO :(


  co sądzicie o Ford Fiesta '96 1.8D ?
Jak nowy model to jasne ze jest ok ale jak model od 89 do 96 to nie polecam
diesla- wystarczy male zaniedbanie z terminem wymiany paska rozrzadu i
poprostu peknie a wtedy juz koszty ok 3000 PLN a pompa wtryskowa moze
wytrzyma ze 150 tys i musisz wylozyc ok 800 PLN na inna (uzywana)
natomiast jeseli juz kupis nowy model to napewno z silnikiem Diesla
Endura-od kilku lat zajmuje sie Fordami i czesciami do nich...

a na czym te opinie opierasz? sam jezdze fordowskim dieslem i nie mam na
co
narzekac ...
raczej sprawy plastikow czy innych czesci gumowych to tak ... ale silniki?
mam przejechane 100 tys km ... i w silniku nic nie bylo robione - to samo
z
pompa i wtryskami o swiecach nie wspomne ...
co innego gumowe podzespoly zawieszenia czy inne - ale to normalne mozna
powiedziec po 100 tys ....
gdyby nie to, ze sprowadzilem go bitego i co jakis czas wychodza jeszcze
tego echa to nie ma na co narzekac ...... moze do najoszczedniejszych
diesli
ten silnik nie nalezy ... ale jednak nie pali najwiecej srednio 6.5 na 100
....
co innego czesci - te potrafia byc drogie - ale kto kaze kupowac orginaly
...???
w sumie jestem zadowolony i nic nie moge zarzucic firmie ..
jezdze fiesta 1.8 d z 96 (nowa buda) ...

      Pozdrawiam   Ireneusz Pastusiak
------------------------------------------------------------------------

------------------------------------------------------------------------
firmowa: www.eskalodz.pl
domowa: www.eskalodz.pl/~qidd
------------------------------------------------------------------------

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody




  LPG - trochę prawdy

W zeszłym tygodniu miałem 2 samochody ze SPALONYMI komputerami silnika w
wyniku
montażu istalacji LPG. Był to Chrysler Voyager 3.3l i BMW 520. Średnio 2 w
tygodniu takie
samochody z zamontowanym LPG trafiają do nas do serwisu.



A co sie im dzieje ?

Jakoś Ci od benzyny nie dzwonią z takimi problemi a jest ich o jakieś 80 %
więcej. Gaz to jest
naprawde straszna rzecz dla samochodu. Samo cięcie instalacji elektrycznej i
zaweżanie przepływu powietrza przed przepustnicą jest bez sensu.



Po pierwszym zatankowaniu benzyny odzyskasz wiare w sens :-)
Ja odzyskalem nawet bez tankowania - popatrzylem na dystrybutor,
14l, 50 zl, brrr, ale te maluchy nieekonomiczne :-) ...

Uważajcie wasze samochody z LPG wymagają
większych kosztów napraw - gaz spala się w wyższej temperaturze wypalając
gniazda zaworów , wywalając uszczelki pod głowicą itp. Niszczy  szybko układ wydechowy.



Chwilowo nie potwierdzam.

Niszczy bardzo szybko sonde Lambda



Naprawde ?

Przy wybuchu niszczy obudowe filtra powietrza oraz jeśli samochód
posiada to przepływomierz powietrza.



Jest maly problem - jeszcze mi nie wybuchlo..

Samochody z LPG cieżko uruchomić zimą i



Nie zawsze. Poza tym wiekszosc przeciez startuje na benzynce ..

bardzo często gasną w najmniej
oczekiwanych okolicznościach np. manewr zarwracania.



Zawracania ? A czemu ?

Na takie auto nigdy nie możesz liczyć w sytuacji awaryjnej.



A na inne mozesz ?

Często siadają pompy paliwa oraz wtryskiwacze które potrzebują
cały czas być używane - benzyna dla nich działa jako środek smarujący.



W zasadzie to czemu maja byc ciagle uzywane ?

Właściciele aut z LPG dziela się na takich co wywalili już to dziadostwo , i
takich co chetnie by to zrobiło ale za żadne skarby nie przyznają się do tego.



I takich co zamontowali do kolejnego auta ...

A i jeszcze gaz smierdzi że aż sie człowiekowi niedobrze robi jak musi
naprawiać taki samochód.



Jak naprawiasz to nie smierdzi.

J.

P.S. Ale szukanie nastepnego auta zaczne od diesla ..


  Odp: Doprowadzenie Granady do porządku?

| Hej! Tak sobie siedzę, czytam ogłoszenia i kombinuje...
| Czego można się spodziewać, kupując Forda Granadę
| za około 2-4 tys, ile trzeba bulnąć by doprowadzić go
| do stanu zadawalającego tzn.
| -jeżdże poldkiem (jak niżej) a chciałbym trochę więcej
| przyjemności z jazdy przy podobnej usterkowości.
| -ile kosztuje remont (silnik, skrzynia biegów)
| -jak z elektryką w tak starym aucie
| -czy wielu mechaników umie/chce się tym zająć
|
| Jest wśród Was kilka osób obeznanych z tym autem,
| i to do Was głównie to pytanie.

Ooo !
To do mnie :o)

Może to paradoksalne, ale więcej uwagi zwracaj przy zakupie na budę niż na
resztę.
Części wbrew pozorom są tanie, a remont karoserii kosztowny.
nowe
pompa wodna - nowa 150 zł
amortyzatory - 500 zł nowe, markowe, z założeniem
pierścienie na 4 gary - 200 zł
panewki j.w.
wydech kpl - niewiarygodne, ale kolega wymienił za 200 zł
końcówka dr. kier. - 20 zł

używane
kierunkowskaz - 50 zł
lampa - 50 zł
maglownica ze wspomag. - 200 zł
Raz zaskoczyła mnie tylko cena pompy paliwowej wysokociśnieniowej (do
wtrysku) - 200 zł - moim  zdaniem zdecydowanie za drogo :o((ale jeszcze
nigdy mi nie siadła)

Silniki (zwłaszcza duże) dość trwałe (mało wysilone), jak zacznie brać olej
to jeszcze 100 tys km można zrobić, zanim wymiana pierścieni będzie naprawdę
już konieczna.

Elektryka w Granadach jest porządnie zrobiona.
Najsłabsze punkty - maglownica, niskie zawieszenie, gaźnik (wtrysk bardzo
dobry)

Mechanicy - nie ma problemów, to prosta konstrukcja (koło zębate rozrządu
takie same jak w Żuku - przy okazji zagadka: kto wie dlaczego ?????).

Taniej jak za 3000 zł nie polecam kupować.
Nie kupuj z silnikiem 2.3 gaźnik - 15 l / 100
najlepiej 2,8 wtrysk -  10 -12 l /100
Diesel ?  - nie wiem, jeszcze w życiu nie miałem "traktorka" ;o)


  Samochod na gaz

Czesc,

Jakis czas temu bylo pytanie o sens instalacji gazowej w samochodzie.
Odpowiedzialem wowczas ze ja osobiscie nie zauwazylem wad gazu w swoim
aucie. Twierdzilem ze lepiej jak jest wtrysk - wtedy ma to jeszcze wiekszy
sens.
Bylo kilka listow na temat zapachu. Ja mam tak dowcipnie zrobiona
instalacje ze nie widac ze jest na gaz. To znaczy zawor do wlewania gazu
nie jest zanadto widoczny. Poprosilem pare osob o obwachanie samochodu -
powiedzialem im ze cos w nim "czuc". Nikt nie potwierdzil mojego osadu.
Nic nie czuc. Zarowno w czasie jazdy jak i na postoju. W drugiej
kolejnosci "obwachali" reduktor i filtr paliwa. Nic nie czuc. Pewnie maja
racje koledzy twierdzacy ze gaz jest wyczuwalny. Ale pod warunkiem ze
warsztat ktory to montowal miesci sie w komorce obitej blacha falista i z
narzedzi dysponuje dwoma kluczami z czego jeden jest pekniety ale to nie
przeszkadza bo z drugiej strony jest "16" i jej sie rzadko uzywa.
Normalnie nic sie nie czuje.

W dzisiejszym "Motorze" jest artykul na temat instalacji gazowej i osiagow
Nexii Daewoo z silnikiem OHC.
Pozwole sobie zacytowac:

                            Benzyna   Gaz

1km ze strtu zatrzymanego - 39.2 sek  39 sek
0-100km/h                   18.0 sek  18.3 sek
60-100km/h na IV biegu      16.8 sek  17.0 sek
80-120km/h na V biegu       29.7 sek  28.9 sek

Potwierdzam co prawda subiektywnie bo nie mierzylem ale wydaje mi sie ze
jesli cos sie traci z dynamiki to bardzo malo.



Inna sprawa ze mozna jezdzic prawie jak autem z silnikiem diesla.
Mozna spokojnie ruszyc z 3 biegu w aucie 5 biegowym.
Na 4 i 5 nie probowalem zeby nie zniszczyc czegos.


  Mitsubishi Carisma
mialem Carisme od nowosci, przez 6 lat
rocznik 2002 1,9DI-D 116 km
jedyna zaleta auta to spalanie. palilo bardzo malo ropy. ok 6 litrow. jednak czesto goscilem w serwisie. Turbina sie rozpadla po 150 tys km
ja nie polecam tego autka


bo samochodem wyposazonym w turbosprezarke to jezdzic 3eba umiec
Kumpel w BMW 530D 2001r. po 120 000 zajezdzil turbo. Szybkie gaszenie po szybkiej jezdzie, krecenie na zimnym jezdzenie na oleju wiecej niz max 15tys km to zabojstwo dla turbiny.
Druga sprawa ze niezaleznie czy to jest DID ( a przypomne ze DID w Mitsubishi to sa jednostki RENAULT) HDI, DCI, TDi to sa to dosyc awaryjne jednostki napedowe.
Pare dni temu stalem na parkingu i zauwazylem nowego Golfa TDI na rozkraczonego na srodku drogi. Podeszlem pomoc go popchac. Byl juz jakis mechanik. Zapytalem o co chodzi ...a on turbina padla w 3 letnim samochodzie....
Moim poprzednim samochodem byla Laguna 2 1,9Dci 120KM. Przy 120tys km sprzedalem bo niedosyc ze turbo mi poszlo to wtryskiwacze zazely niedomagac itd.
Moze diesle sa oszczedniejsze ale ich drozsza eksploatacja,serwis oraz duuuzo wieksze prawdopodobienstwo wystapienia awarii decyduja ze nie oplaca sie kupowac diesli. Ale to jest tylko i wylacznie moja opinia.

W firmie mamy sporo samochodow wyposazonych zarowno w diele jak i benzyniaki. I jesli chodzi o frekwencje to diesle duzo bardzie zawodza. CDTI,HDI,TDI... a benzyniaki?? jezdza jezdza i jezdza.

Wracajac do tematu od 4lat mam Carisme po liftingu w silniczku GDI. Bezposredni wtrysk benzyny(benzyniak). Odpukac oprocz lania plynu do spryskiwaczy nawet raz nie zajrzalem pod maske. Autko kupilem uzywane, w tej chwli mam 163 tys km.
Jestem zachwycony z tego silniczka.
Nigdy nie kupie innego rodzaju silnika niz benzyniaka.

Wracajac do Twojego pytania. Polecam odwiedzic forum ktore dotyczy Mitsubishi a nie pytac gdzie kolwiek....
TYLKO i wylacznie uzytkownicy danego modelu moga Ci dobrze doradzic/ poradzic przy wyborze samochodu.
wojtex_ na kilka set CARISM na forum Mitsumaniaki nie pamietam nawet jednego przypadku zeby padla Turbina w DID.
W ogole jesli kupisz zadbana Carisme i o nia dbasz to dostajesz bardzo bezawaryjne auto.
Wystarczy nawet posilic sie NATem gdzie Carisma zajmuje same czolowe lokaty pod wzgledem niezawodnosci
Bardzo polecam Carisme.
Pamietaj tylko zeby kupic auto zadbane-ale to sie tyczy kazdej marki. Jak w przyslowiu jak dbasz tak masz...
Pozdroo

  Czego nie lubicie w swoich Primerkach?
Zdecydowana większość szanownych kolegów jest w młodym wieku. Nie wszyscy zatem Przebrneliście przez pojazdy minionej epoki. Nie wszyscy Mieliście okazję zaczynać tak jak ja od Trabanta po przez Syrenę, malucha, kredensa, Poloneza i tym podobne cuda. Jeżdżąc takimi autami poznałem zupełnie inne pojęcie jakości, czy komfortu. Nauczyłem się też doceniać i dbać o to, czym się jeździ. Dlatego mam lekko spaczony gust i każde w miarę nowoczesne auto jest dla mnie powodem do radości, a nie narzekania.
Uważam, że Primera, którą obecnie jeżdżę nie ma wad. Jest bardzo dobrze i ergonomicznie zaprojektowana. Ma wszystkie mniej, lub bardziej potrzebne układy, jednocześnie co jest dla mnie ogromnie ważne, jest prosta konstrukcyjnie. Jest pozbawiona wszechobecnej teraz elektroniki, powodującej więcej strat niż korzyści. Nawiasem mówiąc, ciekawe czy losowo wybrana firma motoryzacyjna potrafiłaby teraz zaprojektować samochód bez ani jednego układu elektronicznego
Primera to duże wygodne auto ze średnią usterkowością. Moja co prawda cały czas jest naprawiana, ale to wina poprzednich właścicieli, którzy chyba od nowości nie zrobili przy niej absolutnie nic.
Kosztowo trochę wyżej niż auta niemieckie, ale tu można poszukać zamienników, lub używanych części. Jeśli chodzi o spalanie, to jest co prawda wyższe, niż np. samochodów z pompowtryskiwaczami, ale z drugiej strony kompletne wtryski i pompę kupię za 700zł, a jeden pompo...wacz kosztuje kilka razy więcej. Dodatkowo CD20 jest jeszcze zrobiony w starej technologii, czyli jest duży i ciężki, masywnie zbudowany. Obecnie silniki diesla są o wiele mniej trwałe od benzynowców, bo w celu redukcji kosztów fabryki stosują podobne materiały, jednocześnie bardzo wysilając jednostki. Dla przykładu podam starego diesla Mercedesa. Po milion km. bez remontu.
Reasumując mój przydługi gniot, ja lubię w swoim aucie wszystko, a jak zakończę wymianę zużytych części to zakładając, że żaden jełop nie wjedzie mi w tyłek będę jeździł Primerą aż do końca świata, czyli 2012 roku.
Pozdr.

  Olej Valvoline
właściwie olej to jest whisky i ma znaczenie jego jakość, chyba w aucie jest to najistotniejszy płyn od którego zależy zywotność silnika



To prawda, lecz temu inżynierowi nie chodziło o to, aby wlewać do silnika tani syf, lecz żeby nie kupować niewiadomo jakich wynalazków.



Waćpanowie nie ma co kruszyć przysłowiowej kopii, gdyż każdy z Was ma po części rację. Każdy przyzna, iż olej silnikowy powinien być robiony wg nowoczesnej technologii i bardzo dobry jakościowo, powinien spełniać wymagania stawiane przez producenta silnika ( mam tu między innymi na myśli konstrukcję silnika : ciasno, średnio lub luźno spasowany ) lub samochodu, ale jednocześnie powinien być użyty zgodnie z jego przeznaczeniem ( tu pewnie chodziło o te wynalazki ). Możecie się ze mną zgodzić lub nie, ale uważam, iż do normalnej codziennej jazdy, bez szaleństw na autostradach ze zniesionym ograniczeniem prędkości, nie ma potrzeby stosowania skądinąd bardzo dobrego ( nowoczesnego technologicznie ) oleju MOTUL 300V COMPETITION 15W-50, który wg producenta, przeznaczony jest do :
"Samochody wyścigowe z silnikami atmosferycznymi lub z turbodoładowaniem, do silników używanych w wyścigach działających w bardzo wysokich temperaturach i przy wysokich obrotach: wyścigi torowe, wyścigi pucharowe jednej marki, rajdy, wyścigi wytrzymałościowe, 24 Godziny Le Mans, wyścigi górskie, rajdy terenowe, Paryż-Dakar, wyścigi na szutrze i na lodzie.
Do silników powodujących umiarkowane lub wysokie zanieczyszczenie paliwa przez olej. Można stosować w silnikach benzynowych i Diesla, z turbodoładowaniem, z bezpośrednim wtryskiem i katalizatorem."
Analogicznie moim skromny zdaniem wygląda sytuacja z zakupem olejów niewiadomego pochodzenia. Bardzo łatwo wówczas trafić na wielokrotnie opisywane podróby ( tu największym wzięciem cieszą się produkty Mobila, Castrola i Shell z uwagi na ich znajomość wśród użytkowników, a tym samym możliwość szybkiego zbytu ).
Reasumując uważam, że bardzo dobry jakościowo olej silnikowy dobrany zgodnie z zaleceniami producenta samochodu, warunkami eksploatacji auta, przebiegiem i przeznaczeniem samego oleju określonym przez jego producenta, to jest właśnie to.
Uff. Sorry, że tak dużo. Pozdrawiam Wszystkich życząc wielu, wielu kkm bezawaryjnej jazdy.

  problemy przy zapalaniu 2,2 dci 2004 X-trial
Witam,
To ja pod innym nickiem, bo coś z hasłem się porobiło a admin nie odpowiedział, więc nowe mam nowe konto.
Za Twoją radą pojechałem do warsztatu na ul. Nasypowej we Wrocławiu do serwisu no i powiedzieli mi że im wyrzuca na komputerze czujnik na intercoolerze przy wlocie (nie pamiętam jak fachowo go nazwali) i powiedzieli, że mają niekompletny program na komputerze i mam jechać do dealera nissana we Wrocławiu (nazw nie będę pisał a opinię sami sobie wrocławianie wyciągną). Poczekałem 4 dni (takie obłożenie) i pojechałe.... podłączyli... powiedzieli to samo,ale...... kazali na dłużej przyjechać bo stwierdzili, że to nie możliwe i że tak się może dziać jak pompa paliwowo-wtryskowa jest uszkodzona. Znowu tydzień czekania na kolejkę i ....... trzymali auto prawie 3 dni. debatowali i rozmyślali hmmmm i postawili diagnoze.... trzeba wymienić pompę wtryskowopaliwową bo ma w sobie drobiny stali (zaciera się) cały układ ma opiłki stali i porysowała wszystkie rurki doprowadzające paliwo też trzeba wymienić i wtryski trzeba wymienić, wtedy zadziała. cenę nie napiszę bo dostaniecie zawału.,. Pomyślałem, że może poszukam w "tańszym zakładzie" i może używane części. No i się zaczęło. taksówkarz dał namiary na 2 naprawdę bardzo znane i mające dobrą renomę zakłady specjalizujące się w dieslach. pierwszy w Sobótce drugi ul. Kowalska czy Kowalskiego (koło ul.Klecińskiej). Jak przyjechałem to popatrzyli i powiedziel, że to system DENSO i oni nie robią wogóle i że tylko Boscha robią i wszystcy tylko boscha robią a DENSO to nikt się nie specjalizuje i nie naprawia i.... dramat ogólnie. Wysłali mnie do Długołęki, że tam w Mazdzie to zrobią może (oczywiście tam mi powiedzieli, że nissana nie robią i nie chcą nawet zaglądać). W Sobótce powiedzieli żę Primierę robili i mogą zajrzeć bez zobowiązań ale za około 3 tygodnie albo później.
Przypomniałem sobie, że od ponad 20 lat jest serwis diesla (robiem tam ze 3 samochody) w PILE. Zadzowniłem... zajechałem autem 250km (nissan kategorycznie mówił żeby nie jechać "ani kilometra")... rozebrali i stwierdzili, że pompa jest OK. Nie ma żadnych drobin w układzie.... wtryski padły, bo prawdopodobnie ktoś nalał lichego paliwa albo wogóle benzyny i jechał. Niestety cyrk się zaczął wtedy, bo montowali różne pompy w X-trialach a to muszą być dokładnie takie wtryski do danej pompy. Jeszcze sprawdzają u producenta czy ewentualnie można inną serię wtrysków do danej pompy... na allegro bez problemu są części do x-traila, więc poczekam i napiszę co się z tego dalej urodzi... narazie

  OGLOSZENIA!!! <== TYLKO TUTAJ !!!
sprzedam części
peugeot 106

chłodniczka nagrzewnicy nowa używana
-2x kompletny szyberdach mechaniczny
-szyby wszystkie od 30zł
-aparat zapłonowy do silnika TU -plastik obudowa wentylatora
-lampa tylnia kompletna do 95
-moduł cewki
-tylnia belka na 3 śruby stan bdb 5
-skrzynia 5 biegowa silnik TU
-alternatory cen

Peugeot 205
-komputer
-zegarki elektroniczne
chłodniczka nagrzewnicy
-przełącznik wycieraczek
-logo peugeota
-cylinderki stary model
-amortyzatory używane
szyby
-półośka krótka nowa
-wentylatory diesel z kratą 2 szt.
-aparat zapłonowy
-prawie wszystkie plastiki środka
-komplet siedzeń wersja GREEN stan bdb
-pompy aba
-lampa tylnia nowy model stan bdb
-gażniki 1,6 dwukomorowy 150zł; wtrysk 1 punktowy 200zł
-głowice XU 1.9 ,1.6 ok. kompletne stan bdb
skrzynia 5biegowa TU
-układ kierowniczy
-alternatory
-pompa paliwowa diesel
-rozruszniki
-diesel turbina z kolektorem
-pólka tylnia czarna
-podkładka zderzaka przedniego zwykóa -podkładka zderzaka tylniego
-gril
-chłodnica z wentylatorem komplet benz.
katalizator z rurą 200zł

PEUGEOT 306
-grill stary model
-chłodnica benz.
-tłumik z katalizatorem bez tłumika ostatniego
-głowica XU 1.9, 1.6
-skrzynia 5 biegowa
-układ kierowniczy wspomagany
-alternatory
-pompa paliwowa diesel (zwykły)
-rozruszniki
-turbina z kolektorem
-reflektor nowy VALEO sztuka (orginalny)
-pompa ABS
-lampa tylnia
-moduł cewki
-gażnik 1 punktowy , dwukomorowy 1.6
-półośka krótka diesel nowa z ABS
tłumiki od
-wentylator podwójny
-aparaty zapłonowe
-wszystkie szyby
-komputery
- chłodniczka nagrzewnicy
-przełączniki świateł i wycieraczek

wykończenie drewnopodobnesilniczek lamp

PEUGEOT 405
-zegarek elektroniczny
- chłodniczka nagrzewnicy
-logo peugeot
-pompa wspomagania
-wszystkie szyby
-szkła szyberdachu
-półośka stan bdb używana z ABS 2.0, 1.8 benz.
-aparaty zapłonowe
-katalizator 2.0 ł
-pompa ABS
-lampy tylnie nowe
-moduł cewki od
-gażnik 1 punktowy dwukomorowy 1.6
-głowice XU 1.9 ,1.6 ok. kompletne stan bdb
-skrzynia 5 biegowa
-układ kierowniczy wspomagany
-alternatory
pompa paliwowa diesel zwykły
-turbina z kolektorem
-gril
-chłdnica benz.

PEUGEOT 605
-grill
-układ kierowniczy
-pompa ABS
-lampy tylnie
-wszystkie szyby

Peugeot 206

-szyby szyberdachu panoramicznego
-wszystkie szyby, ponadto części do 309 i boxera

  BMW E46-JAKA KUPIć
co do awaryjności to jak pisałem , jak sie trafi kiepski egzeplarz to jest ból , ale nie większy jak przy benzynie , pisałem o problemach brata , robocizna częsci są w podobnej cenie , wszysko zależy ile jeździmy , im wiecej tym szybcej nam się zwraca i stać nas na ewnetualne koszta



No to może ja się postaram wytłumaczyć o co chodzi.

Piszesz, że naprawy są w tej samej cenie to porównaj to:
Diesel (ten nowoczesny oczywiście) z racji swojej konstrukcji jest często wyposażony w elementy, które są bardzo podatne na jakoś naszego paliwa. Z jakością ON nie jest u nas najlepiej (podobnie z PB - tyle, że auta benzynowe są mniej wrażliwe na jakość paliwa).
Porównajmy podobne egzemplarze E46 w benzynie i dieslu.
Nowoczesny diesel przeważnie jest na CR (którejś tam generacji). Posiada bardzo wrażliwe wtryskiwacze (koszt każdego pewnie w granicach 1000zł - a jest ich 4, 6).
Drugi problem to spręzarka - koszt nowej - pewnie około 3500zł w górę.
Idąc dalej - jesli auto ma filtr cząstek stałych to także należy go co jakiś czas wymieniać i znowu wydatek rzędu tysięcy złotych.
Świece żarowe - również kłopot w klekotach - a jak niesprawne to zapomnij o dobrym odpalaniu auta zimą.
Nie wspominam o sławetnych "klapkach" w kolektorze - koszt wymiany około 1500zł etc.....
Filtry paliwa w dieslach o wiele droższe.
A teraz porównaj osprzęt silnika benzynowego. Co się może tutaj zepsuć - mogą paść cewki - koszt od 170zł za sztukę. Co jeszcze może paść, czego nie ma w dieslu??? Z osprzetu silnika nie ma dużo elementów takich, które są podatne na uszkodzenia a nie byłoby ich w dielsu.
Diesel natomiast ma wiele elementów, ktorych nie ma w silnikach benzynowych a są niestety bardzo podatne na zużycie.
Czyszczenie zaworów EGR także co jakiś czas etc etc....

Czy teraz rozumiesz dlaczego używane diesle są bardziej awaryjne??? Odpowiedź jest jasna - BO MAJĄ WIELE SKOMPLIKOWANEGO OSPRZĘTU, KTÓREGO NIE MA W BENZYNACH, lub który w silnikach benzynowych nie jest tak podatny na zniszczenie. Pamiętaj, że nie piszemy o SILNIKU tylko o jego OSPRZĘCIE.
Gdzieś tutaj na forum jest wzmianka o tym, że któryś z kolegów miał do czynienia z F. Mondeo w dieslu. Wartość pojazdu oscylowała około 28tys zł - natomiast wartość bieżacych napraw wynikających z posiadania diesla przekroczyła 10tys zł. 1/3 wartości auta na serwisowanie osprzętu w postaci wtryskiwaczy, pomp, turbospręzarki etc.....

Zaletami są jego spalanie oraz elastyczność. Nic poza tym.

Pzdr,

  Gaz - Opinie
Messi odpowiadając na pytanie zawarte w pierwszym poście powiem tak: szkoda, że ma być, ale powinien
Na pierwszym miejscu ekonomia przy autach więcej ważących, jak i o większych pojemnościach, a dopiero potem przyjemność. Niestety, dla osób używających samochodu co dzień rachunek wychodzi dość prosty. Pomijam osoby (choć szanuję), które mają awersje do instalacji LPG (ja tak samo podchodzę do diesla - nie znam, nie miałem, nie wypowiadam się). Jeżeli ktoś powtarza w stylu: "ja nie mam, ale kolega kolegi ma i są problemy" to nie traktuje tego poważnie. Zaznaczam,że nie mam nic do samochodów zasilanych ON
Jeżeli ktoś od dłuższego czasu był w posiadaniu aut zasilanych LPG (z odpowiednio zadbaną instalacją i osprzętem), to nie powie złego słowa.
Do Safi zakładać można LPG, ale należy o silnik dbać. Dobra instalacja (dobry zakład montujący), częste regulacje i wymiany filtrów, dbałość o układ zapłonowy i nie ma się czego obawiać.
Zresztą, nie dotyczy to wyłącznie Safrane, ale każdego samochodu.
Gdybym nie musiał mieć LPG, to bym z pewnością pozostał przy PB.
Nie mam sekwencyjnego wtrysku gazu, więc mogę jedynie powiedzieć, że gdy musiałem wyjeździć część PB ze zbiornika (wymiana pompy paliwa), to frajda z jazdy jest zupełnie inna. Jak zdjąć mikser gazowy, to samochód zaczyna być innym autem. Jednym słowem - naciskasz i jedziesz , ale to tylko w przypadku gdy jesteś królem nafty, masz nadmiar funduszy na paliwo, lub miesięcznie pokonujesz niewielkie odległości.
Podsumowując. Tak jak koledzy wcześniej wspomnieli - ceny benzyny zmuszają do szukania tańszych rozwiązań.
LPG nie nie złym rozwiązaniem dla Safi, ale też raczej koniecznością

  1
Witam!!!

Na temat gazu moge sie wypowiedziec bardzo duzo dlatego ze sam mialem 309-tki 2 na gazie i jeszcze inne auta eksploatowalem na gazie i powiem tak przeczytalem tutaj wypowidzi klubowiczow ze auto zadko jezdzi na gazie tak jak na benzynie albo ze jak na gazie jezdzi to na beznynie nie no i tutaj czesto pojawia sie nie problem samej instalacji ale eksploatacji.Po prostu ludzie majac gaz w aucie wogole nie uzywaja benzyny czesto tez prawie jej nie woza w zbiorniku czego efektem jest spalona pompa paliwa i problemy w pozniejszej jezdzi na benzynie jak np zasyfione wtryski itp.Uwazam jest to moje zdanie i mojego wuja ktory uchodzi nawet w Poznaniu (a nie jest z Poznania ok 50km) za jednego z lepszych gazownikow.Prawa jest taka ze jest kilka zasad o ktorych trzeba pamietac przed zalozeniem gazu jesli silnik wykazuje oznaki zuzycia np pali olej nie ma sensu zakladac gazu to oczywiste jesli natomiast silnik jest sprawny serwioswany zadbany sprezanie jest ok to mozna zakladac instalacje nawet jak ma 200 tys przejechane i lepiej.Jesli chodzi o sama 309-tke to silniczki 1,1 wtrysk jednopunktowy i 1,4 tez jednopunkt chodza elegancko w gazie tylko warunek dobra instalacja i prawidlowo podlaczona.Pojawily sie rowniez tutaj stwierdzenia ze lepiej kupic diesla itp moze to i racja ale drodzy klubowicze nie bierzecie pod uwage czegos takiego jak OC prosze porownac sobie jakie jest na 1,4 a na 1,9 w takim miescie jak Poznan czy Warszawa z mala iloscia znizek albo bez znizek.Dla kogos kto jezdzi dosc malo diesel jest kompletnie nie oplacalny pozatym z reguly stany diesli jesli chodzi o 309-tki sa duzo gorsze niz rownoletnich benzynowych.POdsumowujac uwazam tak jesli gaz zalozony jest dobrze a osoba ktora jezdzi takim autem jezdzi i dba o wymiane np kabli swiec itp to auto bedzie naprawde niezawodne i bedzie sie dlugo nim cieszyc.Ja uwazam ze warto zalozyc gaz.Pozdrawiam Mariusz

  BMW E46-JAKA KUPIć
co do awaryjności to jak pisałem , jak sie trafi kiepski egzeplarz to jest ból , ale nie większy jak przy benzynie , pisałem o problemach brata , robocizna częsci są w podobnej cenie , wszysko zależy ile jeździmy , im wiecej tym szybcej nam się zwraca i stać nas na ewnetualne koszta



No to może ja się postaram wytłumaczyć o co chodzi.

Piszesz, że naprawy są w tej samej cenie to porównaj to:
Diesel (ten nowoczesny oczywiście) z racji swojej konstrukcji jest często wyposażony w elementy, które są bardzo podatne na jakoś naszego paliwa. Z jakością ON nie jest u nas najlepiej (podobnie z PB - tyle, że auta benzynowe są mniej wrażliwe na jakość paliwa).
Porównajmy podobne egzemplarze E46 w benzynie i dieslu.
Nowoczesny diesel przeważnie jest na CR (którejś tam generacji). Posiada bardzo wrażliwe wtryskiwacze (koszt każdego pewnie w granicach 1000zł - a jest ich 4, 6).
Drugi problem to spręzarka - koszt nowej - pewnie około 3500zł w górę.
Idąc dalej - jesli auto ma filtr cząstek stałych to także należy go co jakiś czas wymieniać i znowu wydatek rzędu tysięcy złotych.
Świece żarowe - również kłopot w klekotach - a jak niesprawne to zapomnij o dobrym odpalaniu auta zimą.
Nie wspominam o sławetnych "klapkach" w kolektorze - koszt wymiany około 1500zł etc.....
Filtry paliwa w dieslach o wiele droższe.
A teraz porównaj osprzęt silnika benzynowego. Co się może tutaj zepsuć - mogą paść cewki - koszt od 170zł za sztukę. Co jeszcze może paść, czego nie ma w dieslu??? Z osprzetu silnika nie ma dużo elementów takich, które są podatne na uszkodzenia a nie byłoby ich w dielsu.
Diesel natomiast ma wiele elementów, ktorych nie ma w silnikach benzynowych a są niestety bardzo podatne na zużycie.
Czyszczenie zaworów EGR także co jakiś czas etc etc....

Czy teraz rozumiesz dlaczego używane diesle są bardziej awaryjne??? Odpowiedź jest jasna - BO MAJĄ WIELE SKOMPLIKOWANEGO OSPRZĘTU, KTÓREGO NIE MA W BENZYNACH, lub który w silnikach benzynowych nie jest tak podatny na zniszczenie. Pamiętaj, że nie piszemy o SILNIKU tylko o jego OSPRZĘCIE.
Gdzieś tutaj na forum jest wzmianka o tym, że któryś z kolegów miał do czynienia z F. Mondeo w dieslu. Wartość pojazdu oscylowała około 28tys zł - natomiast wartość bieżacych napraw wynikających z posiadania diesla przekroczyła 10tys zł. 1/3 wartości auta na serwisowanie osprzętu w postaci wtryskiwaczy, pomp, turbospręzarki etc.....

Zaletami są jego spalanie oraz elastyczność. Nic poza tym.

Pzdr,

  czy sonda Lambda jest w dieslu ????
Już niedługo do seryjnej produkcji trafi sonda lambda do silników wysokoprężnych
Mała część, a kariera wprost ogromna. Sonda lambda rozpoczęła swój "zawodowy żywot" w 1976 roku. Zaprezentowane przez Boscha urządzenie wraz z katalizatorem służyło obniżeniu zawartości szkodliwych związków w spalinach jednostek benzynowych. Do końca 2001 roku firma sprzedała producentom samochodowym łącznie 250 milionów sztuk różnego rodzaju sond lambda. Teraz wynalazek sprzed 25 lat ma znaleźć zastosowanie także w silnikach Diesla. Oczywiście głównym powodem jest ekologia. Jednostki wysokoprężne przeszły długą drogę. Pierwszym krokiem, który umożliwił zastosowanie diesli w autach osobowych było wprowadzenie turbosprężarki. Samochody stały się bardziej żywe, a ich osiągi nie odstawały znacznie od "benzyniaków". Zastosowanie do silników wysokoprężnych bezpośredniego wtrysku typu Common Rail było kamieniem milowym w historii "ropniaków". Nadal problem stanowiły jednak cząstki stałe (sadza). Tu w sukurs przyszedł francuski koncern PSA, który zaczął stosować swój patent - filtr cząstek stałych. Urządzenie zbiera sadzę, która jest w bardzo wysokiej temperaturze przy udziale specjalnego oleju wypalana. Obłok czarnego dymu z rury wydechowej diesla stał się przeszłością. Sonda lambda w dieslach działa podobnie jak w jednostkach benzynowych: sensor mierzy zawartość dwutlenku węgla w spalinach. Ta wartość jest używana przez jednostkę sterującą silnika w celu regulacji ilości wtryskiwanego paliwa, czasu wtrysku, ciśnienia doładowania. W efekcie silnik wysokoprężny stał się jeszcze bardziej efektywny, a poziom szkodliwych związków w spalinach spadł.


źródło "Auto Świat"

Sonda Lambda dopiero zaczynę karierę w dieslach, więc...

  BMW 530d E39 - pytanie do użytkowników...
Jakiś czas temu miałem 325 tds ktorym przejechalem 40.000 km i niestety padła pompa wtryskowa. Naprawilem ja ale juz nie byl to ten sam samochod. Wymienilem na 320i i przejechalem 70.000 km i poza normalnymi naprawami eksploatacyjnymi nie robilem nic. KUpilem niestety 530d i stalo sie najgorsze tz zaczela dymic wiec odstawilem do łomianek do pawloskiego (servis) i jak uslyszalem koszta to malo sie nie przekrecilem. Padla turbina ( olej lal sie do wydechu). Zalozylem regenerowana za 2500zl bo pomyslalem ze przecie jeszcze musze nia pojezdzic. Przejechalem 7000km i padly wtryskiwacze. Zalamka byla duza. Niestety nie wymienilem wtryskiwaczy na nowe bo koszta byly z kosmosu tylko kupilem uzywane na szczescie dobre. Cala zabawa kosztowala mnie nastepne 2500zl. Dodam jeszcze ze auto bylo servisowane a ja przed zakupem wykonalem w servisie przeglad przdsprzedazny na ktorym znaleziono tylko uszkodzone poduszki silnika i jeden z wachaczy ktore oczywiscie wymienialem. Jazda po miescie tym samochodem kosztowala 11,5 do 12,5 litra/100km (automat) a jazda poza miastem 8 do 9 litrow. Samochod sprzedalem i kupilem 523i. Oczywiscie ponownie wykonalem przeglad przedsprzedazny i oczywiscie znowu wymienilem poduszke silnika i dwa wachacze ale jak sie okazalo czesci byly duzo tansze niz do diesla. Przejechalem juz nim 25.000km i jak narazie wymienilem tylne amortyzatory, olej silnikowy i nic poza tym. Auto pali 12,5 do 13 litrow w cyklu miejskim (automat) 8 do 8,5 poza miastem. Ja z czystym sumieniem moge powiedziec ze benzynowe silniki w Bmw sa mniej awaryjne a zakup diesla (jasli sie nie popsuje) zwraca sie bardzo dlugo ze wzgledu na roznice w zakupie.

"Szczesliwi Ci ktorzy jezdzili i nie naprawiali diesla" *

*cytat nie dotyczy bogaczy ktorzy kupili takie auto nowe i sprzedali je zanim auto przejechalo 100.000 km.

  Pióra wycieraczek
Bosch kiedyś to była firma. A teraz to wszystko robią od elektronarzędzi przez części po wycieraczki. Szczerze to jak z klejem ten co klei wszystko nie klei niczego. Tak uważam. Pozdro

Już niedługo do seryjnej produkcji trafi sonda lambda do silników wysokoprężnych
Mała część, a kariera wprost ogromna. Sonda lambda rozpoczęła swój "zawodowy żywot" w 1976 roku. Zaprezentowane przez Boscha urządzenie wraz z katalizatorem służyło obniżeniu zawartości szkodliwych związków w spalinach jednostek benzynowych. Do końca 2001 roku firma sprzedała producentom samochodowym łącznie 250 milionów sztuk różnego rodzaju sond lambda. Teraz wynalazek sprzed 25 lat ma znaleźć zastosowanie także w silnikach Diesla. Oczywiście głównym powodem jest ekologia. Jednostki wysokoprężne przeszły długą drogę. Pierwszym krokiem, który umożliwił zastosowanie diesli w autach osobowych było wprowadzenie turbosprężarki. Samochody stały się bardziej żywe, a ich osiągi nie odstawały znacznie od "benzyniaków". Zastosowanie do silników wysokoprężnych bezpośredniego wtrysku typu Common Rail było kamieniem milowym w historii "ropniaków". Nadal problem stanowiły jednak cząstki stałe (sadza). Tu w sukurs przyszedł francuski koncern PSA, który zaczął stosować swój patent - filtr cząstek stałych. Urządzenie zbiera sadzę, która jest w bardzo wysokiej temperaturze przy udziale specjalnego oleju wypalana. Obłok czarnego dymu z rury wydechowej diesla stał się przeszłością. Sonda lambda w dieslach działa podobnie jak w jednostkach benzynowych: sensor mierzy zawartość dwutlenku węgla w spalinach. Ta wartość jest używana przez jednostkę sterującą silnika w celu regulacji ilości wtryskiwanego paliwa, czasu wtrysku, ciśnienia doładowania. W efekcie silnik wysokoprężny stał się jeszcze bardziej efektywny, a poziom szkodliwych związków w spalinach spadł.



A tu przykład ilosci patentów w 2004 roku.
http://www.bosch-prasa.pl/informacja.asp?idinformacji=501

Pewnie lepiej kupić zarówki HID z allegro za 23 złote niż Boscha za 30 bo Bosch nie ma takiego ładnego koloru...

  doradźcie w sprawie kupna (e-39)
Zakup auta używanego rządzi się innymi prawami niż nowego. Najważniejszy jest stan techniczny. Tu warto zwrócić uwagę na to, że V8 nie kupuje przedstawiciel handlowy lub inna osoba mająca w planie naprawdę dużo jeździć. Takie osoby wybierają diesla. Dlatego należy liczyć się z tym, że używane 530d będzie miało znacznie większy przebieg ujawniony lub ukryty. Warto sobie uświadomić, że awarie diesla są bardzo kosztowne i bardzo częste zwłaszcza wtedy gdy nie przestrzega się podstawowych zasad. Wielokrotnie na tym forum wspominano o konieczności wychłodzenia na wolnych obrotach przed wyłączeniem silnika. Jaką mamy pewność, że poprzedni użytkownik tak robił i jaki to miało wpływ na sprężarkę.
Układy wtrysku w dieslach w przeciwieństwie do benzynowych są bardzo delikatne i kosztowne w naprawach. Kiepskie paliwo jest zmorą właścicieli nowoczesnych diesli. Ze względu na dużą popularność marki powszechnie znany jest problem padającego common raila w Mondeo naprawa kilkanaście tysięcy, uszkodzenia pompowtryskiwaczy VW, a jeden kosztuje 4 tys. BMW jest tak samo drogi w naprawie i w równym stopniu zagrożony zniszczeniem w dodatku bardzo źle znosi chipowanie. Manual czy automat większość powie manual. Ja też, ale czy ktoś kto lubi poszaleć kupi nówke z automatem? Nie na darmo w ogłoszeniach pojawiają się informacje, że autem jeździł 70-letni dziadek lub kobieta. Na dodatek gigantyczny moment obrotowy diesla potrafi zniszczyć każde sprzęgło dwumasowe w BMW bardzo drogie. Kupiłem sobie kilka lat temu nowego A4 TDI., a że nogę mam długą sprzęgło padło po pół roku, a po roku ukręciłem półośkę . Na szczęście auto było na gwarancji. V8 pali więcej, ale jeśli planujesz używać go na trasach to różnica nie będzie aż tak wielka. Moje 535 na trasie pali od 11 do 13 l .Można jadąc przepisowo spalić 9 l, a jak pójść na maxa wyjdzie 15. Po zagazowaniu które polecam bo V8 świetnie się do tego nadaje koszty paliwa będą porównywalne.
V8 naprawdę dużo pali w korkach. W Wawie spalanie dochodzi do 30 l dlatego niespecjalnie nadaje się do miasta. Zużycie paliwa to tylko jeden z elementów kosztów eksploatacji w BMW wcale nie najważniejszy dlatego wybrałem V8 i 535, a nie 540 choć większy silnik jest lepszy bez dwóch zdań. Wyszedłem z założenia, ze jak ktoś lubi poszaleć to kupując nowe auto wybierze 540 bo różnica w cenie niewielka. Podsumowując: zrezygnowałem z diesla bo mniejsze zużycie paliwa nie zrekompensuje ryzyka kosztów napraw i większego przebiegu. Wśród V8 wybrałem 535 z automatem bo łatwiej mi było znaleźć odpowiedni egzemplarz. Nie żałuję.

  e65 vs e38
Za to audi dla polaka to szczyt marzen, nie ma lepszego samochodu na swiece jak audi.



Nie należy z tym Audi tak przesadzać, jak dla mnie produkt przereklamowany. Silniki Audi palą sporo, jak kolega mówi 4.0 tdi oszczędny nie jest, a eksploatacja to masakra. Mój kolega, który ma serwis Mercedesa, powiedział mi kiedyś jedną BARDZO ważną rzecz gdy pytałęm o poradę (planując zakup 530d) - auta z dużymi silnikami diesla, to auta dla ludzi bogatych, dla których wydanie od tak sobie 10 tys na wymianę wtrysków i paru innych rzeczy (V8 diesel...) to zupełnie nieodczuwalna kwota (jak dla mnie to dużo kasy więc jeżdże benzyną).

Szanujmy się, nawet spalanie 5l / 100km nie zwroci kosztów eksploatacji zajechanego diesla V8. Ja wiem, że to modne mieć diesla, że Audi mimo tandetnego środka dla osoby nieuczulonej na nadmiar plastiku może się podobać, ale nie powiedziałbym że Audi to szczyt marzeń rodaków.

Po prostu to jest klasa na którą ludzi coraz więcej stać, a BMW dzięki ASO i ich obsłudze klienta ("jak dla Pana 300 a 500 tys za auto to jest duza roznica, to prosze nie dzwonic") oraz cenom części zamiennich jest autem po prostu drogim w utrzymaniu. Już merc jest tańszy (potwierdzone przez w/w kolegę, właściciela serwisu merca). Do tego Audi to marka populrna, wielu zaczyna od używanych A4, A6 i A8 i potem kupuje nowsze i lepsze modele, gloryfikując je (nie sa złe, tanie w utrzymaniu np).

Sam jeździłem Audi, poza A8 (osobiście). W porównaniu do BMW się nie umywa i nie przemiawia do mnie nawet quattro, no chyba że właśnie w A8 przy mocnym silniku. Ale quattro nie rekompensuje wielu minusów tej marki i przede wszystkim nie daje tego, co auta marki BMW.

  Kupno salonki - Chevy Van , Dodge Van czy Ford Econoline ?
Chevrolet/GMC

Od 1986-1996r model G20 produkowy niezmiennie z jednym zasilaniem silnika-monowtrysk tudziez diesel

Modele najbardziej popularne to G20 w silnikami benzynowymi V8-- 5.0 i 5.7,(170 i 200KM)
troche mniej jednostki V6 4300(200KM) montowane w krótkich wersjach salonek
oraz 6.2 Diesel(ok.200KM) mniej chodliwe.
na samym koncu góruje salonka z silnikiem 7.4L V8 benzyna, która jest bardzo zadko spotykana

O ile z silnikami beznzynowymi nie ma problemu przy ich serwisowaniu o tyle z dieslem, szczególnie zaniedbanym, sa spore problemy.
Słaba dostepnośc czesci zamiennych silnika, wysokie ceny, to tylko niektóre problemy.
Jesli zaniedbany to omijac z daleka, w innym wypadku bardzo przyjemny w esploatacji, szczególnie na stacji:))

Pod koniec 91r zrobiono facelifting nadwozia G20-nowa atrapa przednia, nieliczne zmiany w zawieszeniu itp
Silnik mozna w prosty sposób zagazowac stosujac instalacje IMPCo-włoszczyzna odpada.

Po 96r zrobili nowy silnik benzynowy na pełnym wtrysku, Vortec a takze ulepszonego diesla 6.5L

Czesci zamienne nowe, uzywane, lepsze, gorsze, akcesoria, tuning do roku 1996 dostepny praktycznie od reki niskie ceny w stosunku do konkurencji.

Po 96r zmienia sie wyglad samochodu-Express, przez co klasyki juz nie doswiadczysz.
Czesci uzywane-baaardzo mało, lecz są

Dodge według mnie to taka troche lepsza firma.
napewno to co pisze Bombowiec, wiecej miejsca pod maska i lepszy dostep do czegokolwiek(dla porównania wymiana swiec w Dodge to np.20 minut, w Chevy 2godziny)

W Dodge widac zmiany we wnetrzu w latach pomiedzy 70-95 co w Chevy nadal wydaje sie byc takie samo.

Najgorzej według mnie przedstawia sie tu Ford.
Czesci uzywane są ale mało, nowe drogie i tylko na zamówienie

Polecałbym ci Dodge lub Chevy, z nimi nie zginiesz

  sprawdzenie, wymiana szklanek, kielichów, jak kto woli
Popytałem brachola bo on siedzi bardziej w temacie nt. białego dymienia i o to co mniej wiecej powiedział:

Jesli diesel kopci na biało/niebiesko oznacza to ze spala duze ilosci oleju. Jedną z przyczyn są m.in. uszkodzone pierścienie olejowe (o ile takowe są w slinikach MB, brat zna się tylko na dieslach VW TDI tam te pierscienie stosunkowo często padają).
Bardziej prawdopodobną przyczyną kopcenia na jasno są luzy między tłokiem a tuleją cylindrową /tą rurą w której chodzi tłok w bloku silnika - zresztą chyba doskonale wiesz o czym mówię/. Spowodowane to jest najczęściej dużym przebiegiem - po prostu pierscienie znajdujace sie na tłoku z czasem wycierają tuleje cylindrowe, powstaje luz miedzy tlokiem a tuleja w następstwie czego olej nie jest zgarniany ze scianek cylindra i zostaje spalony w momencie zapłonu miesznki dając taki biały dym.
Należy dodać że jest to równoznaczne za znacznym spadkiem kompresji/sprężania, a jak wiadomo diesel musi mieć dobrą kompresję bo dzięki niej dochodzi do zapłonu (w benzynie kompresja nie jest aż tak istotna).

Tak więc pierwsze co należało sprawdzić to kompresja (na każdym cylindrze). Brachol mówi, że na 100% jest za niska... oznacza to generalny remont silnika co w tej sytuacji jest nieopłacalne! Pozostaje bądź co bądź ryzykowne kupno używanej jednostki napędowej.

Jako że moj brat siedzi w tym temacie to kiedy mu przedstawiłem opisywaną przez Ciebie sytuację powiedział, że masz pecha do mechaników-naciągaczy.

Wtryski wymienia się tylko wowczas gdy silnik kopci na czarno!!!

Generalnie sprawdź kompresję i jedź do mechanika z jakimś facetem!!! Niech on przedstawi sytuację bo nie od dziś wiadomo, że kobieta przyjeżdzjąca do warsztatu/serwisu zepsutym samochodem to dojna krowa, z której można zedrzeć kupę kasy. (przepraszam za określenie ale mieszkam w Polsce od kilkudziesięciu lat i wiem jak to wyglada).

  [90KM] wtrysk sterujący
zastanawiam się co mogło paść w tym wtrysku - zbudowany jest z cewki wzbudzanej ruchem iglicy (prąd jaki tam płynie to 0,2V) Ciekaw jestem i to bardzo hajle, proszę napisz co za cuda się dzieją z silnikiem.


To może od początku.
Kupiłem samochód od chlopaków z Radomia (sobota 17 styczeń). Niestety byłem tam późno i mimo szczerych chęci z obu stron nie udało się sprawdzić samochodu na stacji diagnostycznej. Przyjechałem do Łodzi - wszystko pięknie nic nie stuakło silnik pracował dobrze - jedyne co mi się nie podobało to nieregalarna praca silnika na jałowym biegu. W poniedziałek zaprowadziłem auto do warsztatu w celu wymienienia rozrządu, oleju i filtrów i ogólnego sprawdzenia stanu samochodu. Po dwóch dniach odebrałem samochód a mechanior powiedział ze zrobiłem dobry interes kupując go. Byłem bardzo zadowolony. Niestety juz gdy odjezdzałem z terenu stacji diagnostycznej dobiegły mnie z silnika nie pokojące odgłosy - głośny metaliczny klekot gdy cisnąłem pedał gazu. Oczywiści samochód dalej na jałowym pracował nieregularnie tzn szarpało silnikiem co jakis czas. Po kilku dniach odprowadziłem auto w to samo miejsce w celu rozkminienia tematu. Rozebrali cały rozrząd i niby tam wszystko jest OK. Mechanik do mnie zadzwonił i powiedział ze samochód trzeba odprowadzic do pompiarza z Pabianic - no nic - wziąłem papiery od auta i zawiozłem mu. Następnego dnia miał byc juz z samochodem u pompiarza od rana. Nie będe sie już rozwodził na tym ze samochód do pompiarza dojechał za dwa dni. W każdym razie mechanik po konsultacji ze specem od pomp wtryskowych powiedział ze to problem z wtryskiem sterującym i należy go wymienić. Mówie orajd - tylko jaki koszt tej częśći - mechanik palnął ze nowy wtrysk ster. to koszt ok 1300 zł, ale obiecał ze bedzie szukał zamiennika używanego. W poniedziałek ma mi dać znać czy coś znalazł.
masakra - samochód fizycznie od momentu kupna dłużej stoi u tych ch...w niż u mnie.
Kompletnie nie znam sie na dieslach więc niestety jestem zdany na nich. Ale następnym razem napewno tam nie pojade. Ostrzegam przed stacją diagnostyczną na aleksandrowskiej po lewej stronie wiaduktu jak sie jedzie na aleksandrów przy stacji LUKOIL.
pozdrawiam

  [sprzedam] Sprzedam częsci nowe po cenie hurtowej i uzywane
Sprzedam:
1.zestaw naprawczy szczek hamulcowych fiat (sprezynki) 26zł
2.beben hamulcowy Fabryczny 2szt. 78zł
3.płyn hamulcowy Dot-3 6.7zł
4.linka hamulcowa recznego Fabryka (ze sruba regulacyjna) 41zł
5.szczeki hamulcowe Fomar 4szt. 27zł
6.płyn do chłodnic Kuler 5litrów 27.5zł
7.klocki hamulcowe Gerlinga 57zł
8.Silikon nowy wysokotemp. do 300C 5zł
9.Lakier Mototip nowy spray (czerwony) do malowania zacisków hamulcowych ,bebnów 26zł
Mogę też załatwić np:
- filtr paliwa CC 900, 1.1 Filtron PP831 ok.22.3zł
- elektrosol środek zabezpieczający instalacje elektr. 11zł
- płyn chłodzący Kuler 1litr ok.7.5zł
- filtr oleju CC 1.1 OP545 ok.12.3zł
- olej Oplowski 10W/40 1litr ok.15zł
Porzadki w garazu i trochę częsci używanych :
1.Mechanizm szyby elektrycznej prawej orginał cc 80zł
2.Głowica 1.1 ,wałek rozrządu 1.1 ok.150zł
3.Kolektor dolotowy 1.1 50zł
4.Kolektor wydechowy 1.1 70zł
5.Przepustnica 1.1 + wtrysk 100zł
6.Dolot z puszką filtra przystosowaną do lpg z rurami stan (-dobry) 40zł
7.Instalacja silnika 1.2 z punto 1.2 75ps obciete tylko podłaczenie 4wtrysków ok.80zł
8.Mikser gazu 38mm do 1.1 i 1.2 30zł
9.Wydech z cc sportinga pociety na poszczegolne tłumniki kwestnia uzgodnienia
10.Komputer 1.1 seryjna kostka 100zł
11.Chip do komputera 1.1 (elastyczniejszy z mocna góra!!! i wysoko odcinka niepamietam ile ale cos koło 7200obr/min) 70zł
12.Seryjna kosta 1.2 do komputera 20zł
13.Chip do kompa 1.2 (doł 1.1 z gora 1.2) robiona przez Hube z odcinka na 7400 70zł
14.Kolektor dolotowy 1.2 70zł
15.Pompa paliwowa (wkład) 30zł
16.Map sensor (czujnik podcisnienia) 1.1 sprawny 30zł

Niewiem tu ceny kwestnia skonsultoawnia niektórych czesci

A również zmieniły sie plany odnośnie mojego drugiego pojazdu i sprzedaje nastepujace czesci ktore miały byc uzyte przy zwiekszenia mocy w dieslu:
1. Turbina hybryda gt18/22 wraz z kolektorem z Arl składana przez Karambola przebieg ok. 5-10tyś. od zlozenia u mnie niedoczekała sie załozenia (w ibizie 1.9tdi 130ps turbo+program dała 204ps) 1150zł
2.Pompa wtryskowa 11 nowka Made in Germany 038 130 107J B00 napewno pasuje do AHF,ASV 2100zł
3.Schowek na kasety z poprzedniego auta orginał stan b.dobry seat ibiza,cordoba 95-99r 60zł do przejsciowki cordoby 99-02 chyba tez podchodzi trzeba byłoby sprawdzic

lub wiadomosc sms na tel 503-950-663

  Skrzynia od Yugo do Zastavay 1100
z wlasnych doswiadczen moge wam na temat skrzyn do 128 ritmo zastavy powiedziec tyle:

moim zdaniem najlepsza skrzynia biegow do sinika 1300 i 1500 to skrzynka 5 biegowa z ritmo regata 1300 lub zwyklego ritmo 1500{75 konnego ,nie wersji super85}, o przelozeniu glownym 3.76:1{17x64}, jest 10 procent dluzsza niz oryginalna 4.07:1 z zastavy czy 128 {sedan i sport, kombi mialo jeszcze 10% krotsza niz 4.07:1!} no i ma 5 bieg, silnik 1500{niezaleznie czy na gazniku 1 czy 2 gardziel czy wtrysku} z ta skrzynia moim zdaniem lepiej jezdzi niz ze skrzynia z wersji super 3,58:1{17x61}, ta z wersji super jest troche za dluga do mocy seryjnego silnika 1500.{moim zdaniem}
skrzynie 5 biegowa 3.76:1 mam obecnie w regacie 1300, 5 bieg w zasadzie powyzej 80kmh mozna uzywac, aby jechac bez zbytniego obciazania silnika{wg wskazan pokladowego wakuometra:)} 1300 to graniczna pojemnosc dla skrzyni 5ki moim zdaniem.

byly tez wersje 4 biegowe skrzyni 3.76{17x64}, montowane w ritmo 60{1100} i 65{1300}, mam taka skrzynke w ritmo 60, obecnie z silnikiem 1500:) wszystko fajnie, w miescie nie czuc braku 5 biegu ,w trasie bardzo{spalanie porownywalne do cyklu miejskiego przy moim stylu jazdy} to jest idealna skrzynia biegow do seryjnej zochy 1100 , troche dluzsza niz seryjna ale nadal na tyle szybka zeby jakos to 1100 jechalo.

w ritmo diesel{tych najstarszych} byly montowane skrzynie 4.07:1 5 biegowe! ale niestety nie da sie jej bez flanszy polaczyc z blokiem sohc{diesel 1700 w ritmo powstal na bazie bloku 1800 dohc i dlatego rozstaw srub inny} a szkoda bo bylaby ciekawa skrzynia do zastavek 1100,{niewykluczone ze da sie wymienic sam kielich skrzyni na ten z wersji sohc, wtedy by to dzialalo:)}

moim zdaniem "na upartego"do silnika 1100 w zastavie jedynie skrzynia 5 biegowa 3.76 zda egzamin,ale kosztem utraty czesci dynamiki jazdy{1100 jest slabiutki} w miescie raczej 5 biegu nigdy nikt nie wrzuci:) a w trasie napewno obnizy 5ka halas w srodku no i najwazniejsze spalanie. inne skrzynie 5 biegowe do 1100 to pomylka zupelna:) dynamika ikarusa:P

tyle gdybania na temat skrzyn, :)

  Golf Mk1 - czyli plany na zimowe i gługie wieczory - GermanT
Naprawdę ciężko znaleźć dobrą budę do MK1, nie mówię o idealnej, bo to w Polsce nierealne. W niemczech można kupić MK1 z oryginalnym przebiegiem w okolicach 100-150tyś za jakieś 2000-2500eur, takiego prawie idealnego...ja bym wolał coś takiego, bo kupno u nas, potem remonty, spawanie, malowanie, itp..wyjdzie podobnie, lub drożej, do tego pochłonie sporo czasu.
Jeśli się uprzesz na kupno chrupka u nas...blachy można trafić, allegro, szroty, często ładne oryginalne błotniki, maski, drzwi można wyrwać.

Silnik... jeśli chcesz dupowóz, to faktycznie TDI jest niegłupim rozwiązaniem, ale... tak jak już woVWka napisał..do tego... kupno starszego motoru mija się z celem (stary = spory przebieg = kłopoty), więc jedyne sensowne wyjście to TDI PD taki jak miałem u siebie w MK2, koszt włożenia takiego motoru ze wszystkim, to jakieś 10tyś tak mniej wiecej licząc, zalezy jeszcze co zrobisz samemu, czego nie. Jakby co, mam świetny warsztat, gdzie szybko zrobią elektryke silnika, zdiagnozują ewentualne błędy. Powiedzmy po zrobieniu programu... 170koni w lekkiej budzie = postrach na drodze, jedyny problem to trakcja, której nie będzie na pierwszych trzech biegach

Aha, jeśli chodzi o tylne wąskie lampy, nie ma z tym problemu, wystarczy kupić tylny pas starego typu i go wspawać. Zmiana tylnego pasa z wąskiego na szeroki była dopiero w 80roku, zauważ, że sporo golfów ma szeroki pas...a rocznikowo często jest 77-79...100% szczepany.

Odnośnie zawieszeń, używany gwint do MK1 to spory problem, natomiast można sobie z tym poradzić, przód można przerobić z Golfa MK2, tył można przerobić z Polo 6N (przeróbki polegają na rozwierceniu otworów mocujących śruby i przewierceniu jednego otworu).

No i oczywiście polecam swoje forum -> http://forum.vwgolf.pl troche ludzi grzebie jedynki, można się trochę dowiedzieć o mechanice, przeróbkach hamulców itp...

Aha, budę bym proponował obspawać ciągłym spawem (po wszystkich wzmocnieniach). te z dieslami podobno były mocniejsze, miały więcej spawów w standardzie, wiec diesla bym też szukał.

Jeśli nie chcesz się borykać ze skomplikowanymi swapami na TDI PD, polecam silnik 2.0 16v ABF (na elektroniczym wtrysku), będzie niedużo palił i dawał olbrzymią frajdę z jazdy, no i nie kosztuje dużo, włożenie nie jest skomplikowane, główny problem to dorobienie łap do silnika i skrzyni (trzeba wszystkie dorabiac, jeśli się nie mylę, w przypadku TDI tak samo).

Mam w Warszawie człowieka, który ma sporo ciekawych felg w ofercie, nie wiem czy ma aktualnie ATS Classic, ale myślę, że może mieć coś podobnego, pasującego do MK1, np. Smoory, BBS RS itp.

  1
uwielbiam bmki 7 rekiny kiedyś u nas w domu była biala 7-ka, miała chyba taki pasek M power przez całą długość auta chyba czerwono granatowo błekitny, ogólnie była ładna jak ta lalka, piękna, bialutka- super! duże białe auto zrobione ze smakiem to jest to! A z tym, że 740 to nie young timer w zupełności sie nie zgadzam, to wręcz klasyk taki sam jak i 7-ka rekin . Auto jest zdecydowanie bardzo proste w naprawach, części można dostać tanio. jak sam zrobiłeś beemke 7 to i z 740 sobie poradzisz. Tylko tyle, że należy pamietać, że jest to klasyk i trzeba mieć do niego szacunek nawet jak targa się nim przyczepy, ja swoim 740 nie mógłbym ciagać przyczepy, dla mnie to nie pasuje do tego auta... to limuzyna... niby mam hak, ale nigdy go nie uzywałem, spoczywa sobie schowany Ale jak mam być szczery to to auto nadaje się do ciagania przyczep od strony technicznej, ma silnik z vw LT-ka które jak wiadomo są dość popularnymi koniami napędowymi w polsce i robią spore przebiegi, zbyt szybkie nie są to fakt... nie ma raczej takich opcji w tym samochodzie, że coś pada i nie daje o sobie wcześniej znać,to solidne auto wszędzie napisy made in sweden, made in germany... myśle że można śmigać na alternatywnych paliwa typu OR, ja ich nie leje bo po pierwsze takie paliwo przymula troche auto, a po drugie to jakoś nie to... na przeczyszczenie układu można wlać troszke rzepaczku ja jeszcze nie lałem do niego niczego po za olejem napędowym i nie planuje, jesli będe wlewał kiedyś to jednorazowo na przeczyszczenie układu jesli planujesz lać do niego olej opałowy, to kup inne auto to klasyk volvo, zresztą olej opałowy służy do palenia a nie do jeżdzenia na nim ludzi ktorzy zaleją OR rozumiem, ale OO nie popieram to zbrodnia przeciw motoryzacji.
Co do silnika wtrysków, to jest wszystko to samo co w golfie 2 1.6 Diesel tylko tyle, że ten silnik ma o dwa gary więcej.
Co do pilnowania płynu i temepratury to bzdura moim zdaniem, w każdym aucie pilnuje się tego tak samo i jest to tak samo ważne, jak przegrzejesz to lipa w każdym aucie, co z tego ze ten silnik jest dlugi i ma długa głowice ? ja myśle, ze nie ma to znacznego wpływu na pękanie głowicy jak się ją przegrzeje, pamiętać o stanie płynu i temperaturze trzeba w każdym aucie.