co mi moze być ? pomocy :(
a może przyczyną być tego CANDIDA??? ja juz nie wiem co mam robić, oprocz tych
dolegliwosci mam duzo wiecej innych: gazy, trądzik, różnorakie bóle brzucha,
biały język - nieświeży oddech, częste opryszczki na ustach, przeziębienia i
jeszcze duzo wiecej... :( mysle ze to candida ale nie wiem jak to lekarzowi
powiedziec

     

  jakie terapie i pomoc udziela panstwo w Polsce
>>>joanna9920 napisała:
> moi synowie mają kontakt wzrokowy i piją mleko.widocznie im tak
bardzo nie> szkodzi,a już na pewno nie na oczy<<<

Nie chodzi o kontakt wzrokowy, tylko o wyraz oczu - lekko zamglony,
taki jakby na "haju".
Widocznie im to nie szkodzi (a dlaczego właściwie mieliby sie
uchować?), albo nie łaczy sie niektórych objawów z mlekiem
(konkretnie - najbardziej neurotoksyczna bywa kazeina): pobudzenie,
śmiechawki, problemy ze snem, sucha skóra, napadowe bóle brzucha,
gazy, luźne stolce lub zaparcia, nadmierne odbijanie sie, czeste
infekcje gardła, uszu i zatok, zapchany nos, odpluwana wydzielina co
rano, brzydki zapach z buzi... Oczywiście, że mleko krowie nie
szkodzi i jest rewelacyjnie trawione przez ludzki przewód pokarmowy
(szczególnie, że dość wcześnie zanika nam laktaza trawiąca mleko).
To trochę tendencyjna strona, ale warto znać takie zdanie
mleko.ojoj.pl/

  szarpanie przy karmieniu
Moze byc to zbyt mała dziurka w smoku, grudki mleka zapychające dziurke,
refluks żoł., zap. ucha, ból dziąseł w czasie zabkowania, gazy- juz po kilku
łykach dziecku na drodze odruchowej( otwiera sie wpust żołądka a to pobudza
persytatyke jelit) wzmaga sie perystaltyka i jeśli jest dziecię zagazowane to
może to dośc boleśnie odczuwac- przesuwanie gazów, mas kałowych- najwieksze
parcie na kupe jest włąśnie z tego powdu w trakcie jedzenia i zaraz po i jesli
maluch nie moze się wyprukac to sie moze kręcic, prężyc, odczuwa ból brzuszka i
dość bolesnie ruchy robaczkowe jelit. Mozna układac na kilka minut przed
jedzeniem na brzuszku, to pobudza wczesniej pesystaltyke i zobaczyc czy maluch
nie ma wzdęc( z róznego powodu- łaykanie powietrza w czasie płaczu, jedzenia,
szczególnie łapczywego, z powodu niedojrzalości ukl. pok i samego faktu
jedzenia czegokolwiek) i zastosowac coś na gazy, zeby ułatwić ich wydalanie,
masaż, cieplo, częste obijanie. Moj maluch w tym wieku tez tak miał, a meczyły
go włąsnie gazy, miał wzdęty brzuszek, po kilku łykach płacz, prężenie, ale
głód był silniejszy więc jadl dalej. Wogole byl kolkowy. B.

  Jaka kupka po karmieniu butelka?
Niestety taki urok dzieci karmionych butelką. mieszanka jest ciężkostrawna,
dzieciatko ma niedojrzały przewód pokarmowy i dlatego tak się dzieje. Na
poprawe można liczyc jak zacznie sie podawac pokarmy stałe - owoce,
warzywa,soczki. Ja od 3 mż jestem na bebiko omneo z bardzo dobrym skutkiem, ale
bebilon jest podobnym mleczkiem. Omneo jest hypoalergiczne, ma obniżona
zawartość laktozy - cukru mlecznego przez co maluch nie ma kolek lub są
mniejsze, zawiera więcej błonnika niz bebilon. Wybrałam je własnie dlatego.
Może bebilon podajesz za krótko - trzeba czekać ok. miesiąca na efekty
działania mleczka. Poić maluszka trzeba między posiłkami, możesz też podawać
bezpiczny zupełnie Lacidofil - zaiwera "dobre" dla jelit bakterie. Na czczo
podaj np. wode przegotowana z 1/2 proszku z kapsułki Lacidofilu. reszta
wieczorkiem. Zawsze pierwsze 3-6m są najgorsze i trzeba cierpliwości.
Jeśli maluszek jest wzdęty co łatwo zobaczyć to podaj mu jakies kropelki na
gazy np. Esputicon - jak maluch jest zagazowany trudniej mu zrobić kupe. Cześto
układaj na brzuszku, masuj w kapieli w ciepłej wodzie to pobudza prace jeslit.
Pozdr., Beata
Częste zmiany mieszanek moga nasilac dolegliwości jelitowe.

     

  proszek troisty
Proszek troisty jest dostępny w aptekach i chyba mozna go kupic bez recepty
(nie sprawdzałam). W swoim składzie zawiera rzemień, który działa
przeczyszczająco i tlenek magnezu, pochłaniający gazy. Zatem działanie proszku
jest nie tylko na wzdęcia ale i na zaparcia. Podaje się go niewiele, trudno tu
mówić o dawce "na tzw. czubek łyżeczki" (dokładnie jak Pan to okreslił).
Preparaty "na wzdęcia i kolki jelitowe" podaje się przed każdym posiłkiem. W
przypadku proszku troistego tak czeste podawanie spowodowałoby bardzo luźne
stolce. Dlatego podają Państwo raz dziennie. Zadam pytanie - czy dziecko ma
kolki jelitowe, wzdęcia czy zaparcia, że podają Państwo dziecko proszek troisty
od 3 tyg. życia? Podsumowując proszek troisty jest od dawna znanym preparatem i
również zalecanym przez lekarzy. Nalezy tylko uważać aby nie spowodować zbyt
luźnych stolców, bo jak napisalam ma działanie przeczyszczające. Nowoczesne
preparaty zapobiegające wzdęciom są w wydodniejszej formie, zawiesina,
zakraplacz. Pozdrawiam i w razie wątpliwości zapraszam do zadawania pytań.

  6,5m i męczące nocne gazy
6,5m i męczące nocne gazy
Mój synek ma 6,5 miesiąca, a ja od miesiąca pracuję. Gdy wróciłam do pracy
zaczęło się nocne budzenie które teraz jest bardzo częste. Karmię synka
piersią a dodatkowo zjada kaszkę na mleku bebilon 2 , zupki Gerber od 7 m,
pije soczki. Antoś budzi się w nocy bardzo nadyma lub nawet piszczy , puszcza
z wysiłkiem "bąka" i się uspokaja. I za godzinę sytuacja sie powtarza. Do
tego wyrzynają się dolne jedynki a dziś była dodatkowo biegunka. Pediatra
przypisała Nifuroksazyd. Nie wiem czy ta biegunka jest połączona z tymi
gazami i co synkowi może szkodzić? Bardzo proszę o odpowiedź.

  nawracające biegunki
nawracające biegunki
Moja prawie 6 miesięczna córeczka od początku ma problemy z brzuszkiem.
Najpierw kolki, bolesne gazy, aż w końcu zielone kupki. I tak, co jakiś czas
pojawiają się brzydkie stolce. Podaję jej wówczas lakcit, a jeśli kupki są
bardzo rzadkie i częste to jeszcze nifuroksazyd dwa razy dziennie po
łyżeczce. Kuracja przynosi efekty i następuje poprawa. Od kilku dni znowu
stolce są zielone i śluzowate (to już trzeci raz w jej krótkim życiu).
Zaczynam się martwić. Może powinnam zrobić jakieś badania? Dodam, że karmię
piersią (dieta bez białka krowiego), ale nie zauważyłam, żeby to miało
związek z tym co jem (nie wprowadziłam żadnych zmian w diecie); daję jej
również kleik ryżowy, marchewkę, jabłko i zupkę jarzynową. Proszę o radę.

  Kwiecien 2004 :)
Kamil- 3 tygodnie:-)))!!!
witam!!! dziaij takze i moj Kamilek konczy 3 tygodnie , no i jest dzisiaj
taki marudny, ciagle by tylko jadl, nawet co godzinke, malo spi(teraz w koncu
zasnal, mam go w koszyku przy biurku, moze posi ze 2 godzinki!!.Gdy tak czytam
Agatke zastanawiam sie czy wlasnie te dzisijsze bole brzuszka i czeste kupki
nie sa przyczyna tego, ze Mis tak duzo je ostatnio, bo naprawde apaetyt ma
ogromny, a na dodatek wczoraj i dzisiaj zdarzylo mu sie ulac pokarm po
jedzonku, no i za kazda zmiana pieluszki kupka wielka, oh te bole brzuszka,
raczej na 100% nie ejst to kolka tylko te gazy, puszcza takie baki, ze tatus
przy nim wysiada ,tylko z ejak ciezko je puscic!ale dzisiaj pomogla nam
suszarka!!!
Ja nie podaje Malemu witaminek zadnych nawet wit D, tutaj jest duze
naslonecznienie, nie ma zimy, min tem w dzien to okolo 10 stopni wiec nic
takiego sie nie podaje dzieciaczkom, pozniej ewentualnie fluor, ale to na
zyczenie rodzicow!za to kaza robic kapiele sloneczne!
spac mi sie chce!!! , mam nadzieje, ze Mis po dzisiejszym dniu bedzie spal
slicznie i da tez pospac mamusi ) pozdrawiam cieplo Asik

  pomozcie!!!
pomozcie!!!
Witam!
juz od dluzszego czasu mam problemy z oddawaniem kalu tzn. czeste bole
brzycha<z powodu tego iz nie odchodza mi gazy)oraz najbardziej dla mnie
uciazliwe jest to ze po kazdym oddaniu kalu,kilkukrotnym podcieraniu sie
(dokladnie) za jakis niedlugi czas znowu powstaje kal w postaci plynnym i
kilka krotnie po jednym oddaniu kalu musze isc do lazienki i znowu sie
wycierac.To juz tra dluzsza chwile i jest ucuazliwe,nawet z tego wzgledu ze
wydzielane sa niemile zapachy:( . Nie wiem moze jakies srodki na to aby karl
byl gesty i nie bylo tego alu w stanie plynnym:/ . Pomozcie !!!

  Częste wypróżnianie, ale nie biegunka - norma?
Częste wypróżnianie, ale nie biegunka - norma?
To nie jest temat na salony, na konfrontację w pracy np. też nie.
Zapytam tutaj. Wypróżniam się dwa do czterech razy dziennie. To nie jest
biegunka, nie odczuwam też żadnych dolegliwości bólowych, czasami mam gazy.
Czy to mieści się w normie? Moja dieta to - teraz to widzę - głównie warzywa
i słodycze oraz nabiał. Jem b. mało mięsa i b. rzadko.
Czy taki sposób wypróżniania może być efektem choroby, zaburzeń?
Mam tak od czasu, gdy mieszkam sama i sama się żywię (kilka lat). Ale to może
być spowodowane wiekiem (?).
Czekam na opinie.

  Jakby ktoś miał hemoroidy - kuracja od lekarza
Hej:)
Guzek przy odbycie może świadczyć o hemoroidach, kt. już wypadły na
zewnątrz. Najlepiej sprawdzić jak ów guzek wygląda w lusterku. Jeśli to różowa
kuleczka to niestety prawdopodobnie masz hemoroidy, ale to nie tragedia, połowa
ludzi na świecie cierpi na tę dolegliwosc.
Żylaki odbytu to nie tylko sprawka biegunek. Zaparcia maja nie mniejszy
wplyw, takze siedzaca lub stojąca praca, częste siedzenie na ubikacji i parcie
właśnie, gazy, wszystko to ma wplyw niestety.
Z tym problemem najlepiej udac sie do proktologa lub do chirurga. Wizyta nie
jest przyjemna, właścieiwe cholernie krępująca, ale samo badanie praktycznie
bezbolesne. Zatem jeśli po obejrzeniu tylu swego ciala stwierdzisz, ze to moze
byc to, to umow sie na wizyte u lekarza. Walka z juz wypadnietymi hemoroidami
nie jest b. trudna. Parę zabiegów i można się tego pozbyć. Być może u Ciebie to
jeszcze kwestia leczenia tylko farmakologicznego, czyli tabletki z kasztanowca,
czopki, kremy itd.
Powodzenia . Gdybyś miala pytania to wal śmiało, bo ja z tym problemem dobrze
się poznalam - niestety. Pozdrawiam:)

  zostaly mi juz tylko te gazy!!!
zostaly mi juz tylko te gazy!!!
okropne, czeste i coraz bardziej cuchnace. najdziwniejsze jest to ze nie mam
juz zadnych przelewan itp (no chyba ze trzymam takiego "gaza" zbyt dlugo:]
brzuch nie boli wcale, zreszta nigdy nie bolal, wyprozniam sie prawie dobrze,
tzn. czesto i nie do konca, ale nie mam biegunek i typowych zatwardzen....
wiec co jest do cholery grane??? przeciez same gazy nie mozna nazwac ibs a
jednak sa zdecydowanie nienormalne... HELP co to moze byc???

  kandydoza
Już pisze troche poźno bo musiałam się pouczyć jeszcze troche bo boje sie ze
za niedługo wylece ze studiów przez opuszczanie zajęć ale nie w tym rzecz:
moje dolegliwości są następujące:
- ból brzucha różnego rodzaju: od biegunkowego do kłukącego w okolicach
bodbrzusza i najwięcej w jelicie grubym
- straszne kruczenie i burczenie w żoładku nie wżne czy po czy przed jedzeniem
przechodzące w póżniejszym czasi w burczenie i przelewania w jelitach
-częste biegunki a po zażyciu leku na biegunke zatrwardzenie lub uczucie
niepełnego wypróżnienia co daje ogromne burczenie w jelicie grubym
- czasem wzdęcia a czasem uporczywe straszliwe gazy
- nie zwracalam uwagi na kolor jezyka przedtem ale teraz mysle ze rowniez jest
lekko pokryty nalotem w kolorze takim hm po czesci bialym po czesci fioletowym??
- nieswierzy odech tez sie zdaza ale tez nie wraca uwagi czesto bo zawsze
uzywam odswierzaczy ale to chyba nie normalne zeby po umyciu zębow miec
nieswierzy odech
- no i ogólnie złe samopoczucie i straszne deprechy czasem ze wzgledu na to ze
musze siedziecc w ciszy i sie uczyc i codziennie zmagac z tymi problemami

Dodam jeszcze ze na poczatku zmagan tj z 2 lata temu moje dolegliwosci
ogarniczyly sie do wzdec i czasem witrow po kazdym posilku a teraz to rozwinely
sie chyba w te dalsze co na prawde mi przeszkadza.

I jezuś dziekuje Ci pięknie za te adresy podzwonie moze sie cos uda zalatwić.:*

  ....NIEKONTROLOWANE - też to macie?
Libra, to juz przesadzilas. Rozumiem Twoja zlosc i frustracje, ale nie musisz
jej wyladowywac na innych, bo nie sa temu winni, ze Ty masz IBS.
Rozumiem, ze jest Ci niewypowiedzianie ciezko, ze stracilas prace, zwijasz sie
z bolu itd
A Ty zrozum innych!! Gazy i wzdecia sa cholernym problemem takze! Jak mozna
chodzic do pracy, kiedy masz w pasie 100 cm i nie mozesz dopiac spodni?? Jak
mozesz siedziec na zebraniu przy ludziach, gdy NONstop masz gazy?? Hę?
Normalny czlowiek ma gazy, owszem, ale nie tak czeste. Dla zdrowego czlowieka
nie jest to problem, ale dla kogos z IBSem, zaparciami, TAK!
Po to jest to forum, ze pomagamy sobie nawzajem, ludziom z roznymi postaciami
IBSa, a nie po to, zeby sie licytowac kto ma gorzej!
Zycze spokoju i cierpliwosci
Pzdr

  Opisz swoje objawy
Moje objawy...

1. Rano cholerne wzdęcia, potworne bóle i wydęcie brzucha, po wypróżnieniu ulga na chwile i na nowo się zaczyna
2. Bol pod lewym żebrem to zas pod prawym, tzw. bole wedrujace
3. Potworne wydecia i bole całego brzucha.
4. Napięcia czeste miesnie zwieracza , bol az wedruje do kosci ogonowej.
5. Zaparciqa, nudnosci, rzadko biegunki, gazy nie cha wychodzic-nic nie pomaga.
Wszystkie badania zrobione od A do Z- diagnoza IBS juz nawet mi leki uspokajajace niepomagaja ani anty dep.
6. Pulsowanie brzucha, przelewanie w jelitach, twarde jelita i mogłbym tak w nieskonczonosc wymieniac.

chyba mam najgorzej:)::::(

  Opisz swoje objawy
U mnie:
1. Gazy- nigdy głośne, zawsze "cichacze". Zdarza się, że pojawiają się niespodziewanie- tzn nie czuję, że się zbliża, nie czuję żadnego napięcia i przez pierwszy moment się nawet zastanawiam, czy to w ogóle ja :P Te zawsze totalnie śmierdzą- i nie jest to zapach typowo kojarzony z bąkami, raczej mi się w pierwszej chwili kojarzy z brudnymi skarpetkami (tylko oczywiście pomnożone razy milion).
2. Biegunki bardzo rzadko i tylko w dużym stresie, także podczas i po nieprzespanej nocy (ale to też było związane z nauką przed egzaminem itp). Zaparcia nigdy.
3. Wzdęcia jako takie rzadko i głównie w wyniku przetrzymywania gazów oraz po b. ciężkim jedzeniu.
4.Głośne przelewanie i burczenie w brzuchu przed snem.
5. Bardzo częste migreny.
6. Ciśnienie w normie, ale potzebuję ponad 8h snu i często jestem zmęczona/ niewyspana.
7. Cera ok tylko dzięki pigułkom anty. Zaraz po odstawieniu wypryski, wągry i podskórne grudki.
8. Zimne dłonie i stopy, ogólnie szybko marznę.
9. Nawracające afty, ostatnio coraz częstsze i bardziej bolesne.
10. Często swędzą mnie tyły łydek- i nie jest to swąd powierzchni skóry tylko jakby w środku, pod skórą :/ Podobne uczucie jak przychodzi się z mrozu do ciepłego pomieszczenia.
11. Zelazo w normie, podwyższony cholesterol i trójglicerydy.
12. Ogólnie łatwo chudnę z byle powodu, bardzo trudno mi wrócić do poprzedniej wagi.

  Opisz swoje objawy
- gazy - czasem przez caly dzien nic, a innym razem doslownie co kilkadziesiat
sekund, czasem glosne, czasem cichacze, czasem bezwonne, czasem smierdzace. Sama
siebie sie brzydze.
- wzdecia i zaparcia, mniej biegunki
- czeste infekcje drog moczowych (ot, zawieje wiaterek pod kurtke czy usiade na
zimnej muszli i gotowe)
- wydaje mi sie, ze mam niskie cisnienie
- nadmierna potliwosc (wzmaga sie w kontakach z ludzmi)
- zdarza sie, ze mam zimne stopy i dlonie
- nic mi sie nie chce, ciagle jestem oslabiona, choc nic nie robie
- co jakis czas klucie w sercu
- nie moge spac. Nawet jak czasem jestem zmeczona i chce mi sie spac, to nie
moge zasnac. Zasypiam kolo 1, 2 w nocy
- nadmierne owlosienie
- glosne burczenie i przelewanie w brzuchu (czasem mam wrazenie, jakbym w
brzuchu miala wode albo za duzo powietrza)
- ciagle chce mi sie pic
- czasami jak mnie zakluje w jelitach, to nie moge sie ruszac i oddychac.
Najmniej boli jak sobie kucne z szeroko rozstawionymi zgietymi nogami i pochyle
do przodu
- slaba koncentracja, szybko sie mecze
- slaba kondycja
- czasem jak sobie leze i mysle, serce zaczyna mi bic jak oszalale
- czesto sie przeziebiam
- czesto swedza mnie lydki, czasem uda
- sucha skora

  poduszka pochłaniająca gazy - poważnie :-)+
poduszka pochłaniająca gazy - poważnie :-)+
Oglądałam ostatnio jakiś program o zdrowiu na TVN Style
To angielski był program

Mówili o przyczynach powstawania gazów i robili test po czym ma sie
największe wzdęcia i gazy

Co ciekawe polecali dla osób które mają częste i śmierdzące gazy
specjalną poduszkę z jakimś węglem czy coś takiego w nazwie która
działa pochłaniąco na smiedzace gazy

Ciekawe Pewnie w Polsce nie do zdobycia i ciekawe czy ten smrod
pochłania skutecznie hi hi

  czy kolonoskopia może potwierdzić lub wykluczyćIBS
czy kolonoskopia może potwierdzić lub wykluczyćIBS
Witam i proszę o radę...
2 dni temu miałam kolonoskopię - zdecydowałam ise na nią z powodu
przewlekłych problemów jelitowo-pęcherzowych, jako kolejne badanie
(z wielu...) które pomoże mi coś potwierdzić albo wykluczyć w
związku z moim kilkuletnim chorowaniem.
Objawy jelitowe - gazy nadmierne albo ich zatrzymanie, czeste
biegunki, no i najgorsze - nieustanne bóle podbrzusza... Oprócz tego
objawy pęcherzowe - częstomocz zwłaszcza.
No i w kolonoskopii wyszło, że z jelitem wszystko ok - czy pomimo
wzorcowego wyniku kolonoskopii mogę mieć IBS? Czy może jednak, w
przypadku IBS, coś nie tak byłoby w obrazie jelita?
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :)
Joanna

  Kto ma biegunki?
Ja tez mam czeste biegunki tzn.co kilka dni,szczegolnie po obiedzie.Nie moge
jednak rozszyfrowac czy to po czyms kwasnym,czy na tle nerwowym.Np.kazdorazowo
po surowce z kiszonej kapusty mam rozwolnienie-tak mialam od dawna a obecnie
takze po innych surowkach.Nie wiem dlaczego ale zauwazymlam ze np.w jeden dzien
mam zaparcie a innym razem biegunka.A moze tez od tabletek bo czesto jem
majamil,rudotel,anafranil.Czesto mam tez wzdecia i bardzo cuchnace gazy.Moze
ktos mi podpowie co robic?Pozdrawiam

  Do mojego izraelskiego
AAKI, SWIETNA PROPOZYCJA. DLACZEGO O TYM DOTYCHCZAS NIE MYSLELISMY? A TAK NA
SERIO, DOPIERO 10 MIESIECY TEMU ODDALISMY JEDNOSTRONNIE STREFE GAZY I CO ZA TO
DOSTALISMY? WIECEJ RAKIET NA SDEROT I CALY WSCHODNI NEGEV, TUNELE POD PLOTEM
GRANICZNYM - 500 METROW, POL ROKU KOPANIA - I PORWANIE ZOLNIERZA Z TERYTORIUM
IZRAELA. A CO DOSTALISMY GDY OPUSCILISMY JEDNOSTRONNIE POGRANICZNA STREFE
LIBANU? TERRORYSTYCZNA BANDE HESBALLA NA CALYM POLUDNIOWYM OBSZARZE LIBANU,
UZBROJONA PO ZEBY PRZEZ SYRIE I IRAN, CZESTE ATAKI PROWOKACYJNE NA CYWILNA
LUDNOSC I DWUKROTNE PORWANIE ZOLNIERZY Z TERYTORIUM IZRAELA. OSTATNIE PORWANIE,
JAK WIADOMO, PRZEBRALO MIARE I RESZTA WIADOMA.

JUZ TYLE RAZY MOWIONO O TYM, ZE PODSTAWOWY PROBLEM Z NASZYMI SASIADAMI: ZE ONI
NIE CHCA NAS WIDZIEC W TEJ CZESCI SWIATA. TY TEGO NIE ROZUMIESZ, A MOZE NIE
CHCESZ ZROZUMIEC. POD TYM WZGLEDEM JESTES W DOBREJ KOMPANII... PRAWIE
CODZIENNIE NAS PYTAJA CZY WIECZNIE BEDZIEMY ZYC NA MIECZU. BEDZIEMY, BO CHCEMY
ZYC W SWOIM PANSTWIE I NIE PODSTAWIC SWEGO GARDLA DO RZEZI. WLASNIE DZIS
POWIEDZIAL ZNANY U NAS PUBLICYSTA, ZE LEPIEJ ZYC NA MIECZU NIZ NA ILUZJACH...
SMUTNE, ALE PRAWDZIWE. I TO MOZE TEZ BYC ODPOWIEDZIA DLA POLSKIEGO FRANCUZA.

  Ja już nic nie wiem...
Praktycznie dokładnie w tym samym wieku (miała wtedy 4 mies.), moja córka miała
podobne objawy. Płynne, zielone kupy, bulgotanie, przelewanie w brzuszku,
napinanie się, częste odbijanie i gazy. Po przeczytaniu kilku arykułów
stwierdziłam, że to klasyczne objawy nietolerancji laktozy (ewentualnie
obniżonej tolerancji). Karmiłam wtedy jeszcze piersią i dokarmiałam
Nutramigenem. Lekarka potwierdziła moje przypuszczenia. Odstawiłam małą od
piersi, przeszłam na sam Nutramigen (nie zawiera laktozy) i w ciągu jednago
dnia wszystkie objawy ustąpiły. Po kilku miesiącach zamieniłam Nutrę na Bebilon
Pepti (zawiera obniżoną ilość laktozy) i problem nie wrócił.

A co do chudnięcia - ja zaczęłam chudnąć, jak odstawiłam małą od piersi i
dostałam pierwszy normalny okres - schudłam w ciągu miesiąca 6 kg. Dopóki
karmiłam, waga stała w miejscu...
Pozdrawiam
Asia

  Moja historia
- ciągłe poczucie choroby
- wyczerpanie po przebudzeniu (odkąd mam dietę wyczerpanie rano zmalało)
- zły nastrój, nerwowość (również dieta polepszyła ten objaw)
- chudnięcie (2004r. ok. 71 kg 2006r. ok. 68 kg)
- ropny trądzik (lepiej po diecie)
- szum, strzykanie w uszach
- nalot na języku
- nieprzyjemny zapach z ust
- żylaki odbytu, gazy
- duża wrażliwość na dym, kurz, perfumy
- częste infekcje
- śluzówka drzewa oskrzelowego zaczerwieniona (bronchoskopia); pochrząkiwanie
(lepiej po
diecie)

czasem występują także:
- zapalenie czerwieni wargowej (3-4 razy na przestrzeni tych kilku lat)
- suchość w ustach
- burczenie, przelewanie w brzuchu (lepiej po diecie)
- częste oddawanie moczu
- odpluwanie lepkiej brązowawej wydzieliny (zwłaszcza rano)
- pieczenie spojówek
- niewielkie mrowienie w kończynach

uwagi: (wymieniam tu rzeczy, które trudno uznać za objawy jako takie, jednak
wystąpiły, a o których wczesniej nie pisałem)
- czasem niewielkie mroczki przed oczami
- w ciągu 3 lat wystąpiło 3-4 razy krótkotrwałe zdrętwienie lewej części głowy
podczas spania
- przez ok. miesiąc czasu wystąpił tik lewej powieki (kilka razy w ciągu dnia),
po czym ustąpił
- od ok. III 2006 czasem pojawia się niewielkie strzelanie w stawach biodrowych,
np. przy wstawaniu.
- po niektórych antybiotykach (np. clindamycyna)pojawiało się lekkie
„dzwonienie” w uszach
- drobne trzeszczenie szyi (trudno mi powiedzieć czy nawet osoba zdrowa takiego
nie ma)

  Czy jestem chory na Kandydoze??
Czy jestem chory na Kandydoze??
Od paru lat mam: bóle brzucha, gazy, przelewanie w brzuchu, biały nalot na
języku, niesmak i nieświeży oddech, czesty katar, czeste przeziębienia,
opryszczki na ustach, trądzik na twarzy i plecach, częste odchrąchiwanie.
Narazie tylko tyle sobie moge przypomnieć, ostatnio miałem napady płaczu,
drganie powieki, drganie ręki, duszności, ucisk w gardle... to narazie
przeszło ale już nie wiem co mam robic i gdzie sie leczyć robilem badania na
posiew z języka nic nie wyszło, ale i tak myślę że to jest kandydoza od czego
zacząć czy to wogole jest wyleczalne?? Czytając te forum trudno mi uwierzyć
że sie da z tego wyleczyć... co robić? pozdrawiam

  Przepraszam was :(
Przepraszam was :(
Przepraszam was ale chyba bede musial opuscic to forum...
Cały czas myslalem ze to ta Candida mnie tak męczy ten biały język, nieświeży
oddech, różnego rodzaju bóle brzucha, gazy, czeste choroby itp.
Zrobiłem badanie wymazu z języka na grzyby i nic nie wyszło.
Ostatnio sie mój stan pogorszył doszły biegunki, bóle głowy, stan
podgorączkowy, strasznie sie poce, lęki i ból po lewej stronie brzucha... i
postanowiłem wkońcu coś zrobić poszedłem do rodzinnego dał skierowanie na USG
jamy brzusznej, wyszło wszystko ok poza lewą NERKĄ jakaś zmiana 30na28
milimetrów, ale nie wiadomo co to dopiero na tomografii komputerowej sie
dowiem.
Jutro jade na tomografie, jeszcze zrobili mi badanie TSH - hormonów tarczycy.
Nie wiem czy to nie coś związane z cukrzycą w tym roku robilem badanie na
prawojazdy to cukier wyszedł podwyższony, oprócz tego mocz się pieni.

Narazie czekam do 8 i jade do szpitala
Pozdrawiam

  w jakiej kolejności?
ja czytalam na jakiejs steronie , ze robaki wszelkiej masci (nie tylko owsiki,
ale tez inne dziadostwa glistopodobne) powoduja kaszel, wybudzanie sie dziecka
co noc z placzem, wszelkiego rodzaju przewlekle choroby, nie dajace sie niczym
wyleczyc.Gazy, wzdecia, skret kiszek po posilku i konczy sie biegnka lub
wymiotami.
Co mnie zdziwilo w tekstach anglojez. czesto podaja takie "wyrazne " oznaki
robakow:
- uporczywe drapanie nosa i okolic ust !!!! (to najczesciej na 100% znak
robakow)
- drapanie odbytu
- czeste dlubanie w uszach,

Drrzenie konczyn w nocy.
Dziecko zasypia w pozycjii na rekach i kolanach (chyba chodzi o pozycje na
czworaka...)
W nocy zgrzyta zebami, krzyczy, belkocze przez sen.
Dziecko jest marudne, chce wiele rzeczy a kiedy je dostajke to juz nie chce ...
Ma since pod oczami.
Biegunka lub wymioty po jedzeniu.
Mozna znalezc w kupie biale sluzy wielkosci ziarna kukurydzy
Duzy apetyt, zaraz jak cos zje to znow jest glodne.

Sama sie juz zaczelam podejrzewac o jakies pieronstwa....

  Po rozmowie z lekarzem - czuję się jak hipochondry
Po rozmowie z lekarzem - czuję się jak hipochondry
Niestety. Przy okazji wizyty u gastrologa wspomniałam o swoich
problemach, o któe podejrzewam candidę i zostałąm prawie wyśmiana.

Jakiś czas temu, dawno zrobiłam badanie kału - candida a. +++.

A moje objawy to: częste problemy drożdżycowe, które raz na jakiś
czas leczę u ginekologa, śiąd odbytu, pękanie śluzówki w odbycie -
odnawia się to bardzo często, latem biały nalot i maceracja
naskórka w pachwinach, rano na ustach jakby nalot, no i poranne
luźne stolce, wprawdzie raz ale mam wrażenie że podrażniają odbyt.
Do tego gazy, odbijanie, bekanie, refluks, nadżerki w przełyku.

Do tego pobolewanie głowy, takie ćmienie w różnych miejscach,
mrowienie w mięśniach. Do tego zmęczenie, zmienność nastrojów,

Lekarz gastrolog jakby nie wiedział o czym mówię. Powiedział, że
gdybym miała grzyba to nie mogłabym przełykać.

I co ja mam robić - lekarz internista kiedyś przepisała mi leki ale
w takiej dawce że śmiech na sali.

Do kogo się udać? Potrzebny mi konkretny namiar na lekarza w W-wie.
Ratunku.

  Terapia wg Siemionowej
Sam już nie wiem, czy przeprowadzać tą kurację teraz.Miesiąc temu zacząłem robić lewatywy - po raz pierwszy w życiu(z soli i cytryny,kawy,moczu), najpierw codziennie, potem coraz rzadziej = wedle "powszechnej" zasady i od razu poczułem się lepiej - w dużym stopniu zmniejszyły się gazy i wzdęcia, stolec jakby stał się bardziej trwały i mniej ołówkowaty. Oczywiście wciąż biorę różne produkty typu lax-max (niedługo kończę),oregano w kapsułkach,mikrohydryna,coral-mine,mieszanka kapuściana.

Chciałbym kontynuować walkę z candidą i z glistą (jeśli vernicadis i lax-max ich nie wybiły), dlatego chciałbym popić te ziółka (do wrotycza muszę się przekonać,bo słyszę różne głosy), ale lewatywy znowu tak częste, nie wiem, czy byłoby to dobre dla mnie, gdy całkiem niedawno robiłem je dość często. Poprzez zbyt częste robienie lewatyw można sobie rozregulować jelita prawda?

Czy jest sens pić tak mocne ziółka i brać glinkę bez tak częstych lewatyw? Czy kuracja przyniesie pozytywny efekt, bez lewatyw, z samymi zabiegami w misce oczyszczające detox spa (mam w domu) co 2 dni, czy po prostu zrobić ją za jakiś czas.

Ale jak się trochę poprawiło w końcu (choć przez ostatnie 3 dni to chodzę jak na pigułkach,jestem taki senny i ospały-pogoda) to może należałoby dalej dobić grzybki. Piję ok.3 litrów dziennie (z czego 1,5 litra to woda z koralowcem coral-mine), więc filtracja jest....

  Bule w okolicy pepka
Bule w okolicy pepka
Czesc Wam... Czy ktoras z was to miala. Przez trzy dniu juz dokucza mi ten
bol. Lekarka twierdzi ze to gazy, lub zaparcia, ale ja raczej nie mam
problemow z oproznianiem sie. Skierowala mnie na USG, bo narzekala jej tez
na nerki bo ostatnio w nocy tez mnie pobolewaly. Takze w e wtorek, mam caly
zakres badan lacznie z krwia. Jestem teraz w 16 tygodniu.
A tak wogole odnosnie do USG czy zbyt czeste robienie go moze byc szkodliwe
dla dzidzi. Ja mialam juz 2 plus teraz ide zbadac nerki, watrobe etc i mam
jeszcze jedno w 20 tygodniu.

  czestotliwosc kupek u niemowlat karmionych piersia
Oba moje maluchy (jedno po dwóch miesiącach, drugie po czterech) przestało
produkować tak częste kupki. U młodszego Danielka było to o tyle spektakularne,
że z kilkunastu kupek dziennie przeszedł do jednej dziennie bądź rzadziej. Nie
niepokoiło mnie to, ponieważ wiedziałam, że wszystko jest w porządku, o ile:
*maluch ma miękki brzuszek, oddaje gazy;
*kupki są luźnej konsystencji, a nie zbite i twarde;
Córcia z kilku kupek dziennie przestawiła się na jadną raz na cztery, pięć dni.
Wybrałam się z tym nawet (zupełnie niepotrzebnie) do lekarza. Maluch karmiony
piersią może się załatwiać, ile razy chce (o ile dobrze się czuje), najwyżej
mama musi pamiętać, żeby pić nie za mało. Żadne leki nie są potrzebne.

  Bardzo bolesne gazy
miałam to samo ze swoją córeczka, na szczęście mogę to napisać w czasie
przeszłym.
Po pierwsze odstaw wszelkiego rodzaju wody koperkowe (owszem pomagają sie
odgazowac ale tez zwiekszaja ilosc gazow, sa dla dzieci z kolka) i wszystko co
powoduje gazy!!!
Jesli karmisz piersia możesz jesc biale pieczywo, chuda wedline drobiowa,
gotowany lub duszony drob lub wieprzowine, duszone buraczki i marchew.
Zapomnij o : typowych wzdymaczach - cebula, groch, kapusta itd ale wzdyma też
NABIAL, wielkopestkowe owoce (brzoskwinie, śliwki....)
Zastanów sie czy Twoje maleństwo nie ma np. skazy białkowej (co sie okazało u
mnie)
Pomagają: masaże brzuszka, częste zmiany pozycji (z brzuszka na boczek z boczu
na plecki....tak aby jelitka pracowaly)u mnie pomagała suszarka (tzn włączałam
ją), dbanie o odbijanie po jedzeniu, okłady z ciepłej (wyprasowanej) pieluchy
na brzuszek i ... nosic, przytulać...
Farmaceutycznie: Esputicol - 3*dziennie po 2 krople lub Lefax (do nabycia w
Niemczech) działa szybciej (oba leki maja za zadanie pochłoniecie gazów, podaje
sie je w czasie jedzenia)

Śmierdzace bąki wynikają z zalegania kupki w kiszce.
Nie polecam uzywania termometru do odgazowywania lub pobudzenia kupki (wbrew
wszystkiemu bardzo łatwo uszkodzić pupkę) lepszy jest czopek glicerynowy
(ok.1/3 czopka dla takiego maluch, ciąć wzdłuż)

Woem, że to cos strasznego płacz własnego dziecka, pocieszenie? To naprawde
mija!
W razie jeszcze pytan chętnie odpowiem
Powodzenia

  Nie jestem w stanie jej nakarmic, pomożcie!
A czy karmisz ją cały czas tylko piersią? Gdzieś dzisiaj wyczytałam, że to się
kończy, kiedy dzieci zaczynają przyjmować pokarmy stałe. Ale ja już naprawdę
nie wiem co to jest - ząbki, gazy, kryzys trzeciego miesiąca, zbyt częste
karmienie... ręce mi opadają. Dzisiaj poraz pierwszy moje dziecko dostało
spazmów. Przez 3,5 miesiąca była aniołkiem, czasem popłakiwała, ale nigdy nie
wrzeszczała. Dzisiaj przekonałam się co to jest płaczące dziecko, którego nie
można uspokoić - a wszystko przez moje próby przystawienia jej do piersi. Nie
wiem jak długo jeszcze wytrzymam.

  niedojrzałość ukł. pokarmowego - kiedy koniec?
Gazy to także technika karmienia - łapczywe jedzenie, płacz w czasie jedzenia,
zbyt duża dziurka w smoku, smok nie wypełniony w pełni mlekiem to powoduje
łykanie powietrza. Do tego bebilon ma duzo laktozy na 100ml gotowej mieszanki, a
dzieci często maja zbyt mała aktywnośc laktazy trawiącej laktoze. Nie starwienie
jej do końca powoduje nadmierna produkcje gazów, dlatego przy nietolerancji
laktozy głównym objawem są wzdecia i strzelające kupy. Gazy moga powstawac
wogóle od jedzenia, czegokolwiek. dziecko ma niedojrzału ukl. pokarmowy i mleko
nawet modyfikowane jest cięzkostrawne. czasem wzdęcia, które mamy zwalczaja za
wszelka cene herbatkami i innymi specyfikami sa objawem nietolerancji białka
krowiego- to baiłka dla nas obce gatunkowo, dobre dla cielaka a nie niemowlaka,
stad częste problemy. U nas sprawdzal sie NAN HA Sensitiv - kosztował majątek w
przeliczeniu na spozycie syna ale bylo warto, do tego dawałam BOBOTIC ma wiecej
symeticonu w 1 ml niz Infacol ( Zreszta te preparaty espumisan mają leki o
podobnym działaniu), dawałam tez Lacidofil i badzo pomagał, ale nie do końca.
Minęło w sumie samo po 3mż. a juz nie mogłam zcasem słuchac stekania o 5 nad
ranem czy patrzec na wzdety brzuszek. Testowaliśmy nawet mieszanke
mlekozastepcza i nic. Dzieci karmione sztucznie częsciej cierpią niestety. B.

  12-dni i problem z kupką
12-dni i problem z kupką
Ponieważ muszę brać antybiotyki, mój 12-dniowy synek od wczoraj jest na
Bebiku. Od wczorajszego popołudnia udało mu się w nocy zrobić tylko małego
orzeszka. Wcześniejsze kupki były częste i luźne.
Czy to wina mieszanki? Może powinnam zmienić? Czy powinnam się już niepokoić,
że do tej pory nie zrobił żadnej kupki? A może mogę mu jakoś inaczej pomóc,
bo widzę, że się męczy, napina i pręży, brzuszek ma pełny i twardy, czasami
odchodzą mu gazy.
Proszę o radę.
Ewelina

  objawy alergii na mleko?
Enfamil ma sporo laktozy odpowiedzialnej często za kolki i jest na kleiku
ryzowym, wiec bedzie zapierać! Daj sobie spokój z ta mieszanka i kup nieco
tańsze bebiko omneo- dla dzieci z kolkami, zaprciami, ulewającyh i z
hydrolizowanymi białkami, które mniej uczulają niz normalne bialko w mieszance.
Prężenie i płacze w czasie jedzenia świdcza o bolesnej perytaltyce która dziecko
odczuwa dośc mocno, bo jedzenie pobudza prace jelit, szczegolnie jest bolesne
jak maluch jest zagazowany. Podaj dziecku kropelki esputicon- pomoże oddawac
gazy. Takie zachowanie może też świadczyc o refluksie zoładkowym, ale na
spokojnie, tu dziecko obok płaczu, kęcenia, może odmawiac jedzenia i wtedy
nalezy zbadać pod katem refluksu.
Te objawy które opisujesz nie musza byc objawami alergii-płacz przy jedzeniu
wyjaśniłam, żaś ulewac dziecko moze do 8-12mż w miarę pionizacji i dojrzewania
dziecka poprawia się sytuacja, zaparcia sa częste na mieszance modyfikowanej ,
bo scala ona kupy i zwalnia prace jelit. Dlatego odpuśc sobie enfamil a kup z
prebiotykami( węglowodany stymulujące wzrost korzystnych bakterii w jelitach i
rozluxniające kupy) bebiko omneo. Przejdz na to mleko stopniowo- mieszając oba
mleka i powinno byc ok. Beata

  w dzień śpi, w nocy wrzeszczy. HELP!!!
Jeśli chodzi o drób to jak najbardziej jest lekkostrawny, natomiast cielęcinka
wbrew pozorom jest ciężkostrawna i źle przyswajalna- sprawdziłam niestety na
córce.
Kolki występują zawsze mniej więcej o tej samej godzinie, płacz trwa godzinę
albo dłużej,dziecko wrzeszczy, przykurcza nóżki irączki,nawet jeśli na chwilę
przechodzi to zaraz zaczyna się płacz od nowa.Przeważnie kolka atakuje gdy
dziecko ma 2-3 tyg i trać może nawet do 4-go miesiąca.
Częste przyczyny:Alergie- na mleko, pszenicę, cytrusy,, kawę herbatę,ostre
przyprawy; Gazy- pomóż dziecku odbić powietrze z brzuszka,nadmiar wrażeń-nawet
spacer może być zbyt poruszający dla dzidzi-wtedy przytul dzidzię i pozwól się
jej wyżalić, ja małej wtórowałam z rytmicznym wierszykiem mojego autorstwa,
mogę ci odstąpić

Chyba troszkę cię zdołowałam, ale nie martw się wszystko przechodzi.

  mój synek prawie nie sypia
mój synek prawie nie sypia
Mój miesieczny synek prawie nie sypia.w ciągu dnia prześpi łacznie moze ze
dwie godziny ale tylko tyle co przy cycu po karmieniu, przy próbie przełozenia
go do łóżeczka bądz wózka od razu jest płacz i jedyna szansą na uspokojenie go
jest znowu cyc i tak na okrągło.Do przedwczoraj sypiał chociaż w nocy ale
teraz jest to samo co w dzień.Widze ze męcza go gazy i ma problem ze
zrobieniem kupki(karmię piersia i nie jadam niczego co mogłoby wzdymać)chociaz
sa regularne i rzadkie,tyle że śmierdzące.Najchętniej 24h na dobe siedziałby
przy cycu i mam wrazenie ze to czeste karmienie nie wychodzi mu na dobre bo
żoładek nie nadąża trawić.Poradzcie drogie mamy jak ulzyc temu dziecku.

  mój synek prawie nie sypia
ja mialam podobna sytuacje, wprowadzilam metode tracy hogg (regularne ale nie
czeste jedzenie z przerwa w nocy)i dalam smoczek. Mala ma teeraz 7 tygodni i
duzo lepiej sypia, wczesniej byla i nienajedzona (poczatkowe mleko to laktoza, a
jadla niewiele i czesto) i strasznie niewyspana. smoczek pomogl w zasnieciu i
odkleij ja od cyca. na gazy podaje infacol i grape water. powodzenia. nie
rezygnuj za latwo z karmienia piersia.

  Jak nosić maluśzka?
Wzmozone napiecie to silnie odginanie główki do tyłu, częste prężenie sie, tzw.
mostki, mocno zaciśniete piąstki (białe koncowki paluszków), nerwowość u
dziecka, odpychanie sie przy próbie wzięcia pionowo na ręce, reagowanie na
kazdy nawet najmniejszy dyskomfort spinaniem całego ciałka - prostowaniem
nóżek, rączek. Dziecko ze wzmozonym napieciem sprawia pozory b. silnego
dzieciaczka. Położone np. na brzuszku już w bardzo wczesnym wieku potrafi
wysoko uniesc główkę, a wręcz podpierac sie na samych piąstkach z uniesioną
klatką piersiową. Mój synek ma lekko wzmozeone napiecie miesniowe. Obecnie
skonczyl 3 m-ce i uwazam ze w porownaniu z tym co na poczatku jest juz o wiele
lepiej. Chodzimy na rehabilitację i cwiczymy trochę w domu. Z tego co wiem,
dziecko z problemami neurologicznymi (nawet tak blahymi jak WNM) do konca 3 m-
ca nie powinno byc noszone w pozycji pionowej ani siedzacej (jedynie do odbicia
po jedzeniu). Najlepiej nosić malyszka w pozycji tzw. "fasolki", czyli na
rękach z pupcią lekko zapadniętą (nóżki i głowa wyzej) lub na brzuszku,
tzw. "samolot" tzn. jedną rękę podkładamy dziecku pod brzuszek przekładając
między nóżkami, a drugą podtrzymujemy klatkę piersiową, ale tak zeby rączki
lużno zwisały w dół. Dzieci bardzo lubią te pozycję bo mogą oglądać swiat z
troche innej perspektywy, a nie tylko wiecznie patrząc w sufit. Ta pozycja
zalecana jest tez przy problemach z brzuszkiem. Jest to jednoczesny masaz
brzuszka pozwalajacy uwolnic gazy.
Jesli chcevcie dowiedziec sie wiecej o wzmozonym napieciu miesniowym to
dowiedzcie forum rehabilitacja dzieci.
Pozdrawiam
Kasia i Kubus

  Grudzień 2004
Wiesz, ja sama jestem mocno zdziwiona, że to wszystko jakoś tak samo wychodzi -
może po prostu nic na siłę? Na wszystko przyjdzie czas. Przed chwilą wyszłam na
palcach z pokoju i tuż za drzwiami znów podskoczyłam z radości, że "O kurcze,
znów mi/jej/nam się udało" - bo jakoś nadal nie uznaję za pewnik tego, że Mała
będzie tak ładnie zasypiać.
Gdybym tak mogła wziąć ze 2-3 dni wolnego od domu, to przyjechałabym o Ciebie -
kto wie, może z Twoją córeczką też by mi się udało... Ale myślę sobie, że
poradzisz sobie jeszcze lepiej ode mnie! Co do rytmu - wydaje mi sie, że
podstawa to dziecko wyspane i najedzone - dopiero wtedy można zacząć cokolwiek
regulować.

Kolki - wydaje mi się, że wiele osób diagnozuje je trochę na wyrost, ze jeśli
dziecko płacze wieczorami to to już są kolki. Tymczasem te najprawdziwsze kolki
nie są aż tak częste, jakby to sugerowali producenci stosownych specyfików. Ja
też się dałam nabrać - teraz np. przypominam sobie, ze Lidka nie miała nagłego,
gwałtownego początku płaczu - tylko się stopniowo rozkręcała, nie płakała bvez
przerwy kilku godzin itp. Owszem, miała napięty i twardy brzuszek - ale to
efekt gazów, które są niczym w porównaniu z prawdziwą kolką. Na szczęście na
gazy Infacol równiez działa, tak jak ćwiczenia nóżki-brzuszek. Spróbuj, może
zadziała?
Całuski,
Aneta

  kot robi duuużo kup
Jeśli chodzi o puszczanie bąków i śmierdzące częste kupki to naprawdę po zmianie
karmy na lepszą problem powinien zniknąć. Sama tak miałam z moim kotkiem -
zaobserwowałam, że po odstawieniu karm typu whiskas i kitekat konsystencja i
zapach kupki uległy poprawie (choć oczywiście fiołkami nigdy nie będzie
pachnieć), kotka przestała też wydalać gazy. Poza tym karmy z wyższej półki są
bardziej wydajne - kot zjada ich mniej, więc cenowo się nie zrujnujesz - Więcej:
forum.miau.pl/viewtopic.php?t=27018
a szczególnie:
forum.miau.pl/viewtopic.php?t=579

  zespół jelita drażliwego
Izzi, ja jestem przed leczeniem i tez od roku mam takie objawy;
czeste biegunki, gazy, lekkie bole brzucha,wiec nie wiem czy to jest
wywołane ZJW, wirem HCV czy u Ciebie leczeniem. Interferon pewnie
dziala na uklad pokarmowy, moze wypłykal u ciebie flore bakteryjna?
Spytaj lekarza ,moze powinnas brac jakies bateryjki na jelitka np.
probacti.

A u mnie inna heca: nawalaja mi od kilku dni korzonki na dole
kregoslupa, ledwie leże, wcale nie siedze, najlepiej wychodzi mi
chodzenie;) Dzis ide do lekarza i jak mi zapisze leki to znowu mi
sie ten szpital chyba odwlecze, bo pewnie leki beda mialy wplyw na
wyniki diagnostyczne?? wrrrr

  śince pod oczkami
Moja córcia tez miala podkrążone oczy.
Robiliśmy badania, krwi na anemię, alergologiczne.
Nigdy nic nie wychodzilo.
Ale byly stale przy tym objawy: ból brzuszka i częste śmierdzące gazy.I
nieprawdopodobne uczulenie na wszystko- nawet woda ją podrażniala podczas mycia.
Badania kału nic nie wykazały, krwi na obecność pasożytów- nic nie wykazały.
Wkońcu doszło do wymiotów i biegunki, ropiejących oczu,
Najgorsze jest to, że biegaliśmy od pediatry do alergologa, pulmonologa,
dermatologa.
I okazao się jednak że mała miaa GLISTE!!!!!!!!!!!!!!

  Sińce pod oczami- UWAGA
Sińce pod oczami- UWAGA
Moja córcia tez miala podkrążone oczy.
Robiliśmy badania, krwi na anemię, alergologiczne.
Nigdy nic nie wychodzilo.
Ale byly stale przy tym objawy: ból brzuszka i częste śmierdzące gazy.I
nieprawdopodobne uczulenie na wszystko- nawet woda ją podrażniala podczas
mycia.
Badania kału nic nie wykazały, krwi na obecność pasożytów- nic nie wykazały.
Wkońcu doszło do wymiotów i biegunki, ropiejących oczu,
Najgorsze jest to, że biegaliśmy od pediatry do alergologa, pulmonologa,
dermatologa.
I okazao się jednak że mała miaa GLISTE!!!!!!!!!!!!!!

  CZYSZCZENIE JELITA GRUBEGO
poruszałem juz ten temat czy zna ktos miejsce w łodzi gdzie mozna zrobic
hydrokolonoterapie?

podobno od tego ustepuja czeste wzdecia i gazy chyba ze ktos zna cos na taka
dolegliwosc .Moze to jakies bakterie ktore da sie zwalczyc lekami.Moze zna ktos
jakiegos dobrego gastrologa w łodzi.
dzieki za wszelkie info

  glista
typowe objawy to- czeste, smierdzace gazy, bolacy brzuch, ale nie non stop,
przedewszystkim wrazliwa skora, wysypka czerwona na pupie( glista bardzo
uczula),w sytuacji już zaostrzonej bolą oczy, pojawia się ropienie.
A stan juz poważny to wymioty, biegunka i wysypka pod skórna na zgięciach
stawowych. Wysypka przypomina ziarna ryżu.

  Kolki u niemowlaka....
jesli to kolka, to faktycznie niewiele mozna zrobic

u nas przerabialysmy gazy i bole brzuszka. pomoglo:
- czeste ukladanie na brzuszku
- sab simplex - kropelki na bol brzuszka o podobnym skladzie jak
infacol (zawieraja simetikon), ale moim zdaniem duze lepsze
- codziennie podawany probiotyk

  astma
Kandydoza może objawiać się astma i uczuleniami -nie-wiadomo-na-
co............jej wykrycie jest niezwykle łatwe - robisz badanie mykologiczne
kału..........to podstawa przy diagnozowaniu alergii..podobnie jak
profilaktyczne odrobaczenie dziecka oraz zbadanie
lamblii............pneumocystoza objawia się dusznościami - aby ja wykluczyc
musisz zrobić u laryngologa lub w szpitalnej diagnostyce wymaz z krtani w
kierunku pneumocistis carrini...........dopiero po tych badaniach i zmawiałam z
lekarka, która wyleczyła z astmy dziewczynę, chorującą na refluks właśnie - )

Jeszcze cos..........sterydy wziewne i pokarmowe nasilaja problem, bo potęguja
rozwój drożdżaka...........
Czy córka lubi słodycze ? Ma wzdęcia, gazy ? Częste infekcje ? Boli Ja brzuch z
prawej strony ? Jest nerwowa albo apatyczna ? Ma trudności w koncentracji ?
Chorowała na zapalenie uszu ? A Ty ? Czy masz takie objawy ? Bo candidą nie
mozna sie zarazić, ale matka może ja przenieśc na płód..........(objawy candidy)
Natomiast przy pneumocystozie objawem sa choroby krtani.......a przy refluksie
np chore zęby, kaszel itp..............

  Dziecku gniją uszy...
Pytałam dlatego, aby wykluczyć kandydozę...........jej pierwszym objawem są
wzdęcia, gazy..........nie mozna się nia zarazić, ale matka może przenieśc tą
chorobę na dziecko.........lekarze zwykle bagatelizuja ten problem...wejdź
koniecznie na forum candida na gazecie.pl
Na tytułowej stronie jest świetny tekst dr Janusa, który dokladnie opisuje
problem.......
W skórcie kandydoza to po prostu przerost drożdżaka, który normalnie żyje w
organizmie, a pod wpływem antybiotykoterapii, nieodpowiedniej diety czy terapii
hormonalnej rozrasta sie powodujac szereg różnych dolegliwości typu : astma,
alergie, częste infekcje dróg moczowych, płciowych i ukladu oddechowego,
nerwice, depresje, zapalenia uszu, zatok, itp..........chorzy jedzą nadmierne
ilości słodyczy..........Leczenie jest żmudnym procesem - w tym wypadku nie
wystarczy wziąść garści tabletek - podstawą leczenia jest dieta : bezcukrowa,
bezglutenowa, bezmleczna.........wspomagana probiotykami i naturalnymi
preparatami przeciwgrzybicznymi...........leczenie trwa długo, ale przynosi
zaskakakujace rezultaty..........podczas tej choroby wystepuje czesto
nietolerancja glutenu, która mija po jakiś 3 miesiącach...........
Aby potwierdzić candidę musisz zrobić badanie mykologiczne kału. Najlepiej u
siebie i Maleństwa.

  Strasznie swędzą go dłonie... Co to?
Zapomniałam napisac o objawach.......sucha skóra także na głowie, "oberwane
uszy", wzdęcia, gazy, bulgotania w żołądku, częste infekcje, zapalenia dróg
moczowych, płciowych, bóle stawów, no i alergie...............wszystko
nasilało sie po zjedzeniu czegokolwiek słodkiego i po glutenie..............

  zgłupiałam, chodzi o candidę
objawy przy candidzie mogą być przeróżne, od tych bardzo silnych (pokrzywki,
wypryski, azs) aż do tych lekkich typu częsty katar-i sporo osób uważa wtedy że
takie objawy to nie objawy...
u mnie candida jest prawdopodobnie przyczyną złego stanu skóry, mimo długiej
kuracji u dermatologa problem ciągle powraca. Po przejściu na dietę zauważyłam
poprawę, teraz pofolgowałam i efekty też są. Niby nic, niby tylko problemy z
cerą, ale u babki 27letniej to trochę nie halo
Bóle brzucha, wzdęcia, gazy, luźne kupy.
U dzieci-częste infekcje, częste katary, kaszle, stany podgorączkowe lub
temperatura, niespokojny sen, złe nastroje (co rodzice często zwalają na
charakter dziecka bądz na to że babcia rozpuściła wnuka . Oczywiście rodzice
nie podejrzewają o to candidy, bo przecież "dzieci tak mają, że chorują". I to
główny błąd. Dziecko dobrze żywione, nie przesłodzone, bez candidy IMO nie
powinno wcale chorować...
w ogóle uważam że w dzisiejszych czasach dorośli i dzieci są okropnie żywieni, i
stąd tyle problemów, stąd kiepska odporność...
Gdzie się podziały kasze? Jaglana, gryczana, orkisz? Teraz panuje kult
ziemniaka i frytek. Soczki, ciasteczka, cukiereczki dla dzieci to standard.
Sztuczne żarcie w proszku. Słoiczki dla dzieci z datą przydatności 2 lata do
przodu.. No co ta musi być żeby to mogło tyle stać nie w lodówce? Wszędzie
dodatki, konserwanty, za dużo soli i przypraw. Gdzie naturalny smak warzyw i
owoców??

  Uczulenie na... brata?!
Jeśli niealergiczny do tej pory Krzyś zaliczył już kolkę, ulewania,
ciemieniuchę, gazy, wzdęcia, sapkę, katary, przeziębienia, zapalenia uszu,
zapalenia oskrzeli albo płuc, kłopoty ze spaniem, napady wściekłości, częste
rozdrażnienia, płaczliwość i nadpobudliwość, to jest sens natychmiast wykluczyć
z jedzenia wszystko co pochodzi od krowy, bo krowa, to na 99% główny winowajca
całego wysypkowego zajścia.

  bóle brzucha
bóle brzucha
witam moja ciąża ma na dzień dzisiejszy 36 tyg i 6 dni, od 2 dni boli mnie
brzuch. Bóle są dośc częste takie mini skurcze które powodują fale
ciepła,częściej chodzę wypróżnić się do ubikacji i mam gazy. Co to może
oznaczać? to jest normalne? pozdrawiam

  brzuszek boli wczesnie rano
wiesz... te zaparcia to spowodowało zbyt częste podawanie czopka. Mechaniczne
drażnienie to ostateczność. A co do odbijania , to moja córa tez w nocy nie
odbijała- nie ma potrzeby nosić 40 min , kilka minutek wystarczy- widocznie nie
nałykała sie powietrza, A to prężenie w nocy- po prostu meczą ją gazy.
A próbowalaś na zaparcia np. zwiekszyć podaz płynów lub trochę wody ze sliwki
suszonej, soczku jabłkowego, wywaru z jarzynek, lakcid- to super pomaga, ale nie
natychmiast.

  do Pana Doktora i mam- ulewanie
Właśnie, wiele dzieci tak ma, ale jeżeli ładnie przycierają nie martw się
zbytnio. Fajną metodą jest częste układanie dziecka na brzuszku, w pozycji "na
żabkę" wtedy odchodzą dobrze wszystkie gazy. Przy okazji robi to dobrze na
bioderka. Maluch może sobie tak leżeć nawet i trzy godz. dziennie, np. podczas
snu. Tylko miej go wtedy na oku (a ściślej - siedź przy nim).

  preparat mlekozastępczy a problemy
Podaj cos na gazy np. Esputicon i podawaj lacidofil( bez serwatki) lub enterol
2x dz. po pół proszku do mleka rano i wieczorem lub na czczo wode przegotowaną z
lacidofilem, to ułatwi wypróznianie. Kupy zielona maja byc na BP to norma, zas
zaparcia też są częste:-(, a i kolki przy zmian mleka sa mozliwe. W przeciągu
miesiąca powinną sie poprawic, bo maluch przyzwyczai się do BP, a białko z
enfamilu przestanie alergizować. Podawaj więcej picia, zrób kompot ze sliwek,
zmiksuj i podawaj kilka razy dziennie po pare łyżeczek. Beata

  gazy po Bebilonie Pepti 1????
gazy po Bebilonie Pepti 1????
Nasza Maja wcina ww. BP1 od tygodnia i od tegoż tygodnia ma straszne
gazy. Puszcza bąki tak straszne, głośne i częste, ze niejeden dorosły
mógłby "pozazdrościć". Jednocześnie odstawiliśmy jej debridat. I teraz
pytanie brzmi czy to może być wywołane Bebilonem? Czy powodów
dopatrywać w odstawieniu Debridatu? A moze to od żelaza, które Maja
musi przyjmować ze względu na anemię??

  Zaparcia i ulewanie. Do konsultacji lekarskiej.
Zaparcia i ulewanie. Do konsultacji lekarskiej.
Witam. Moja córka kończy 2 mies., od 4 tygodnia systematycznie karmiona jest systemem mieszanym (pierś 2,3*doba). Na początku Bebiko 1, następnie ze względu na alergie moją i mojej mamy strony za podpowiedzią internisty zmieniliśmy na Nan 1, rozpoczęły się od tej pory problemy z systematycznym wypróżnianiem. Po 2-3 nanach wróciliśmy do Bebika1, obecnie zaczęłam testować Bebilon1. Dziecko przepajane jest przed karmieniem południowym i popołudniowym herbatkami regulującymi trawienie (Plantex mała łyżeczka na 100 ml, Hipp rumianek, koper, anyż wg wskazania producenta). 1-2 * do mleka dodaje 1-2 krople Esputiconu. Gazy są, córka pręzy się, a w 3 dniu podaje opakowanie Plantexu lub ostatnio podałam 1/4 czopka glicerynowego. Przez dobę wypróżnianie jest prawidłowe, potem problem się powtarza. Co robić? Obawiam się zbyt częstego eksperymentowania ze zmianami mleka, przyzwyczajenia się organizmu do wypróżnień pod wpływem np herbatek. Częste zmiany mleka spowodowane są szukaniem mleka dobrze tolerowanego przez organizm, Kinga ulewa. Pani doktor jakie proponuje Pani sposoby i środki do wdrożenia w codziennej profilaktyce.
Jakie ma Pani zdanie o mleku Enfamil? Nan Active?
Czy ulewanie to nietolerowanie przez organizm dziecka mleka matki + modyfikowanego.
Proszę o odpowiedź, pozdrawiam.

  uczulenie na Plantex??
Droga kolezanko! U mnie było podobnie, dlatego przestalam dawać Plantex i
zaczełam odciagac pierwsze to chude mleko a karmiłam małą tym tusciejszym. W
efekcie nie dochodziło do fermentacji i było mniej gazów. Zalecam tez czeste
kładzenie małego na brzuchu wtedy łtwiej odchodzą gazy.

  wymioty u 10 dniowego malenstwa
wymioty u 10 dniowego malenstwa
Od 10 dni mam w domku swoj skarb. Razem z mezem obserwujemy kazdy najmniejszy
ruch naszego malenstwa i (jak to rodzice - nowicjusze) bardzo sie przejmujemy
gdy Mai cos dolega. Ostatnio, po Swietach, bardzo meczyly ja gazy (tak
myslimy) bo spinala sie i nie mogla zrobic kupki. Teraz powoli wszystko wraca
do normy. Mala ma ogromne trudnosci z odbijaniem, chodze z nia na ramieniu
godzine a i tak jej sie nie odbija. Potem, kiedy poloze ja do lozeczka
najczesciej troche uleje. Dzisiaj rano zjala duzo i kiedy trzymalam ja
pionowo i juz mialam klasc ja sobie na ramie mala zwymiotowala (pod niezlym
cisnieniem) caly posilek. Mala nie ma goraczki i po tej "akcji" spokojnie
spi. Teraz bede ja karmila i czekam ze strachem na jej reakcje. Czy takimi
wymiotami nalezy sie przejmowac ? Czy czeste ulewanie mozna jakos
powstrzymac ?

  "wstrętne gazy"
to że puszcza gazy to dobrze - gorzej że robi to z takim trudem. Właśnie
lekkostrawna dieta, częste kładzenie na brzuszku (ale nie bezpośrednio po
jedzeni), masowanie brzuszka,"odbekiwanie" dziecka i picie przez mamę karmiącą
herbatki koperkowej - pomaga w wydalaniu gazów

  porzucic Sab Simplex, na Debridat?
My używaliśmy Debridatu bo mały miał gazy i trudności ze zrobieniem kupki.
Dawaliśmy mu to 2 razy dziennie no i na kupę pomagało ale na gazy nie bardzo. U
nas się okazało, że na gazy pomaga częste odbijanie synka (żadne leki na kolkę).
No i jak skończył 2 miesiące to się wszystko samo unormowało, mogliśmy odstawic
Debridat bo kupki same szły mniej więcej o równych porach. Pewnie układ
trawienny mu już dojrzał. Mniej się też już zagazowuje i ma dużo rzadziej czkawkę.

Tyle z naszej historii. Pozdrawiam!

  6 tygodni - mała histeryczka ??? brak mi sił...
A widzisz, oddaje duzo gazów, czyli chyba mialysmy rację. Z tego co napisałaś, to wygląda u Was dokładnie tak, jak było u nas!
Od rana do wieczora, noce spokojne/u nas cale/. Karmiłam piersią,
pilnowałam diety i guzik. Efekt-nie wierzę, że to, co je matka ma wpływ na dziecko kolkujace/pomijam kapusty, grochy itp./.
Gdybym raz jeszcze miała przejśc ten koszmar, nie wiem, czy nie spróbowalabym stosować bebilonu comfort zamiast piersi. O ile, by małej było lżej, raczej na pewno. Jednak wcale nie jestem pewna, czy to pomogłoby. Spróbuj jednak diety eliminacyjnej-odstaw nabiał. Bebilon comfort ma mniejszą zawartośc laktozy, a sa dzieci mające po tym cukrze problemy. Mozesz sprobowac odciągac swoje pierwsze mleko-tam dużo latozy. U nas nie pomogaly te zabiegi. Koszmar skończył się z dnia na dzień po podaniu Dicloforu30-żaluję,że tak póxno trafiłam na info o nim. Potem około 3,5 miesiąca wszelakie problemy skończyły się.Przy takiej kolce b. wazne jest regularne wypróznianie, więc pilnuj tego. Jak kupy brak kilka dni, gazy śmierdzą, daj czopek glicerynowy.Karmiłam na żądanie, ale zauwazyłam,że zbyt czeste przystawianie, powodowało czasem wieksze problemy. Pierwsze 3,4 miesiące żyłam jak w amoku. Zdalam sobie z tego sprawę, jak kolka skończyła się, a mała zaliczyła skok rozwojowy i stała się super cichą dziewuszka na...3 tygodnie, ale to już inna bajka. Życzę wytrwałości i oby jak najszybciej problemy malutkiej skończyły się!

  proszę o pomoc:( kolka?????
Typowa kolka - to niemołosierny wrzask, dziecko wije się bólu, robi się całe
czerwone. jeszce raz podkreślę - nie płacz tylko MEGAWRZASK. Wiem, bo to
przerabialiśmy.
To co opisujesz, to są "tylko" problemy z brzuszkiem spowodowane nałykaniem się
przez dziecko powietrza (może nieprawidłowej techniki karmienia), no i
prawdopodobnie niedojrzałością ukł. pokarmowego, który nie nadaża za trawieniem
wiecznie jedzącego dziecka.
Na gazy itp. może pomóc masaż brzuszka, częste kładzenie go na brzuszku no i
leki dostepne w aptece.
Jeśli jednak okaże się, że to faktycznie kolka - polecam Sab Simplex (będę mu
robić darmową reklamę do końca życia ;-)) U nas nie pomagało nic, dopiero ten
lek przyniósł Koleżance ukojenie. A! No i pocieszenie - kolki naprawde kończą
sie ok. 3 m-ca :-)

  Jak zdiagnozować woń własnego zapachu z ust?
samo to, że mu powiedziałaś o tym zapachu powinien wziąć za argument

oglądałam ostatnio w tv program Tajemnice ciała i było o zapachach

powodować mogą te zapachy:
czosnek
cebula
duże ilości białka
chore zęby
kamień na zębach
reflux przełyku/żołądka
nie myte zęby (bakterie skrętki i pochodne uwalniające gazy,które
tak brzydko pachną)

zapobiegać można kupując w aptece bez recepty:

cynk organiczny tabletki do ssania
tabletki konferencyjne
tabletki z pietruszki

no i częste mycie zębów,a jak nie przechodzi to koniecznie lekarz

  zęby - przyczyną ???
PODAJĘ OBJAWY TOWARZYSZĄCE GRZYBICY,nie mam ich wszystkich ale sporo niestety:
alergie pokarmowe,alkoholizm,astma,ataki paniki i placzu,bezsennosc,bóle
glowy,brzucha,bialy jezyk brak koordynacji ruchowej, brak równowagi,brak
koncentracji,ciagle zmeczenie,ciezkie miesiaczki,czeste infekcje, ciagle
odchrzakiwanie, depresja (w tym maniakalna), krotka pamiec, mrowienie w
konczynach, stronienie od towarzystwa,mroczki przed oczami, klopoty w nauce i
wychwaniu, kopanie podczas snu, krytykanctwo,laknienie pewnych
pokarmów,nadmierna nadwaga lub niedowaga, sucha cera, lupus (toczen), swedzenie
odbytu i skory,ubytek tkanki kostnej, wirus Epstein-Bar,, nadmierne pocenie
sie, wrazliwosc na perfumy, , niedoczynnosc tarczycy, wrazliwosc na mleko,
pieczywo,, niepewnosc, zagrozenie, wrzody, , nerwowosc, wybuchowosc, wykwity
skórne i luszczyca, , niecierpliwosc, wyczerpanie po przebudzeniu, ,
niestrawnosc, zaburzenia wzrokowe, , niska temperatura ciala, zaburzenia
hormonalne, czeste oddawanie moczu, wysoki poziom cukru we krwi,tradzik
mlodzienczy (acne), zaburzenia cyklu miesaczki,objawy psychiatryczne,
pobudliwosc,zapalenia drog moczowych, gazy, wzdecia, odbijanie sie, obsessive
compulsive disorder, zapalenia drog rodnych (cysty), hemoroidy, ospalosc,
leniwosc, zapalenia paznokci, impotencja, pesymizm, gderliwosc, zapalenia uszu
u dzieci, klopoty z prostata, pieczenie przy oddawaniu moczu, zapalenia zatok
(przeziebienia),, pogorszenie objawów w wilgoci, zimne dlonie i stopy, klopty
decyzyjne, przedwczesne starzenie sie,ucisk w klatce ,utrata wlosów, zly zapach
ciala i z ust.

Trzeba wykonać badanie kału na obecność grzybów

pa pa

  SPALARNIA ODPADÓW W CZAJCE !!!! cd
Krótki wykład dla tych z brakiem wyobraźni:

Emisje gazów ze spalarni mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i środowiska. Są
trzy rodzaje substancji, które należy brać pod uwagę: gazy kwaśne, toksyczne
metale i nowo zsyntetyzowane związki organiczne. Głównym gazem kwaśnym jest
chlorowodór, którego 12 funtów powstaje podczas spalania każdej tony odpadów.
Większość nowoczesnych spalarni jest wyposażona w płuczki wieżowe, które
usuwają 90% i więcej chlorowodoru. Pracują jednakże i takie spalarnie, które
tych urządzeń nie mają, a okoliczni mieszkańcy skarżą się na choroby układu
oddechowego i częste ataki astmy u małych dzieci. Spalarnie emitują wiele
toksycznych metali, a wśród nich rtęć, kadm i ołów. Ponadto podczas procesu
spalania powstają wysoce reaktywne chlorki, fluorki i bromki, oraz dioksyny i
furany.
Popiół ze spalarni jest toksyczny.
Trudno jest znaleźć lokalizację na nową spalarnię odpadów. Staje się to równie
trudne, jak znalezienie miejsca na nowe wysypisko śmieci. W ciągu ostatnich
dwóch lat zrezygnowano, lub odłożono 50 projektów budowy spalarni głównie z
powodu intensywnego protestu mieszkańców.

Zdrowia życzę. To ludzie ludziom zgotowali ten los.

  problem z trawieniem - chyba
to syndrom jelita nadwrazliwego
Dziewczyny bylam u lekarza i wyjasnil mi, ze dokucza mi popularna w naszych
czasach dolegliwość sydnorm jelita nadwrażliwego, jest to związane z
nadwrażliwością jelit na bodźce, tak iż powodują one szereg problemów: u jednych
powodują wzdęcia, zaparcia, zgagę, gazy, nieregularne, zbyt częste wypróżnienia,
biegunki. Więc zależnie od tego co komu dolega wskazana jest inna dieta i inne
leki. Lekarz powiedzial, że powinno to się leczyć a nie tolerować i żyć z tym.
To się da wyleczyć -lub przynajmniej oslabić. No więc w przypadku zbyt szybkiej
przemiany materii albo też biegunki NIEWSKAZANE są otręby, ciemne oraz ziarniste
peiczywo, suszone śliwki, mleko (często uczuleni jestesmy na laktoze i od mleka
i jego przetworów mamy niestrawność), orzechy, czekolada (bardzo niewskazana
choć ma dobre wlasciwości zdrowotne ale źle się trawi), jabłka (gniją w
jelitach, fermentują i powodują gazy) itp. itd... nie będę tego wszystkiego
opisywać ale chcialam zasygnalizować że popelniamy błędy stosując diete niby
zdrową a dziwimy się że nadal jest źle. Przy zaparciach oczywiście z kolei
polecane będą ciemne pieczywo, suszone śliwki itd.
Lekarz zapisal mi też leki: Tribux, Enterol i Gastrosil. Jak na razie prowadzę
kurację od kilku dni i zmienilam diete, moje dolegliwości nie ustąpiły, ale może
jest lepiej...? oby tak było czego i Wam życzę.

  Poradzcie cos na odbijanie, wzdęcia itp.
Poradzcie cos na odbijanie, wzdęcia itp.
Witam
nigdy nie mialam problemow z trawieniem, jestem szczupła, ale od siedzącego
trybu życia rozwinął mi się ten nieciekawy problem iż zdarzają mi się lekkie
wzdęcia, ale co gorsza gazy -dalikatne ale częste!
To krępujące bo nie mogę ich powstrzymać, mam wrażenie że to sam ostatni
odcinek odbytnicy. Poza tym czasem mam też lekką zgagę, a dodam że jestem
szczupła.
Co możecie mi poradzić -jakiś sprawdzony, delikatny środek, może płyn, albo
herbatka, a moze jednak tabletki? Byle było delikatne bo mam 30 lat więc co
będzie kiedyś jeśli już teraz zaczne stosować mocne środki...
pozdrawiam

  Nie daje juz rady:(:(
Zrób kolonoskopię - kieruje na nią proktolog /musi być skierowanie do proktologa
od lekarza rodzinnego/.

Zaparcia - całkiem normalna rzecz.
Biegunki, bóle brzucha itd. - bardzo prawdopodobne, że to zespół jelita wrażliwego.
Zmęczenie - jak się tak nakręcasz i sama diagnozujesz to nie dziwię się że Twój
organizm traci siły.
Uczucie pieczenia - częste przy podrażnionej śluzówce. Ale też jeżeli jesteś
blondynką, albo osobą o wrażliwej cerze, takie pieczenie nie jest niczym
niepokojacym.
Uczucie ciała obcego - czy zawsze, czy od jakiegoś czasu? Bo jak zawsze, to
widać Twoje jelito ma taką budowę, jak od jakiegoś czasu, to mozliwe, ze jest to
jedynie Twoje subiektywne odczucie.

Gdy miałam, tak jak Ty ok.19 lat, zaparcia miałam tak upierdliwe, ze bez
codziennych tabletek przeczyszczających się nie dało:( Trwało to ładnych parę
lat. Najdziwniejsze, ze po urodzeniu dziecka wszystko samo się uregulowało.

Idź do proktologa i poproś o kolonoskopię /bywa bolesna, wiec poproś o
znieczulenie/. Powiedz o pieczeniu i zapytaj, czy mozesz używać np. maści
procto-glyvenol /po czopkach mozna mieć gazy:)/.
No i daj spokój z rakiem:) Gdybym każdy podobny objaw chorobowy brała za raka,
już dawno wylądowałabym w psychiatryku:) Głowa do góry:)

  bitwa o jerozolime?
do chwili wjazdu arafata do gazy i stworzenia autonomii, cale wzgorze swiatynne
mozna bylo odwiedzac kiedy sie chcialo, tak muzulmanie, jak chrzescijanie i
zydzi... bylam tam dziesiatki razy, w obu meczetach... dzisiaj arabowie
ograniczyli zwiedzanie do paru godzin w wyznaczonych dniach, wszedzie pelno sil
bezpieczenstwa, bo napady na turystow, a przede wszystkim na zydow z nozami sa
czeste...

tak, jak meczet omara jest piekny i z zewnatrz i wewnatrz, z fantastycznymi
dywanami, przepieknie wystrojony i ta skala w srodku samego meczetu, tak al aksa
jest szara z zewnatrz i szara wewnatrz:
dywanow wprawdzie masa, ale daleko nie takie piekne jak w tym innym meczecie, i
wlasciwie w srodku nic nie ma.... ot ogromna sala, gdzie nic interesujacego
specjalnie nie ma...

albo raczej nie bylo: pisze tak, jak pamietam, kiedy bylam tam ostatnim razem 20
lat temu, zanim sie zaczal ten caly balagan...

  płacz w stereo!!!

jestes z pewnoscia wspaniala mama, nei obwiniaj siebie. malenkie
dzieci sa bardzo wrazliwe, maja niewyksztalcony uklad nerwowy i
wiele rzeczy ich poo prostu przerasta stad czeste ataki placzu. poza
tym kto wie moze jednak maja kolki lub gazy lub reflux .. ja na
twoim miejscu sprobowalabym zaciemnic pokoj jak najbardziej wlaczyc
cos jednostajnego np. suszarke czy jakis fan czy nawet odkurzacz w
drugim pokoju i sporobowac ograniczyc do min bodzce z zewnatrz,
mozesz je nosisc tak brzuszkami w strone podlogi,, jedna dlon pod
brzuszek a jesli masz sling czy chuste to czesto tak wlasnei
najlepiej je uspokoic .. czesto kapiel z mama w cieplej wodzie
sprawia cuda .. ja czesto ubieralam sie w wielki szlafrok i jak
male krzczaly to wlasnei go rozpinalam i tak nad nimi wisialam
wwokol byly otoczone moim szlafrokiewm wiec min bodzcow, czuly moj
zapach, slyszaly jak szeptalam do nich i mogly nawet slyszec bicie
mojego serca, czesto to dzialalo ..
pewno juz smacznie wszyscy sobie spicie, i mam taka nadzieje

nie obwiniaj sie za zadne krzyki dziecka, starasz sie jak najlepiej
potrafisz i to jest wazne. jestes dobra mama z pewnoscia!

  problemy brzuszkowe po posiłku nasilone rano
problemy brzuszkowe po posiłku nasilone rano
zauważyłam że od jakiegoś czasu po upływie 15-20 min po posiłku (karmię
piersią) u synka rozpoczynają się sensacje brzuszkowe - prężenie, charczenie i
czasem po pół godzinie takiego stękania odchodzą gazy. DOlegliwości te
zdarzają się w dzień ale najbardziej nasilone są z rana między 4 a 6 po
karmieniu. Dziś Maluszek został nakarmiony ok 4 i do 7 stękał i prężył się aż
w końcu po masowaniu brzuszka i robieniu rowerków udało mu się zrobić kupkę
(jak zwykle o luźnej konsystencji).

Zastanawiam się skąd się biorą takie dolegliwości i dlaczego występują zwykle
po jedzeniu? Czy ma to związek z przesuwaniem się pokarmu? Czy można jakoś
zmniejszyć takie dolegliwości?
Staramy się dbać o to żeby się synkowi odbijało, dostaje też debridat z uwagi
na refluks i espumisan gdyż zdaniem lekarza ma bardzo silną perystaltykę jelit
i częste wzdęcia (mimo że ja jestem na megadiecie). Czy można jeszcze coś
zrobić żeby pomóc dziecku?

  kupki, gazy, itd...
kupki, gazy, itd...
ja tym razem z innej beczki... ;)
wiem, ze u dzieci karmionych piersia wylacznie, kupki 'musztardowe',
zarowno bardzo czeste jak i co kilka dni, sa w normie.
czy 'slyszalne' (takie 'strzelajace' - slychac doskonale, kiedy
dziecie robi kupke) kupki sa rowniez w normie? czy to jakis
niepokojacy objaw?
no i co z gazami/baczkami? kiedy sa w normie (jaka ilosc, itd), a
kiedy powinny niepokoic?

  co to moze byc
to że puszcza bączki to normalne :) gorzej jakby wcale nie puszczał, wtedy ból
brzuszka murowany
to co opisujesz to raczej nie kolka tylko standardowe problemy z nadmiarem
gazów, u nas też tak to mniej więcej wyglądało, ale jakoś po 2 miesiącu przeszło
samo
pomaga masaż np taki (nasz po nim prukał jak szalony, a potem spokojnie
zasypiał) www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79411,2449645.html i częste
kładzenie na brzuszku (chociażby na klacie taty), noszenie w chuście, ciepła
kąpiel - generalnie wszystko to co jest przyjemne, ciepłe i rozluźniające
nasz Młody, jak podczas dziennych drzemek wybudzały go gazy, to po prostu spał
na brzuszku na moim brzuchu (jak suseł wtedy spał i budził się szczęśliwy i
wypoczęty)

jeśli ten śluz w kupie jest w kolorze kupy, a nie bezbarwny, to OK

z koprem uważaj, bo czasem nasila problemy brzuszkowe

aha, i powiem Ci, że ja od początku jadłam właściwie wszystko, a zauważyłam, że
największe gazy Młody miał po ... zapiekance z ryżu i jabłek ;) a żadna kapusta
ani fasola ani czosnek itp nie robiły na nim najmniejszego wrażenia

  czy dobrze trafiłam?
czy dobrze trafiłam?
zastanawiam się od jakiegoś czasu, czy odpowiedź na problemy moje i
mojej rodziny nie jest związana z candidą i pasożytami. Spójrzcie i
poradźcie, jeżeli coś Wam przyjdzie do głowy:
starsze dziecko: 7 lat, alergia pokarmowa IgE niezależna, w testach
nigdy nic nie wychodzi, ujawniła się w wieku ok. roku, gdy dziecko
zaczęło dostawać całe jajko (długo karmiona piersią, gdy ja
spożywałam jajka nie było objawów); candida ++, pasożytów nie
znaleziono
potem częste infekcje, ale bez antybiotyków, usunięty trzeci migdał
młodsze dziecko: 3 lata, alergia pokarmowa manifestująca się od 4
miesiąca zielonymi kupami ze śluzem (gdy w mojej diecie były jaja,
sezam); uczulenie na inne pokarmy: mleko, sezam, orzechy; od 10 m-ca
zaczęły się problemy ze snem, budzenie się z krzykiem, niespokojne
noce i tak trwa do dziś; badanie na obecność pasożytów wykonane raz
w feliksie, nie znaleziono, candida +
ja: nie jestem alergiczką, przynajmniej na to nie wygląda, ale mam
suchą, swędzącą, łuszczącą się skórę na ciele, szczególnie zimą;
trądzik mimo 35 lat na karku; dieta w miarę urozmaicona, w miarę
możliwości bez konserwantów i sztucznych dodatków, czasem eko, sporo
błonnika i jeden główny grzech - nadmierny apetyt na słodycze (waga
prawidłowa - 52); wstydliwy problem - nadmierne gazy (bez bólów
żołądka); migreny od dziecka(ale spowodowane pogodą), nigdy nie
badałam się pod kątem pasożytów czy candidy
tak czytam, czytam i nic już nie wiem... jest mnóstwo różnych diet,
metod badania, leczenie bez farmakologii, leczenie lekami, nie wiem
czego się chwycić...

  Pożegnanie z Rosją
Ja także, jak i autorka, nieco podróżowałem. Byłem a Niemczech, kilkakrotnie we
Włoszech, wielu krajach Azji i Rosji. Wszędzie można znalezć wady i zalety, ale
nigdy nie pozwalałem sobie takich pogardliwych wypowiedzi pod adresem kraju w
którym gościłem. Tym bardziej mnie dziwi blog Pani Ludwiki Włodek, poniaważ ja
jestem zwykłym inżynierem, a autorka - doktorem (nie wiem jakich nauk - jeśli
oczywiście doktorat obroniła). Miałem nadzieję że ludzie z "naukoweg" kręgu są
zdolni do bardziej obiektywnej i kulturalnej pozycji. Zasady dobrego tonu nie
pozwalają mi naśmiewać się z Niemców "puszczających głośno gazy" w obecności
innych, a jest to u nich częste.. I wiele takich "niuansów" spotykałem w innych
krajach! Widocznie zasady dobrego tonu nie sa znane Pani "doktor", dlatego swoje
sandały uważa za symbol cywilizacji, a szpilki - zacofanej Rosji.
A ja, jako mężczyzna, kocham Rosjanki za to, że chodzą na szpilkach a nie w
sandałach!

  alergia na białko a bebilon ha,nabiał i masło
alergia na białko a bebilon ha,nabiał i masło
Moja córeczka przez 4 mies była na bebilonie pepti i diecie
bezmlecznej ze względu na podejrzenie alergii na białko mleka(silne
kolki,wdęcia,gazy,chlustajace obfite ulewanie,niedowaga).Pediatra
doradziła ,żeby przejść na bebilon comfort(ze względu na
wcześniejsze dolegliwości),bo powiedziała,że alergia na pewno juz
minęła. Już przy stopniowym wprowadzaniu bebilonu comfort pojawiły
się częste luźne kupki i odparzona pupa,odstawiłam i spróbowałam
przejść na bebilon ha i okazało się,że dobrze go toleruje. Minął
miesiąc (teraz ma 11 mies) i próbowałam wprowadzić jej jogurciki dla
niemowląt,przez 3 dni mało,a 4 dałam jej cały słoiczek hippa owoce z
jogurtem i znów luźne kupki jedna za drugą,pupa mocno czerwona. Czy
to oznacza,że nadal ma alergię na białko mleka? Dlaczego w takim
razie dobrze toleruje bebilon ha,który jest dla zdrowych dzieci
jedynie zagrożonych alergią? Kiedy mogę znów spróbować podać nabiał?
I czy w takim razie niewielkie ilości masła do obiadku odpadają?

  odbijanie
U nas refluks też zaczął się od kolek niestety. Kolki, przelewanie w brzuchu,
gazy. Esputicon, gripewater, debridat, nutriton, suszarka nic nie dawały. Potem
było niestety coraz gorzej bo i te "poważne" leki (polprazol, gasprid) nie
działały.

U nas refluks zaczął się od ok. 3 miesiąca urodzeniowego i stopniowo było coraz
gorzej, w 9 mcu życia operacja.

Standardowo już ok 8-9 mca życia powinno z refluksem się polepszać, ok. 12-14
mca życia refluks powinien zanikać. (Liczy sie raczej m-ce korygowane).

Jeśli u Was nie działają proste leki typu esputicon, zagęszczanie, wysokie
ułożenie, częste karmienie małymi porcjami, albo działa, ale na krótko i potem
się pogarsza to radzę pilną wizytę u gastrologa. Im bardziej dziecko się męczy
tym szybciej narasta jadłowstręt, a ten, nawet jak leczenie refluksu będzie
efektywne, jest potem bardzo trudny do wyleczenia. Im dłuzszy jadłowstręt, czy
wymioty, tym większe ryzyko, ze nawet jak refluks będzie zaleczony lub minie to
jadłowstręt czy wymioty nawykowe pozostaną, a wtedy to już długotrwała i ciężka
terapia z neurologopedą i psychologem.

Tak wieć idźcie do dobrego gastrologa i nie dajcie się zbyć, ze to kolki i
przejdzie, nam tak wszyscy powtarzali bardzo długi czas. Ale swoją drogą nie
znam tutaj w Warszawie gastrologa godnego polecenia, a byłam u ok.10 i to takich
znanych. Mam nadzieję, że traficie na kogoś dobrego. Może Mama Olisia poleci Wam
kogoś, bo chyba była zadowolona z jednego wrocławskiego gastrologa.

  permanentnie odparzona pupa
Ulewania, kolki, ciągłe odbijania, częsta czkawka, bóle brzucha, gazy,
ciemieniucha, wysypki, szorstka, sucha skóra, częste wybudzanie się, problemy z
zasypianiem, naderwane płatki uszu, paskudząca się skóra za uszami, czerwone
policzki, częste wypieki(czasem tylko z jednej strony), zaczerwienienia skóry
pod kolanami, w zgięciach łokci i na stopach, ropiejące oczy, częste katary,
zapchany nos, sapka, chrapanie, częste chorowanie(gardło, krtań, oskrzela,
płuca) - jeśli przynajmniej część z tych objawów zaobserwowałaś u swojego
dziecka, to przede wszystkim zajmij się alergią, bo odparzona pupa to też jeden
z podstawowych objawów alergii, jak wszystkie, które tu wymieniłam.
Zmiana mleka na HA niczego nie da, bo to tak samo mocno alergizujące mleko, jak
każde zwykłe mleko i dla alergika się nie nadaje.

  do pani doktor pyt o gazy
do pani doktor pyt o gazy
prosze napisać czy częste, brzydko pachnące gazy u 19 miesięcznego chłopca są
normalne??
o czym mogą świadczyć??. Zaznaczam, że synek robi kupki normalnie tj.
codziennie i raczej normalnej konsystencji czasem bardziej zbite ale myślę że
po żelazie które przyjmuje w dawce 2,5ml i po pół tabl vit B6 i Acid folic.
bardzo proszę o odpowiedź
dziękuję

  do p.Doktor-alergia na białko
do p.Doktor-alergia na białko
Moja córeczka przez 4 mies była na bebilonie pepti i diecie
bezmlecznej ze względu na podejrzenie alergii na białko mleka(silne
kolki,wdęcia,gazy,chlustajace obfite ulewanie,niedowaga).Pediatra
doradziła ,żeby przejść na bebilon comfort(ze względu na
wcześniejsze dolegliwości),bo powiedziała,że alergia na pewno juz
minęła. Już przy stopniowym wprowadzaniu bebilonu comfort pojawiły
się częste luźne kupki i odparzona pupa,odstawiłam i spróbowałam
przejść na bebilon ha i okazało się,że dobrze go toleruje. Minął
miesiąc (teraz ma 11 mies) i próbowałam wprowadzić jej jogurciki dla
niemowląt,przez 3 dni mało,a 4 dałam jej cały słoiczek hippa owoce z
jogurtem i znów luźne kupki jedna za drugą,pupa mocno czerwona. Czy
to oznacza,że nadal ma alergię na białko mleka? Dlaczego w takim
razie dobrze toleruje bebilon ha,który jest dla zdrowych dzieci
jedynie zagrożonych alergią? Kiedy mogę znów spróbować podać nabiał?
I czy w takim razie niewielkie ilości masła do obiadku odpadają?
Z góry dziękuję za odpowiedź

  8-miesieczne dziecko je tylko mleko z cucusia
U mnie tak źle na szczęście nie jest, żebym musiała wmuszać mu jedzenie przez
sen. Zresztą i tak nie sądzę, żeby mi się udało.
A co do alergii to mieliśmy problemy przy rozszerzaniu diety (duże gazy przy
jabłku, śluz przy nie których owocach, częste budzenie się w nocy-ale to nie
wiadomo czy nie przez zęby, do tego czasami pojawiała mu się wysypka na policzkach).
Wszystkie te objawy jak już wcześniej napisałam jeden lekarz określił jako
normalne przy rozszerzaniu diety, drugi stwierdził alergię. I jak powiedziałam
nie zrobili mu testów. Nie wiem co mam o tym sądzić.
Są takie dni, że je w miarę normalnie (oczywiście jak na niego, bo i tak nie są
to duże ilości). A czasami jest tak, że nie chce jeśc nawet tych produktów,
które z reguły jada. A do tego są produkty, których tak naprawdę nie chce jeśc
wcale np. ryby, białko, kaszki i jeszcze parę innych. I właśnie dlatego
zastanawiam się czy to jednak nie alergia.
A co Tobie mówią lekarze? Dlaczego ich zdaniem Twoje dziecko nie chce jeść?

  problem z kupą - nie wiem, co robic?
ale ja ja muszę zbadać!
ale dziewczyny, ja muszę zebrać tę kupę do pojemnika na badania i tu
jest problem. dziś znowu zdrapałam ledwo co, a czeka mnie jeszcze
kilka takich badań. Kamirska w felixie chce mieć pół pojemnika i
skad ja jej to wezmę?
co do wodnistości, kupy ewidentnie są rzadsze niz dawniej, w czasach
sprzed wprowadzenia nowości (trzeba było się wycofać i wrócić na
samą pierś ze względu ma zmiany na skórze).
młoda niestety zdrowa nie jest, ewidentnie "coś" w niej siedzi:
zmiany na skórze, płaczliwość, bardzo częste budzenie w nocy, gazy,
no i te kupy. wszystko utrzymuje się mimo że od ponad 2 tyg jestem
na diecie eliminacyjnej. dlatego nie trzymam sie kurczowo diagnozy:
azs, ale szukam dalej, stąd te badania w kierunku pasozytów i
innych świństw

  moje dziecko ma boreliozę
Robiłyśmy badanie kału, bo poprzednim razem wynik był wątpliwy i takie było zalecenie żeby powtórzyć badanie. U Amelii zwłaszcza w czasie pulsu Tini pojawiają się gazy, szczypanie pupy i częste bieganie do toalety. Zauważyłam też, że czasem się posikuje (o czym pisałam już wcześniej) ale zdarza się to właśnie przy Tini i tylko wtedy.
Jeśli chodzi o abx to tak czytałam, że zwykle po 3 m-cach zmienia się zestaw, stąd moje przypuszczenie. Ale zasadnicze znaczenie będą miały wyniki koinfekcji...
Wizytę mamy pod koniec stycznia, chyba 28 i spotykamy się z Panią Doktor osobiście w gabinecie.
Cały czas jesteśmy na zestawie Sumamed, Amotaks, Tinidazol w pulsach.
Moje gg 2983824

  Porady dr.Andrzeja Janusa
Czy wie Pan jaki jest mechanizm powstawania burczenia w brzuchu? Powszechnie
uważa się, że burczy z głodu. Mam z tym straszny problem, burczenie pojawiło się
jeden z pierwszych objawów jelitowych, później dopiero dołączyły wzdęcia, gazy,
częste stolce i ból brzucha. O ile trzymam restrykcyjną dietę przeciwgrzybiczną
te ostatnie objawy łagodnieją, tak, ze nawet da się żyć. Ale nie burczenie i
przelewanie w jelitach. Burczenie pojawia się zarówno kiedy jestem głodny, jak i
najedzony, w ciągu dnia, bardzo często gdy śpię. Chyba wynika to ze złego
wchłaniania gazów jelitowych i zaburzonej perystaltyki. Błonnik nic nie pomaga,
jedznie kilku mniejszych posiłków w ciągu dnia także.

  jaki pierwszy stały pokarm? marcheka czy jabłuszko
jaki pierwszy stały pokarm? marcheka czy jabłuszko
Moja córcia wlasnie skonczyla 4 miesiąc, chcę jej zacząć podawać
stałe pokarmy i tu zdania sa podzielone jedna pani doktor
powiedziała żeby zacząc od marchewki a następnie zupki a druga że
zacząć od jabłka ew. jablko z bananem a z zupkami sie wstrzymać
jakieś 2 tyg. Dodam że córcia ma problemy z brzuszkeiem - bolesne
gazy, częste i dość luźne kupki.

  częste kupki
częste kupki
Moja córka ma 5 tygodni od, a od czterech karmiona jest mlekiem nan ar. Przez
pierwsze dwa tygodnie sztucznego karmienia robiła trzy kupki na dobę o
konsystencji plasteliny. Teraz potrafi wypróżnić się nawet pięć razy na dobę
(jena lub dwie są zielone "plastelinowe" a reszta papkowata koloru
musztardowego lub pół na pół- nie wsiąkają w pampersa). Z wagą i apetytem
wszystko w porządku. Dodam że często puszcza gazy. Czy to biegunka i powinnam
zgłosić się z nią do lekarza czy po prostu tak działają probiotyki zawarte w
mleku.

  niespokojna, pręży się, płacze, nie chce ssac
Oj, mój miał podobnie, wieczorne koncerty zaczynał wcześnie a kończył o północy.
Przelewanie głośne w brzuszku i niespokojne zachowanie przy tym trwało do końca
4 miesiąca.
U nas oprócz infacolu na kolkę i odrobiny grippe water na gazy baaaaardzo
pomagało karmienie w maksymalnie pionowej pozycji, częste odbijanie i noszenie w
chuście (głównie na spacerach lub jak był rozdrażniony).
Wszystko ustąpiło samo, a leki pomagały ale nie zlikwidowały całkowicie
dolegliwości.
Cierpliwości.

  zbyt częste kupki u niemowlaka?pomocy
zbyt częste kupki u niemowlaka?pomocy
moja malutka ma 3 tygodni,dizsiaj oddaje bardzo czesto kupki,o takiej
konsystencji jak zawsze czyli dosyć zadkie lecz koloru czasami innego tazn
,zielonawego,Prawie po kazdym posiłku ,karmie piersia słysze przelewanie się w
jelitkach a za chwile wypróznia się.Nic ja przy tym nie boli,gazy tez oddaje
,ale uwazam ze sa za czeste,karmię za zadanie czsami sa to 3 godz. czsami
godzina przerwy.napiszczie prosze czy to mozna traktowac juz jako
biegunkę.jestem strasznie zmartwiona.

  Czeste karmienia- nie mam juz siły :(
Czeste karmienia- nie mam juz siły :(
Mały ma juz 2 miesiace a ciagle je mi co godzine i to i w dzien i w
nocy tez czasem w porywach do 2 godz. do tego malo spi, a jak zasnie
to tylko przy mnie i ciagle steka i wybudzaja go gazy. Ciagle jestem
z nim sama, nie mam juz sily, czy to sie kiedys zmieni???

  czeste odbijanie i nadmierne gazy
czeste odbijanie i nadmierne gazy
moja corcia (6,5 mies.) w wieku 2 miesiecy mial stwierdzony refluks
zoladkowo-przelykowy. dzis jest znacznie lepiej ale w ciagu dnia ciagle jej
sie odbija (czasami z ulaniem) i non stop pierdzi. podejrzewam, ze to ze jest
taka zagazowana ma zwiazek z refluksem wlasnie ale jestem ciekawa czy sa
zdrowe dzieciaczki ktore tez tak maja. nie wiem co moge zrobic oprocz
pionizowania, kladzenia na brzuszku i podawania espumisanu.

  Częste bóle brzuszka, luźne stolce -proszę o odp.
Częste bóle brzuszka, luźne stolce -proszę o odp.
Witam serdecznie i bardzo proszę o poradę:
Córka (21 miesięcy) od początku grudnia od czasu do czasu skarżyła się na ból
brzucha (podczas zabawy, na spacerze, czasem w nocy...)

-dwa tygodnie temu dostała wysokiej temp 39,5 - 39,8 stopni C, gorączka
utrzymywała się trzy dni(brak innych objawów chorobowych, w tym czasie co 15-
30 min mówiła, że boli ją brzuch),
-stolce na początku twarde z luźniejszą końcówką, po dwóch dniach luźne(czasem
ze śluzem i niestrawionym pokarmem) 3-4 na dzień
Lekarz przepisał Debridat, Nifuroksazyd, Lacidofil, Nurofen brała to przez 3
dni, i stan się poprawił,
-następne 5 dni ciągle stan podgorączkowy (do 37,5st C)
-stolce luźne 2 na dzień
-ból brzucha ciągle się utrzymuje, często odchodzą jej gazy.. i wtedy na
chwile jest lepiej (czy to kolka??)
Przez ostatni tydzień(do dzisiaj) brała jeszcze raz Nifuroksazyd (3*5ml/dz) i
Lacidofil (1 kaps/dz),
i ciągle bez zmian (2 kupki luźniejsze na dzień, ból brzucha, gazy), są noce,
że często budzi się z płaczem. Wynik bad moczu prawidłowy, kał na pasożyty i
lambrie ujemny (bad. raz robione).
Córka jest alergikiem (uczulenie na białko mleka krowiego, AZS, bierze
Zyrtec), karmię ją jeszcze piersią.
Proszę o jakąś poradę, podpowiedź...
Pozdrawiam, Ada.

  GAZY -utrudniajace zycie po chlebie razowym
GAZY -utrudniajace zycie po chlebie razowym
Czy ktos ma podobne problemy?Zauwazylam że odkad jem chleb razowy to mam
potworne gazy.Niby nic mnie nie boli ale odchodzace gazy sa tak czeste i
cuchnace,ze utrudniaja zycie.Czy cos ze mna jest nie tak,z moim zaladkiem
czy jelitami?Niby mowia za chleb razowy jest taki zdrowy a ja nie wiem czy
to przejdzie kiedys w co watpie czy musze przestac jesc ten chleb.Pozdrawiam

  ból brzucha
wczesniej Twoja dieta byla uboga w blonnik a teraz serwujesz sobie duze ilosci
jedzac zgodnie z MM. jezeli tak to wzdecia, gazy i czeste rozwolnienia sa
normalne i mina w niedlugim czasie.

  Nocny płacz i krzyk -trwa już 3 m-ce, dot. 7-mies.
Nocny płacz i krzyk -trwa już 3 m-ce, dot. 7-mies.
Mój siedmiomiesięczny synek od ponad 3 miesięcy baaaardzo źle przesypia noce.
Problemy zaczęły sie niemal z dnia na dzień (wcześniej jako 3,4-miesięczne
dziecko pierwszą pobudkę miał ok. 4, 5 w nocy), teraz już kilkanaście minut
po zaśnięciu zaczyna sie płacz, rzucanie przez sen, prężenie, kopanie
nóżkami. Czasem pomaga podanie picia, smoczka itp, czasem trzeba małego długo
nosić i lulać.
Synek dwukrotnie był dokładnie przebadany (byliśmy w szpitalu na obserwacji),
jedyną rzeczą do jakiej można było sie "przyczepić" były bakterie w moczu (e-
coli i klebsiella 10 do 4). Mały leczony był Bactrimem, ale nie ma żadnej
poprawy w nocnym spaniu.
Wykluczono zakażenie pasożytami, lambliami (kilkukrotne badania).
Lekarze każą czekać, ale my po 3 miesiącach nieprzespanych nocy jesteśmy już
po prostu wykończeni.
A synkowi wyrażnie coś dolega (jakby miał gazy w brzuszku, których nie może
sie pozbyć, jakaś kolka...)
Nie pomagają czopki homeopatyczne (Viburcol, Spascuprell), melisa, a nawet
Hydroxyzina. Pokój jest wywietrzony, nieprzegrzany itp.
3 tygodnie temu odstawiłam go od piersi (żeby wykluczyć uczulenie na mój
pokarm), synek wcześniej był dokarmiany Nutramigenem, teraz pije Nutramigen,
je obiadki, deserki (ale uważnie go obserwuję i nie podaję potencjalnie
uczulających produktów)
Czy możliwe, aby te bóle spowodowała alergia (np. na Nutramigen)? Jak to
sprawdzić?
Nutramigen pije z powodu bóli brzuszka po dokarmianiu mlekiem HA.
Te problemy z brzuszkiem ciągną sie za nami niemal od urodzenia (częste
kolki, marudzenie).
Czy mógłby pan doktor zasugerować nam jakie badania jeszcze zrobić?
Bardzo prosze o jakąś radę!!! Przepraszam, że ten post wyszedł trochę
chaotycznie.
Monika.

  Bebiko Omneo Trilac, doradźcie.
Nie nalezy sę załamywac, ani denerwowac, bo dziecko to czuje i moga nasilac się
objawy. Nie nalezy szukac chorób, bo po co. Dzieci szczegolnie na mlekach
modyfikowanych cierpia, bo sa one cięzkostrawne, jak super by one nie były, bo
nie można ich porównac do mleka kobiecego. Poceoszające jest tez , ze dzieci i
na piersi nie omijają rózne dolegliwości- wiele mam skarży się na ograniczoną
dietę i dolegliwości mimo to swoich maluchów. Nalezy zrozumieć, ż edziecko
osiąga stopniowo dojkrzalośc przew. pokarmowego i dopiero ok. 3rz jest on taki
jak nasz przew. pok. Stąd częste nietolerancje pok, dolegliwości, bólowe,
wzdęcia, zaprcia. Mojego syna tez to nie ominęło, a przeszlo zwyczajnie samo
równo z 3mż. czasem trzeba czekać 3, a czasem 6 m. Czasem mimo stosowania
wszelkich zabiegów dolegliwości nadal są, bo np. jest nieprawidlowe unerwienie
jelit, sa zbyt leniwe, zalegają gazy, masy kalowe, jest mała aktywnoąśc enzymów
trawiennych, nieprawidlowa flora jelit, czy zwyczajnie nie można znaleźć powodu
a mimo to dziecko cierpi i nie pozostaje nam nic innego jak uzbroic się w
cierpliwośc i kochać jeszcze bardziej malucha i przeczekać. Z czasem będzie
tylko lepiej. Dobrze, że stosujesz butelkę antykolkowoa, trzymaj sie mieszanki
nowej i środków farmakologicznych czyli robisz wszytsko co mozesz zrobić, więc
nie denerwuj- dziecku potzrebny jest Twój spokój. Staraj się tyrzymac rytmu
dnia, wypracuj sobie pewne rytuały i maluchowi bedzie bezpieczniej i łatwiej
przez to uregulowac swój ryt czuwania i snu. Niestety nikt nie powiedzial, że
wzytskie dzieic są radosne, bezproblemowe a my kwitnące w czasie
macierzyństwa:-)To tylko na spotach reklamowych :-))))Trzymam kciuki, Beata

  zbrodniarze wojenni zwani dzisiaj terrorystami
zbrodniarze wojenni zwani dzisiaj terrorystami
...13-letni Palestyńczyk Muhamad Badun został 23 kwietnia br. schwytany
przez Izraelczyków we wsi Bido koło Ramallah, w której odbywają się częste
demonstracje przeciw budowie "muru hańby". Izraelscy żołnierze przywiązali
przerażonego chłopca do kraty osłaniającej reflektory wojskowego jeepa jako
żywą tarczę przed kamieniami, którymi palestyńskie dzieciaki obrzucały
żydowskich okupantów. W tym samym czasie, kiedy opinia światowa oburzała się
na praktyki Tel Awiwu przypominające metody hitlerowskie, prezydent USA
George Bush wymieniał uśmiechy i uściski rąk z premierem Izraela Szaronem -
"rzeźnikiem Libanu", oskarżonym przed Trybunałem w Hadze także za
ludobójstwo w okupowanej Palestynie... ...Przypomnijmy, iż parę lat temu,
podczas pierwszej intifady ("rewolucji kamieni"), izraelscy żołnierze
zawieźli schwytanych na ulicy małoletnich Palestyńczyków na kamieniste
wzgórze poza miastem i tam łamali im ostrymi kawałkami skał ręce, żeby już
nie mogli rzucać w nich kamieniami. Dzięki filmowi nakręconemu ukradkiem
przez zagranicznych dziennikarzy zobaczył to cały świat. W ostatnich latach
coraz więcej palestyńskich dzieci - i to nawet najmniejszych, bawiących się
przed domami lub drepczących obok dziadka czy ojca w drodze do sklepu - pada
ofiarą izraelskiego terroru... ...Fakt, iż dziennikarze z zagranicy
dokumentują izraelskie zbrodnie wojenne, sprawił, że reżim izraelski również
ich wziął sobie za cel. Brytyjski dziennikarz został zastrzelony przez
izraelskich żołnierzy w trakcie kręcenia filmu o niszczeniu osiedli
palestyńskich. James Miller postrzelony w szyję zmarł. Według relacji jednego
z członków ekipy, trójka filmowców kręciła zdjęcia dokumentalne w pobliżu
palestyńskiego osiedla Rafa w Strefie Gazy, gdy w ich kierunku zaczął zbliżać
się izraelski czołg, z którego otwarto ogień...

  Po chlebie razowym ....
Po chlebie razowym ....
..... mam potworne gazy.Czy ktos ma podobne problemy?. Niby nic mnie nie boli ale odchodzace gazy sa tak czeste ze utrudniaja zycie. Niby mowia za chleb razowy jest taki zdrowy a ja nie wiem czy to przejdzie kiedys w co watpie czy musze przestac jesc ten chleb.

  Przedstaw się.....
Iza, 33 lata, problemy jelitowo-brzuszne mam chyba już od liceum. Główny mój
problem to wzdęcia i gazy, częste zaparcia. Nie znalazłam na to jeszcze
skutecznego remedium :(

  Zycie z IBS to nie zycie, to wegetacja... (dlugie)
co za różnica?
żadnej choroby nie wolno bagatelizować, każda jest jak wrzód na tyłku i
skutecznie utrudnia życie, obojetnie jaka to choroba. Nie ma sensu przerzucać
się teraz kto ma większy dyskomfort z jaką chorobą... Prawda jest taka - nawet
przewlekła grypa odbiera ludziom chęć do życia, a co dopiero choroba z
perspektywą niewyleczenia...
Co mi najbardziej w IBS przeszkadza to to, że w zasadzie nikomu z otoczenia nie
można się poskarżyć, bo ludzie to raczej bagatelizują. "Że gazy czy burczenie w
brzuchu to choroba? Phi, też mi coś - moja siostra ma skaze białkową - to jest
choroba!" znacie to?. Większość chorób jest się w stanie zrozumieć i wytłumaczyć
się z nich jakoś szefowi, ale co powiedzieć jak ma się IBS? Że biega się co
godzinę do kibelka i siedzi się tam tyle czasu bo po prostu nie potrafisz
inaczej? Że już tak zawsze będzie? Trzeba naprawdę wyrozumiałego szefa. A czeste
przesiadywanie w kibelku to tylko wierzchołek góry lodwowej.
właśnie zaczęłam studia. Siedzenie na zajęciach 2 godziny bez przerwy jest dla
mnie o tyle bardziej męczące, że po 30 min w pozycji siedzącej mam taki ból
brzucha, że gdy dotrwam do przerwy to nie mogę się wyprostować. o chęci
skoczenia do toalety nie wspomnę, a do tego cały czas irytujące i krępujące
burczenie, które wszyscy słyszą, no i gromadzące się gazy (które siłą rzeczy
musze powstrzymywać) i wzdymający się brzuch. I nie pomaga nic, jak wiecie.
Mozna nie jesc (wypróbowałam - desperacja-bunt) a i tak ma sie biegunkę lub
zaparcia, i oczywiście nie dające o sobie zapomnieć - gazy.
A to odmawianie kawy w bufecie, i innych smakołyków - smażony kotlecik czy
chociażby głupie frytki... Też deprymuje. I wytłumaczyć to komuś... Dopóki
ludzie nie słyszą rak, serce czy coś w tym stylu to nie biorą twojej choroby
serio. Z resztą co to niby sa choroba? Zespół, ot. Ba. Każdy miał kiedyś
biegunkę i ból brzucha i z tym da się żyć, mówią. A że się żyć odechciwa,
zwłaszcza po takim czasie, nikomu się nie chce wierzyć.

  Opisz swoje objawy
> 5. Też mam niskie ciśnienie, czesto jestem senna. Duzo śpię (min. 7
> godz.) a nigdy nie jestem wyspana.
jedna z lekarek poradziła mi na to nalewki, rozmaite, ona sama popija i jej to
dobrze robi.
Jakoś mnie nie przekonała.

> 2. Naprzemienne biegunki i zaparcia, czasem stolec kilka dni jest
> całkiem ok, potem znów mnie czyści, potem zaparcie.
Właśnie od jakiegoś czasu tego nie mam i to mnie zastanawia.
Leki tak działają?
> 9. Czeste bóle głowy, zawsze po jakimś trudnym i emocjonujacym dniu.
rzadko to mam

Wzdęcia, ale to już najmniejszy problem.
Kiedyś byłam zadowolona z tego , że mam płaski brzuch.
Teraz uznaję, że jest to mniejsze zło wobec ustąpienia ( niemal całkowitego )
pozostałych objawów.

Bulgot, burczenie, gdy odstawiłam jeden z leków na 6 dni, przed badaniem. I to
jest trop, którym należy pójść.

> 1. Gazy o brzydkim zapachu, niezależnie od jedzenia.
Hmm, jak to napisać, hmm, ale tylko w sytuacja w jakiej występują one u
zwykłych, zdrowych ludzi( lub, gdy zjem coś przygotowane przeze mnie,
zawierające przyprawy, których mi nie wolno- czyli pewnie wszystkie ).
Ostatnio w mojej obecności koleżanka z pracy miała hmmm, ... przez chwilę można
było wyczuć, że musi udać się do toalety.
Było to megazabawne, udało się udać, że nic się nie stało.
MOżliwe, że uznała, że w związku z ibs-em stępiały mi zmysły.

Ciekawe co zdrowi ludzie myślą o ibs-owcach.
Przypuszczam, że ich postawa oscyluje miedzy politowaniem,
współczuciem i obrzydzeniem.
Najśmieszniej, gdy ibs-wiec ujawniony siada na skórzanym fotelu.
Megaśmiesznie.

  błonnik a wzdęcia - proszę o pomoc
Z błonnikiem sprawa jest bardzo indywidualna. Faktem jest, że błonnik jest
niestrawialny, ale niezbędny w diecie człowieka - ułatwia bowiem pasaż treści
pokarmowej przez jelita. Natomiast ilośc błonnika niezbędna do prawidłowego
funkcjonowania organizmu jest kwestią indywidualną. Faktem jest też, że w
przypadku nadwrażliwości trzewnej (czyli wszystkich postaci ibs) występuje też
nadwrażliwośc na błonnik - jelito nadwrażliwe zamiast wykonywac właściwe ruchy
robaczkowe, wykonuje ruchy spastyczne, co powoduje ból i wzdęcia (bo jelita
człowieka to długa rura - jak po drodze coś się gdzieś zatka, to niestety
powstają ogromne ciśnienia, zbierają się gazy i niestrawione resztki gnijąc
trują delikwenta). Moje rada wynikająca z doświadczeń 5ciu lat zmagania się z
postacią zaparciową ibs:
1. woda i herbatki owocowe/ziołowe (minimum 3l dziennie)
2. lekka dieta (żadnych smażelin, chemii, obżerania się na noc), małe i częste
posiłki
3. ograniczenie mięsa i produków mlecznych (sama jestem wegetarianką, ale to
akurat nie wynikło z powodu ibs, a z powodów ideologicznych, co nie zmienia
faktu, że spożywanie dużych ilości białka zwierzęcego powoduje zaburzenia
metaboliczne, a więc w konsekwencji zaparcia i wzdęcia)
4. warzywa gotowane/surowe (ilośc dostosowana do potrzeb organizmu - trzeba na
sobie wypróbowac, osobiście dobrze znoszę warzywa na parze, surowiznę już gorzej)
5. ruch! (codzienny, systematyczny i uczciwy wycisk - żadne tam spacerki z domu
do pracy, konkretny wysiłek fizyczny, przyspiesza on bowiem metabolizm, a więc
także i ułatwia wypróżnienia i niweluje wzdęcia).
Amen :D
Pzdr.