co robicie w panieński?
A ja nie wiem. W dodatku chyba będę musiała zrobić dwa wieczory panieńskie, bo
mieszkamy w różnych miastach, a z dziewczynami z miasta mojego ukochanego też
już się zdążyłam zaprzyjaźnić Jedno jest pewne. Przynajmniej w jednym
wypadku będzie to sabat czarownic. Wiedźmy w spiczastych kapeluszach, kociołek
z czymś bulgocząco-procentowym, magiczne potrawy, czary i zaklęcia na
szczęście... Duuużo dobrych uroków, odczynianie wszelkiego zła, a przede
wszystkim plotki, plotki, plotki, intrygi, pikantne sekrety... Czary i magia,
drogie panie!

     

  spiskowa teoria - kto zweryfikuje?
"Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego
syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by
uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy
jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza
ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza."

wiesz z jakiej to ksiazki?

  Co powiedzielibyście jak rozpocznie się koniec....
"znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna
lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, PRZEPOWIEDNIE i czary; nikt, kto by uprawiał
zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem
dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg
twój, sprzed twego oblicza" ksiega powtorzonego prawa 18:10-12
to dla pana upadlego aniola piatego

  Tolerancja- do redakcji
ralston napisał:

> Ja tam w ten prąd nie wierzę. Ani go widać ani dotknąć się da (kiedyś
> próbowałem ale mnie solidnie trzepło). Musi, co silne zaklęcie jakieś w tym
> jest...

Musza byc w tym jakies czary-mary ,ja mysle ze ten prad to jakies uroki rzuca
na ludzi.Raz poznasz i nie mozesz juz zyc bez niego

     

  Alkohol - pomaga czy szkodzi?
anahella napisała:

> oszo1om.z.radia.maryja napisał:
>
> > co Ty chcesz udowodnic?
>
> Fajny jestes gosc, wiesz? Wlasnie wstalam i przeczucilam Twoj dorobek na tym
> forum. Bardzo mnie tym pytaniem oraz ogolnie pieniactwem rozbawiles. Dzieki za
> poprawe humory w ten dzdzysty dzien.
>

mi też się podobają Twoje posty. myślę, że kiedyś może osiągniesz sukces w tym
co robisz i będziesz z poczuciem czystego sumienia wciskać śmiertelnie chorym
ludziom jakies trefne cudowne tabletki z hong kongu i przekazywać im ciepło z
rąk maczanych we wrzątku.
jest jedna mała rzecz jeśli jesteś wierząca:
Księga Powtórzonego Prawa 18:10 i dalej: "10) Nie znajdzie się pośród ciebie
nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby,
gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów
i widma, zwracał się do umarłych. (12) Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy,
kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed
twego oblicza."

życzę miłego dnia!

  Alkohol - pomaga czy szkodzi?
oszo1om.z.radia.maryja napisał:

> mi też się podobają Twoje posty. myślę, że kiedyś może osiągniesz sukces w tym
> co robisz i będziesz z poczuciem czystego sumienia wciskać śmiertelnie chorym
> ludziom jakies trefne cudowne tabletki z hong kongu i przekazywać im ciepło z
> rąk maczanych we wrzątku.

skoro nie wiesz czym jest astrologia, a kojarzysz ja tylko z horoskopami z
babskich czasopism to nie wypowiadaj sie.

> jest jedna mała rzecz jeśli jesteś wierząca:
> Księga Powtórzonego Prawa 18:10 i dalej: "10) Nie znajdzie się pośród ciebie
> nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby,
> gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał
duchów
> i widma, zwracał się do umarłych. (12) Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy,
> kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed
> twego oblicza."

Znam tez inne cytaty z Biblii, ale nie bede ich tu przytaczac, bo za bardzo te
ksiege szanuje - niezalenie od moich przekonan religijnych. Ty mnie wiecznym
potepieniem nie strasz, bo dopoki nie jestes ksiedzem a ja nie przychodze do
Ciebie do spowiedzi to zjada Cie pycha - a to o ile wiesz -
Panie_Bardzo_Religijny jest grzechem glownym.

  Wróżka z Mickiewicza?
Gość portalu: kotka napisał(a):

> A może ktoś mi odpowie na poważnie zamiast tych przygłupich tekstów?

poważnie najgłupszy tekst to ten, to ten który ty wyprodukowałaś. jeśli
skończyłaś podstawówkę to wiesz, że nie ma wróżek są jedynie oszuści. Poza tym
jeśli jesteś wierząca to Biblia mówi: "Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto
by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła,
przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma,
zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z
powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza."

  Samotna do..
> No to tylko Ty mi się ostałeś, Smoku;PPP

Rasowy smok nie tyka dzieci (Kodeks Etyki Smoków Art 1 Par 1), nawet
tak gładkich jak coponiektóre

Za to dla pacholątek płci gładkiej prowadzi wieczorową szkółkę
owijania rycerzy wokół pierścionka.

Lista wykładów semestru zimowego:

1) Czary i zaklęcia w zastosowaniach
2) Techniki nagonki
3) Metody i narzędzia usidlania
4) Teoria chemii
5) Ćwiczenia z biologii
6) Podstawy klonowania kart bankomatowych
7) Migrena - broń śmiertelnie skuteczna ale obosieczna
8) Marketing romantyczny : metody wykrywania i zwalczania konkurencji

Wstęp : czarujący uśmiech, linki do piosenek i zgoda rodziców

  Uuuu, witamy Korcię!
Obrzydliwość astrologii
zenna napisała:

> Ja tez raczej nie... Sto lat temu mialam wykreslany kosmogram - jedne rzeczy
> sie zgadzaly, inne nie bardzo. I czy mozna temu wierzyc? Podobno tez zgine
> kiedys w wypadku... no, zobaczymy (albo i nie :))
www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_26.htm
(10) Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. (12) Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. (13) Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu.
(Ks.Powt.Prawa 18:10-13)
(8) A dla tchórzów, niewiernych, obmierzłych, zabójców, rozpustników, guślarzy, bałwochwalców i wszelakich kłamców: udział w jeziorze gorejącym ogniem i siarką. To jest śmierć druga.
(Apokalipsa (Objawienie) 21:8)

  Uuuu, witamy Korcię!
arcykr napisał:

> www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_26.htm
> (10) Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień
sweg
> o syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt,
kto
> by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. (12)
Obrz
> ydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości
wy
> pędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. (13) Dochowasz pełnej
wierności
> Panu, Bogu swemu.
> (Ks.Powt.Prawa 18:10-13)
> (8) A dla tchórzów, niewiernych, obmierzłych, zabójców, rozpustników,
guślarzy,
> bałwochwalców i wszelakich kłamców: udział w jeziorze gorejącym ogniem i
siark
> ą. To jest śmierć druga.
> (Apokalipsa (Objawienie) 21:8)

Arcy... no niepotrzebnie sie wysililes z tym cytatem :)

  O ZBRODNIARZU - KAMIENICZNIKU
To jasne, że liczy się skutek. Co do Ewoich uwag, to:
1. Gmina nie zapłaci w przypadku Adamskich ani grosza, bo dała lokal.
Adamscy nie przeprowadzają się, a komornik odmawia eksmisji.
Zgadnij dlaczego??? JAk zgadniesz, stawiam oryginalnego szampana.
2. Drugi gość z parteru z wyrokiem jest w drodze - świeża sprawa.
3. Gość z Niemiec - sprawa ma się tak:
... nie powiem, bo a nuż czyta właśnie on??? W każdym razie jest zupełnie
inaczej niż myślisz.
Z tymi co jeszcze są, poradzę sobie inaczej, najwyżej pokieruję groźby (albo
czary i zaklęcia) i zaraz się wyprowadzą!

  Rząd Belki ze strachu - komentarz Witolda Gadom...
Znowu prowizorka, przelewanie z pustego w pelne.
Autor pisze: "Belka zapowiada, że za rok i tak poda się do dymisji, nie
uczestnicząc w kampanii wyborczej, nie psując państwa i finansów pochopnymi
obietnicami. Tych kilka prostych spraw to w dzisiejszych czasach całkiem
ambitny program. I oby wypalił."
Co to za alternatywa? Jaki ambitny program? Zobacze, pomajstruje, tak czy siak
podam sie do dymisji a jak sie poprawi to fajnie, a jak nie to wasz problem. Ja
probowalem, zobaczcie jaki bylem ambitny.
za rok bedzie po wyborach w USA, stare problemy wroca ze zdwojona sila. To co
sie w Polsce dzieje to nie jest wcale specyficzne dla Polski. W mniejszym lub
wiekszym stopniu to jest problem wszystkich gospodarek ktore przyjely
neoliberalny model, zadne WOODOO CZARY I ZAKLECIA nic tutaj nie pomoga, ale
ambitny Pan Belka i reszta pomarzyc moga, przeciez ich to nic nie kosztuje.

  Rząd Belki ze strachu - komentarz Witolda Gadom...
Gość portalu: Janek napisał(a):
> To co
> sie w Polsce dzieje to nie jest wcale specyficzne dla Polski. W mniejszym lub
> wiekszym stopniu to jest problem wszystkich gospodarek ktore przyjely
> neoliberalny model, zadne WOODOO CZARY I ZAKLECIA nic tutaj nie pomoga, ale
> ambitny Pan Belka i reszta pomarzyc moga, przeciez ich to nic nie kosztuje.

Jasiu, a gospodarki nie-neoliberalne ne maja żadnych problemów?
a jeśli mają to jakie?
i czy Ty w ogóle wiesz co to znaczy neoliberalizm?

  nowe - stare zdjecia
Gość portalu: Adam napisał(a):

> Do Speca
>
> Pamietaj, ze z porad jasnowidzow, wizjonerow,
hipnotyzerow, magow i roznej
> masci wrozbitow korzystali i korzystaja wielcy tego
swiata. Niekiedy za sprawa
> ich porad podejmowali wiele waznych decyzji.
> Z przeszlosci za przyklad moze sluzyc Adolf Hitler i
Napoleon. A blizej Ronald
> Reagan.

dwaj pierwsi przegral - nie wiem czy to pozytywny czy
negatywny wynik dla ich doradcow :)

>
> Przywodcy Unii Eurpejskiej do ktorej wchodzimy tez
lubia sie w to bawic. Oprocz
> tego na pewno wiesz, ze wiekszosc z nich to masoni jak
chociazby Verheugen.

ja akurat uwazam ze masoni to madrzy ludzie. wielu
prezydentow USA bylo masonami - np. FDR - wybierany 4
krotnie.

>
> Sa ludzie, ktorzy posiadaja dar jasnowidzenia,
przepowiadania przeszlosci.
> Wlasnie wsrod Niemcow mieszkajacych kiedys na Mazurach
zdarzaly sie takie
> przypadki.Byly osoby, ktore potrafily wrozyc z lustra.
Kosciol jednak tego
> zabranial, gdyz bylo to powiazane ze spirytyzmem.

Ksiega Powtorzonego Prawa 18:10-12 (biblia.net.pl):
"
(10) Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by
przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał
wróżby, gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt, kto by
uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do
umarłych. (12) Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto
to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan,
Bóg twój, sprzed twego oblicza.
"

  Katedra zamknięta, grób biskupa otwarty
Katedra zamknięta, grób biskupa otwarty
Przecież to jest okultyzm.Co oni tam mogą zbadać ? I co to ma
wspólnego z religią i kościołem ? To jest tylko kupa
zaschniętych kości.Czy na tej podstawie można ocenić czy ktoś
nadaje się na świętego ? Chyba że komisja rozpoczęła również
stosowne czary i zaklęcia. Aka aka mzimu aka.

  Wpadki.
trosca napisała:

> Chyba masz rację, faktycznie powinien był go dostrzec.A mi przyszła do głowy je
> szcze jedna niezgodność.W 1 tomie, Hermiona w pociągu chwali się że uczyła się
> już w domu kilku zaklęć - przecież nie powinna zabierać się za to poza szkołą.

hmmmm masz rację, ale moze ona ćwiczyła bez rózdżki np. tylko wymowe, ruch reką
potrzebny do prawidlowego zaklęcia, ale bez efektu .. Inna sparwa, ze mówila, iż
te zaklęcia działały ( w pociągu w pierwszym tomie taka gadkę miała), a wiec
musiała jakoś to sparwdzić ...

Inna sprawa, ze przecież wszystkie dzieci magiczne , przed pójściem do szkoły
zdradzają uzdolnie ia magiczne. takze te dzieci, które nieświadome swej
magicznosci mieszkają wsród mugoli, jak harry, czy hermiona .. One też czynia
przecież czary de facto siłą woli, ale bez swiadomosci czarowania (szyba która
zniknęła, odrośniecie włosów harrego, skok na dach szkoły, gdy uciekal przed
dudleyem). Te zachowania, bez użycia rózdzki chyba nie podpadają pod stricto
czary....Tak czy owak tpo dośc dziwne, ze cwiczyła zaklecia w neimagicznym
swiecie ...

  Co sądzicie o zarzutach przeciw Harremu Potterowi?
Jeśli - wychodząc z założenia, że Biblia magię potępia - odrzucamy wszystko, co
zawiera w sobie wzmianki o czarach itp., musielibyśmy odrzucić nie tylko 100%
klasycznych baśni, ale i np. "Opowieści z Narni", co do chrześcijańskiego
wydźwięku których chyba nikt nie ma wątpliwości.
Fragment z "Lwa, Czarownicy i starej szafy" - jeden z ważniejszych, wyjaśnienia
Aslana po jego zmartwychwstaniu:

"- To znaczy - powiedział Aslan - że chociaż Czarownica zna Wielkie Czary, są
czary jeszcze większe, o których nie wie. Jej wiedza sięga tylko początków
czasu. Gdyby jednak potrafiła sięgnąć nieco dalej, w bezruch i ciemność sprzed
początków czasu, poznałaby inne zaklęcie. Dowiedziałaby się, że kiedy dobrowolna
ofiara, która nie dopuściła się żadnej zdrady, zostanie zabita w miejsce
zdrajcy, Stół rozłamie się i sama Śmierć będzie musiała cofnąć swe wyroki".

No i proszę, najważniejszą tajemnicę chrześcijaństwa mamy wyjaśnioną językiem
odwołującym się do magii i czarów.
Potępić? ;)

  eNka spiewa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!
Fajnie czyta się o dobrej imprezce. Cieszę się, że dobrze się bawiliście.
Duchem byłam z Wami. Niestety nie zmaterializowałam się w tą sobotę....bo
pomieszałam zaklęcia, czary...i tylko mój duch zawitał do eNKi. MAm nadzieję,
że następnym razem podczepię się pod rośpiewany Kulig, bo będzie jeszcze,
prawda?

  Magia w kościele
Magia w kościele
Pewne bogobojna teolożka wmawiała mi kiedyś (i nie tylko mi) że uprawianie magii to straszny grzech. Wiemy zresztą dobrze wszyscy jak wielu księży i innych skrajnych sukienkowców oburza się na wieść o tym, że dzieciaki lubią Harrego Pottera i że wychodzi nowa książka czy nowy film. Wiadomo! Tam jest magia i czary, a to szkodzi młodemu katolikowi (???).
No więc w ostatnią niedzielę poszedłem do pewnego przedszkola (niedzielnego) prowadzonego przez katolików - teściowa mi nagrała taką atrakcję (ale że nie chcę izolowac dziecka od zabobonów, to poszedłem). No i normalnie oczy otworzyłem ze zdumienia!! W owym przedszkolu, pani przebrała się za czarodziejkę i razem z dziećmi czarowała czarodziejską różdżką, wymawiając przy tym bardzo niekatolickie zaklęcia, typu czary-mary, hokus-pokus czy abrakadabra. Byłem totalnie zaskoczony! A przecież sion2 mówiła, że to grzech! Czyżby nie wiedzieli tego w katolickim przedszkolu???

  Pan Twardowski i przemytnicy - konkurs!
> Wracał z Italii raz do Krakowa, lasy mijając i wioski,
> W pięknym kontuszu, z wzniesioną głową, na koniu – Pan
> Twardowski.
> Zębami zgrzytał, bo w Wiecznym Mieście diabeł go szpetnie
> oszukał,
> Gdy dusz krakowskich przywiózł mu dwieście, całkiem na próżno w
> drzwi stukał.
> Na nic się staram, na nic haruję, czary odprawiam i gusła!
> Dusze zniewalam, przemyt szykuję, teraz zatrudnię ja Ruska!
> Nie ma obawy, te rzymskie diabły, zemsta ma w dołku wnet ściśnie,
> Dusze spieniężę, a na księżycu wnet sam Belzebub zawiśnie!

Ale chwilę pomyślał, po łbie sie podrapał i zaklął: do diaska!
Po co mam jakiegoś kolejnego Ruska sprowadzać do miasta?
Mało to u nas niegodziwości, warcholstwa i na umór pijaństwa?
Lepiej pójdę do Huty Nowej, tam poszukać rodzimego draństwa.
Poszedł, do zajazdu wstąpił, przy tanim węgrzynie cierpiał katusze,
Ale znalazł czego szukał - sobiepanków dziwne noszących kontusze...
Portki jakieś dziwne, szerokie, z lampasami i krokiem w kolanach.
Wino postawił i wytłumaczył, że trzeba na Kusego zrobić zamach.

  "Wstańcie, chodźmy!" Jana Pawła II
Do zobaczenia 'niebawem'.
> Free, ja znam wielu umarłych i obracam się wśród nich, oni są wokół mnie i
> czuję z nimi prawdziwą rodzinną jedność.

"Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę,
uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i
widma, z w r a c a ł s i ę d o u m a r ł y c h." (5 Mojz.18:10-11)

  Jak reanimować BONZAI ??
Dziekuje serdecznie, chyba jednak tak musze sprobowac, bo choc moje czary dzialaja na inne kwiaty, to drzewko milczy jak zaklete...;-)))
pozdrawiam
Marlena

szwajcar3 napisał:

> Witam serdecznie!
> Moja rada to: przyszykuj ostry paznokieć i zedrzyj malutkie kawałki kory z
> jednej gałęzi, gdzie opadły liście (oczywiście nie ucinając przy tym gałęzi).
> Jak w zdartym miejscu zobaczysz zieloną miazgę to oznacza, że drzewko jeszcze
> żyje i chyba zostało przelane (np. poprzez stanie w wodzie, za dużo wody
> połączone z brakiem światła itp.). Jak żadnej zieleniny nie ujrzysz a tylko
> suchą miazgę to gałązka już raczej nie odżyje ia należałoby ją odciąć (drzewko
> niewystarczająco podlewane). Czynność powtóż w innych miejscach. Wszystko
> niestety zależy od tego jak wczesna była Twoja czy kogoś innego reakcja...
> Powyższa rada może nie pochodzi od profesjonalisty ale co Ci zależy spróbować ;
> -
> ). Polecam stronki ludzi w Polsce którzy zawodowo lub z pasji zajmują się tą
> dziedziną i najlepiej jak najbliżej miejsca Twojego zamieszkania bo pewno
> wizyta będzie konieczna.
> Pozdrowienia i powodzenia:-)

  co za czasy, co za ludzie, co za czarownice
a te wiedzmy, czarownice sie razem trzymaja
zlota ksiege z zakleciami maja
czary, mary, abrakadabra
tylu ty staralo sie je wykonczyc
juz od ponad roku
koncowa, goszysta, chomiczek, balwanek, burak, gadula itd
dluuuuugo by pisac
wiec co tam nam Vipek?

Wasza Szfedka

  dawne tradycje i obrzędy
wróżby andrzejkowe cd...
Wczoraj, w wigilię św. Andrzeja bawiliśmy się we wróżenie z moimi dziećmi i ich
rodzicami (rodzice mieli lepszy ubaw niż dzieci, dla których wróżenie to czysta
abstrakcja). Mamy wiązały supełki na sznurkach. Na tej podstawie wróżka
przepowiadała, która mama w przyszłości stłucze najwięcej talerzy. Zadaniem
dzieci było rozwiązywanie supełków, co wróżyło jak dziecko będzie radziło sobie
z pisaniem. Młode osóbki ciekawe swojego przyszłego zawodu odkrywały ukryte pod
talerzykami przedmioty symbolizujące przyszły zawód...
Aby wróżby się spełniły, wszyscy wypowiadali magiczne zaklęcie:
(„Hoku-pokus, czary-mary aby wróżba się spełniła złóżmy dary!” i równocześnie
wrzucali grosik do miski z wodą.
Lanie wosku też było, a jakże! Wyszło mi... a nie, nie powiem...
pozdrowionka

  Straż Miejska
Naprawdę nie używałem żadnych zaklęć, ale może zadziałały jeszcze zaklęcia pana,
który był przede mną? On zaklinał jakoś tak: k... mać, czy jakoś podobnie... Ale
widać jego czary zadziałały z opóźnieniem, bo mu wysłano sprawę do Sądu
Grodzkiego, a czar zaczął działać, dopiero w moim przypadku :)

  ciekawe utwory poetyckie,proza i co kto chce..
Dzisiejsza noc jest mroźna, zimowa,

Magicznej mocy pełne są słowa.

Już biel zwycięża świat buro-szary

Rzucam na Ciebie uroki, czary.

Za oknem lampa - blask spływa w czarę.

Dokładam igieł świerkowych miarę.

Mam złoto, zieleń - jeszcze czerwieni

Serca dołożę - już czar się mieni.

Zaklinam Ciebie - magia zimowa,

Ze złotej księgi czytane słowa.

Teraz zaczynam: Na me wezwanie

Niechaj się wszystko tak, jak chcę, stanie!

Rzucam zaklęcie na Twoje oczy

I drogę, którą na mrozie kroczysz.

Niech Cię sprowadzą do domu mego.

Świat już jest pełen lśnienia białego.

A myśli Twoje - niech tak się stanie,

Taka ma wola, takie żądanie -

Niech będą piekne, jasne, radosne

- o mnie i ze mną wiersze miłosne.

I usta jeszcze zaklinam Twoje –

Tak wielką mają moc czary moje.

Zimno na dworze - gorące słowa,

Niech taka będzie nasza rozmowa.

Śniegu skrzypienie, mrozu kwiaty,

Cytryna i miód do herbaty,

Twe ciepłe ręce i moje ręce

Bez rękawiczek - i nic już więcej.

Zaklęcie całe wypowiedziane,

Słowa tak dawno już zapomniane.

Księgę zamykam, mój urok działa -

Magia zimowa, złocisto biała. "

bez kometarza )

  Konkurs RMF FM w W-wie to WIELKA KICHA
Konkurs RMF FM w W-wie to WIELKA KICHA
Jak wielu młodych ludzi, brałem w sobotę udział w zabawie rmf-u "Ulica
Pokątna". Wszyscy wyposażeni w radia, rowery, samochody, działający w duetach
i większych grupach, uganiali się w poszukiwaniu zaklęcia i czarodziejskiej
bramy. Zabawa przednia, ale finał najciekawszy. Wszystkich przebiegłych
poszukiwaczy zwyciężyła .... ok. 30-letnia matka z 3 letnim dzieckiem na
rękach. Oczywiście bez radia, które jest niezbędne aby poznać zaklęcie, bo
znalazla się w centrum wydarzen "przypadkowo". Mówiono, że ktoś podał jej
hasło przez telefon komórkowy, ale przy odbieraniu samochodu się nie pojawił.
Może mu się po prostu nie chciało? Pewnie śpieszył się do domu na serial w TV.
Zaiste, prawdziwe CZARY towazyszyły całej tej zabawie. Zwyciężczyni nawet nie
cieszyła się w wygranego samochodu. To przecież takie codzienne zdobyć
nagrodę o wart. ok. 30 - 40 tyś. PLN.
To smutne, na oczach tylu młodych ludzi robić tak oczywiste przekręty.
Ja już słucham Zetki.

  Jak mogę go 'zaczarować'?
Witam serdecznie,
czary i zaklęcia miłosne obecne są we wszystkich systemach magicznych - od prostych guseł po rozbudowane
rytuay i napoje :) najprostszy czar miłosny to wziąć dwie gałązki jabłoni, związać je na nowiu Księżyca czerwoną
wstążką i wyszeptać swoje imię wraz z imieniem ukochanego, a następnie wrzucić je do płynącej rzeki :) nie daję
oczywiscie gwarancji, bo wiele zalezy tu od Pani determinacji i pomysłosci. Także proste czary związane z
gotowaniem ukochanemu jedzenia w intencji zdobycia miłosci, a nawet palenie wotywnych różowych swiec według
nowoczesnych znawczyn czarostwa przynoszą pozytywne efekty. W ksiegarniach znajdzie Pani mnóstwo
książeczek i poradników, gdzie są opisane różne magiczne rytuały, stare i nowe. Czary lepiej odprawiać samej,w
sekrecie i bez towarzystwa przyjaciółek. Im mniej ozdobników, tym zawsze lepiej :)
Skorpiony ogólnie uwielbiają być "czarowane", ekscytują sie tajemnicami i zagadkami - choć nie lubią być do niczego
zmuszane. Proszę być więc ostrożną! I proszę też pamiętać, że Lwicom szczęscie teraz sprzyja.

Pozdrawiam serdecznie, Mii

  Analiza kart Tarota! jesli ktos sie zna - POMOZCIE
Witaj,
Tylko skąd wiedzieć kto jest z niższej a kto z wyższej?
ja tam słucham dobrego doradcy - Chrystusa.
On on nam radzi:

(Ew. Jana 13:1, Biblia Tysiąclecia)
(6) Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie
przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

(księgo powtórzonego prawa)
18: 10 "Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień
swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt,
kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. (12)
Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych
obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza."

Bóg nas bardzo mocno przestrzega przed kontkatem z energiami ..... Może jednak
ma jakiś powód?

Pawel

  Bajki a wiara
jooanna.d.arc napisała:

> A ja zadam dalej idące pytanie. Czy fakt, że chrześcijaństwo nie uznaje duchów,
> wróżek i czarodziejów oznacza, że oni nie istnieją?

No nie tyle nie istnieją, co ich wiedza i moc nie pochodzi od Boga,
".Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez
ogień swego syna lub córkę, uprawiał wrózby, gusła przepowiednie i
czary; nikt kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał
siedo umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy kto to czyni"
(Księga Powtórzonego Prawa 18,10)

Copyright © Ago

  magia - bzdura czy niebezpieczenstwo?
nie wiem czy bac sie czy nie, na wlasnej skorze nigdy nie sprawdzilam.
Jednak tutejsi (RPA) biali czasami spotykali sie z probami rzucenia na nich
zlych urokow. A to ktos znalazl pod poduszka kurze lapki a to inne rzeczy..nie
znam szczegolow, ale wiem ze jakos probowali to odczyniac.
Rzekomo maski afrykanskie bywaja zaklete, straszy sie tez bialych tokoloszami.

Nie wiem czy wierzyc w takie rzucanie czarow, ale sama jednak bym sie chyba
wystraszyla maja z czyms takim do czynienie, bo przeciez nie znamy ich sily..

Voodu dziala (mialam przyjaciol ktorzy probwali) wiec balabym sie calkowicie
ignorowac inne czary..

Pozdrawiam :)

  ============aQUaNET=2996==============
..... SEN o Lewiatanie ? uRojenia 1sze !i!
www.czary.pl/magia/bestiarium/magia_best_Lewiatan.htm
Lewiatan w mitologii kananejskiej był postacią, która symbolizowała pierwotny
chaos z czasów początku wszechświata. Swoim wyglądem budził przerażenie. Miał
siedem głów, które ziały ogniem i ciało, które przypominało wychudzonego
krokodyla. Powstał z wód pramorza i był upostaciowaniem jego potęgi. Chętnie
krył się w oceanie, którym sam był. Czasami wynurzał się z otchłani, aby
pochwycić nieostrożną ofiarę. Schwytał go i zakuł w kajdany Baal. Lewiatana nie
można jednak całkowicie zabić. Potwór trwa w uśpieniu i pewnego dnia obudzi się,
aby pochłonąć cały świat i stanąć do pojedynku z bogiem.

Podobne przekonanie mieli Żydzi, którzy uważali Lewiatana za wielkiego władcę
oceanu. Można było obudzić go i przywołać specjalnym zaklęciem. Wspomina o tym
Hiob, gdy przeklina noc swojego narodzenia. Jahwe zgładził Lewiatana swym
mieczem, a powtórzy ten czyn jeszcze raz gdy nadejdzie koniec świata.

!i!

  Dziś wyrok w sprawie lustracyjnej Oleksego
Oleksy to zwykly szpion i tyle!
"W żadnym wypadku nie zamierzam zrezygnować z funkcji marszałka Sejmu, to
byłaby dowód, że wszystko co tu usłyszałem to była prawda, a to nie prawda" -
tak wg. Oleksego wyglada sprawiedliwosc! Jak u babki Pawlaka, sad sadem, a
sprawiedliwosc musi byc po stronie Oleksego! Nie pomogly naciski, czary i
zaklecia nad teczka, po raz drugi sad w innym skladzie doszedl to tych samych
wnioskow co uprzedni-Oleksy lze! I coz w tym dziwnego? To jego byc, albo nie
byc!

  czy ktos zna jakas wróżke w Białymstoku?
Pwt 18:10-12
10. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary;
11. nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych.
12. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza.
(Biblia Tysiąclecia)

  szeptunki- kto wie?
Gość portalu: saba-dor napisał(a):

> Czlowiek ,szukajac ratunku ,ma nadzieje .I to sie liczy ,to jest bardzo
> wazne.Co ma do tego wiara ? Jestem wierząca ale wcale mi to nie przeszkadza
> wierzyć w rzeczy nadpzryrodzone.Coś w tym jest:))))

wlasnie sie mylisz - wiara przeszkadza wierzyc w rzeczy nadprzyrodzone: Bog mowi
: "Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego
syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by
uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy
jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza
ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza." nie mozesz miec obu rzeczy. albo
"rzeczy nadprzyrodzone" albo niebo.

jesli pokladasz nadzieje w "rzeczy nadprzyrodzone" to wyrazy wspolczucia

  szeptunki- kto wie?
to moze mi odpowiesz jak sie maja do tej poboznej osoby slowa biblii: "Nie
znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub
córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał
zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem
dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg
twój, sprzed twego oblicza."

czy ta pobozna osoba wie ze jest dla Pana obrzydliwa i wypedzi ja sprzed twego
oblicza? czy moze nie jest az ta pobozna zeby przeczytac biblie?

  szeptunki- kto wie?
oszolom.z.radia.maryia napisał:

> to moze mi odpowiesz jak sie maja do tej poboznej osoby slowa biblii: "Nie
> znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lu
> b
> córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał
> zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem
> dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg
> twój, sprzed twego oblicza."
>
> czy ta pobozna osoba wie ze jest dla Pana obrzydliwa i wypedzi ja sprzed twego
> oblicza? czy moze nie jest az ta pobozna zeby przeczytac biblie?
>

No, nie mogę przecież odpowiadać za kogoś. Wiem tylko, że to osoba pobożna.
Myślę że tzw. poboznocią ludową. A czytać niewątpliwie umie. Czy zna stosowny
cytat, trudno powiedzieć. Ano, najlepiej poinformowac sie osobiście :)
Moglibyscie wymienic poglądy...Byłoby chyba interesująco, a Ty później zdałbyś
nam relację.

Pozdrawiam. Ala

  odczynaianie uroku za pomoca jajka-jak to zrobic?
Może to uznasz za sensowne:

(9) Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz
się popełniania tych samych obrzydliwości jak tamte narody. (10) Nie
znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień
swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary;
(11) nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał
się do umarłych. (12) Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to
czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed
twego oblicza. (13) Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu.
(14) Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i
wywołujących umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój.
(Ks. Powt. Prawa 18:9-14, Biblia Tysiąclecia)

  Program rządu Marcinkiewicza nie skusił PO
Niższa jest 15%.Ten z PiSu to Czary-Mary-Mech(dawniej ZCHN)i nie wyjawił skąd i
jaką formę miałoby to PiSowe 26zyli/dziecko. Natomiast R.Antczak choć też nie
doprecyzował formy 2000zł(ale znając analityków z PO-wiadomo,że nie daliby tej
forsy ludziom do ręki-slusznie!) można się było domyślić, że chodzi o roczny
PIT i rzeczywiście przy 3dzieci te 6000zyli brzmi imponująco(dla mnie oznacza
sfinansowanie edukacji i dokształcania dzieciaków i jeszcze na "Karolki" dla
Młodego zostanie) co daje ok.160zł/mc.Nie sądzę, że PO dałoby aż tyle, chyba że
przy stawkach 3x15...
Niestety, zawiodę Cię- Antczak wypadł r e w e l a cy jn i e w przeciwieństwie
do Czary Mecha(któren tylko cedził z jakimś jezuickim zacięciem zaklęcia o
rynku pracy, podatkach etc. ) i tych dwóch buców-lamenciarzy z KIG i BCC.
Zresta PiS w zaklęciach i straszeniu ludzi jest lepszy od Samejbrony, co nawet
Andriu zauważył jako że"program PiSu jest zbieżny z naszym programem w 70%"[wyp
dla pr.III PR]
Trochę dużo jak na ponoć liberalnego Marcinkiewicza, nie sądzisz?
Zaś do rynku pracy...Krótko: PiS w ogóle nie wie czym jest rynek, a już pracy w
szczególności, bo go w ogóle nie czuje.
Słyszałeś o czymś takim jak outplacement? Bo ja myślę, że Antczak miał firmy
stosujące "outa" na myśli choć nie tylko te.
A tak poza wszystkim-masz dzieci?Bo ja szczęśliwie mam 2je. I wiesz co? Niech
PiS sobie te 26 zyli na bociany lepiej wyda, bo na paczkę chińskich pampersów
nawet nie starczy...

  homeopatia a wiara
Ebab! serdeczne dzieki za ten wątek! Ostatnio byłam na spotkaniu paru osób
(własciwie było to zebranie w konkretnej sprawie). Sami światli ludzie, prawie
wszyscy pracowali naukowo na uczelni. Omawialismy koncepcję organizacji pewnego
sympozjum naukowego i m.in. skupilismy się na sponsorach- jedna z koleżanek
zaproponowała własnie znana firmę produkującą homeopaty, które w naszej
dziedzinie są także stosowane. I jedna z uczonych osób (tuż przed habilitacją)
własnie sprzeciwiła się pomysłowi ze względu na ... okultyzm. Myślałam, że z
krzesła spadnę! była przeciw homeopatii, mimo że nie potrafiła podać żadnego
argumentu! A po zebraniu dowiedziałam sie, że jest wierną słuchaczka Radia
Maryja, na którym ponoc też homeopatią straszą. Jestem katoliczką, leczymy się
całą rodziną u homeopaty z dobry skutkiem i nawet przez mysl mi nie przeszło,
że to trąca o okultyzm!!!
Cóż mi pozostało? Zapoznac się z argumentami za okultyzmem w homeopatii. Jakoś
tak jestem stworzona, że wolę dowody naukowe, niż wypociny księdza
grzybka.Oczywiście- zapoznać sie tylko dla zaspokojenia ciekwaości.
Co oznacza, że homeopatycznie i tak nadal leczyc sie bedziemy- żeby mówić o
okultyzmie ponoć trzeba tego chcieć ŚWIADOMIE. Odkręcając opakowanie z kulkami
nigdy nie robiłam czary- mary, ani innych żadnych zaklęć też mi nie kazano
wypowiadać.
Pozdrawiam wszystkich homeofanów!

  a co Wy na to ?? - na wesoło
do joanna9920
Ja owszem, mam zdanie na temat Harrego. Osobiście nie przepadam za tego typu
historiami (mimo że fantastykę i fantasy nawet lubię) bo czary i magia nie
kręcą mnie wcale. Uważam rónież, że dla dzieciaków jest to zbyt brutalne. Mam
okazję obserwować 13 latka zafascynowanego przygodami Harrego i stwierdzam że
pewne agresywne zachowania jakie prezentuje podpatrzył właśnie od bohaterów
tych książek - np. biega z patykiem przypominającym różdżkę, wrzeszczy zaklęcia
mające na celu unicestwienie wszystkich, nasladuje odgłosy wybuchów i ogólnej
destrukcji. To nie jedyne zachowania a dodam że dzieciakowi rodzice ograniczają
do minimum inne treści zawierające agresję. Za dużo już dzieciaki oglądają
walki i śmierci w filmach akcji dla dorosłych i grach komputerowych w stylu
Doom, Quake itp. Powinniśmy uczyc młodych dobroci i współczucia. Zaraz naskoczą
na mnie fani bo przecież sam Harry jest postacią pozytywną. Owszem ale jak na
mój gust zbyt wielu tam tych niegodziwych i złych, zbyt wiele terroru i zła.
Jeśli kogoś dorosłego, potrafiącego oddzielić realia od fikcji seria o
czarodzieju fascynuje to nie mam nic przeciwko temu, sama oglądam bajki na
Cartoon Network i mam z tego nie lada frajdę.

Matko Założycielko - fanko Pottera, moja wypowiedź nie miała w żadnym przypadku
na celu zdenerwowania ani krytykowania Twojej Osoby i Upodobań więc zanim mnie
wywalisz na amen z forum pomysl że mam też dobre uczynki na
sumieniu :):):):):):):):):):)

  zlodzieje w habitach
> No taaak, tylko SZEF takze ksiadz - czyli zlodziej.

Każdy ksiądz jest złodziejem, a TY ZWYKLYM CHAMEM, JAK KAŻDY ATEISTA????
Chyba coś ci sie popieprzyło.

Ja chamem jestem MOZE, a kazdy ksiadz jest zlodziejem Z CALA PEWNOSCIA.
Instytucjonalnie i z pomoca panstwa okradany jestem na finansowanie twojego
zlodziejskiego kosciolka. Zatem chocby poprzez przynaleznosc do zlodziejskiej
organizacji kazdy ksiadz jest zlodziejem.
Nikt mnie nie spytal czy zycze sobie lozyc na wasze czary-mary, tance wokol
kamienia ofiarnego, zaklecia oraz te bande nierobow (wlacznie zich
wyksztalceniem). Tak, jestem okradany. Tak jak inni podatnicy ktorzy nie zycza
sobie by utrzymywac zabobon i lozyc na wychowywanie wlasnych wrogow - ktorzy
nie chca hodowac zmij na wlasnym lonie.

  zlodzieje w habitach
przysuski napisał:

> > No taaak, tylko SZEF takze ksiadz - czyli zlodziej.
>
> Każdy ksiądz jest złodziejem, a TY ZWYKLYM CHAMEM, JAK KAŻDY ATEISTA????
> Chyba coś ci sie popieprzyło.
>
> Ja chamem jestem MOZE, a kazdy ksiadz jest zlodziejem Z CALA PEWNOSCIA.
> Instytucjonalnie i z pomoca panstwa okradany jestem na finansowanie twojego
> zlodziejskiego kosciolka. Zatem chocby poprzez przynaleznosc do zlodziejskiej
> organizacji kazdy ksiadz jest zlodziejem.
> Nikt mnie nie spytal czy zycze sobie lozyc na wasze czary-mary, tance wokol
> kamienia ofiarnego, zaklecia oraz te bande nierobow (wlacznie zich
> wyksztalceniem). Tak, jestem okradany. Tak jak inni podatnicy ktorzy nie zycza
> sobie by utrzymywac zabobon i lozyc na wychowywanie wlasnych wrogow - ktorzy
> nie chca hodowac zmij na wlasnym lonie.
>

jedno jest pewne ., nawet mafia nie potrafiła się tak zorganizować,
żeby od maluczkich kase ciągnąć.ciekawe czy nie można ,straszenia pieklem
,podciągnąc po grożby karalne?

  forum nastrojowe cd... :)
dzien dobry :)
Ludziki Kochane :*
wrocilam :) polezalam sobie, pomeczylam sie i wyszlam z fatalnymi wynikami.
duzo jeszcze przede mna, bo nie jest za dobrze, ale odkladam te mysli na
potem :) chcialam Wam pozyczyc samych dobroci na Boze Narodzenie i
spontanicznej radosci i prawdziwego rodzinnego ciepelka i prezencikow milusich
i pysznych smakolykow, no i jeszcze sniegu srebrzystego (w moich lasach sniegu
sporo)... usmiechajcie sie jak najwiecej, dobrze?

a teraz poczytam sobie co sie u Was wydarzylo :) w moim domku Ktos na mnie
czekal i to jest najwiekszy prezent od Mikolaja... (plus moje czary i zaklecia,
hihi).

buziaczki dla Wszystkich Lesnych Ludzikow, Buru i Tony - dziekuje :*

  Duchy są wśród nas
Duchy są wśród nas
Ksiądz dobrodziej winien częściej Pismo Święte czytywać. I dokładniej.

Dowiedziałby się wówczas, że apostoł życzył chrześcijanom:

Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony DUCH WASZ,
dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa
Chrystusa. (1 Tes 5:23 BT)

zaś o Duchu Świętym czytamy:

Rzym. 8:16
Ten to Duch świadczy wespół z DUCHEM NASZYM, że dziećmi Bożymi jesteśmy.

Co zaś do "obcowania z umarłymi' i kontaktów z nimi to Pismo mówi jasno:

9. Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz się
popełniania tych samych obrzydliwości jak tamte narody.
10. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień
swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary;
11. nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do
umarłych.
12. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych
obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza.
(Pwt 18:9-12 BT)

Ale kto by się tam Pismem przejmował!

  Superman umarł! Niech żyje Super-Papież!
TEN KOMIKS TOHANBA PAPIEZ STOSUJE MAGIE??
Komiks ten promuje zacofanie religijne, zabobon, magie, oskarza Papieza o
zwiazki z Szatanem (Papiez uzywa przeciez wielu magicznych przedmiotow rozne
czarodziejskie mikstury zaklecia czary, ktore sa zakazane przez Kosciol jako
kontakt z Szatanem i
Jest przeciwienstwem idei Chrzescijanstwa

  O Czarownicy
pakt Czarownicy z Aslanem
randybvain napisał:

> Ja tak się zawsze zastanawiałem, jak to z tą Czarownica było. Na początku
> dostała się do Narni sprowadzona przez Digory'ego, potem zjadła jabłko -
> później mówi się o pakcie między nią a Aslanem, że każdy zdrajca jej się
> przynależy - na tej podstawie chciała zabić Edmunda. Dziwny ten pakt i jego
> przyczyny powstania - dlaczego Aslan się na to zgodził?

Nie było żadnego paktu.
Po prostu było "Prawo, które Władca ustanowił w Narni na samym początku" Na
mocy tego prawa do niej należał każdy zdrajca jako prawowita zdobycz. Bóbr
określił to dość trafnie:
Ach, więc to dlatego wyobrażasz sobie, ze jesteś królową, ponieważ jesteś katem
Władcy..."
W naszym świecie istnieje to samo prawo. Brzmi: "zapłatą za grzech jest śmierć"
Czarownica wiedziała (i wiedziała, że Aslan wie) że jeśli nie dostanie tej
krwi, jak nakazuje Prawo, to cała Narnia zapadnie się i zniknie w ogniu i
wodzie. Nie wiedziała jednak, że są także "Największe czary sprzed początków
czasu" (zdaje się, że w oryginale to było jakoś trafniej nazwane, możesz
zacytować - zdaje mi się, ze masz oryginał pod ręką)ponieważ jej wiedza sięga
tylko początków czasu. "Gdyby potrafiła sięgnąć dalej, w bezruch i ciemność
sprzed początków czasu, poznałaby inne zaklęcie: kiedy dobrowolna ofiara, która
nie dopuściła się żadnej zdrady, zostanie zabita w miejsce zdrajcy, Stół
rozłamie się i sama Śmierć będzie musiała cofnąć swe wyroki"

Ciekawa jestem ile z tego pozostało w filmie.

  Magia - czy istnieje i ma sens ?
Magia - czy istnieje i ma sens ?
Nie wiem czy zwróciliście uwage, ale na sąsiednim forum o wrózbiarstwie jest
bardzo interesująca dyskusja o magii. Ciekawa jestem co Wy o tym myslicie i
jakie są Wasze przemyślenia lub doświadczenia. Czy w ogóle Waszym zdaniem
jest coś takiego jak magia - oczywiście nie chodzi mi o magiczne sztuczki,
ale róznego rodzaju zaklęcia, czary i tego typu zabiegi.

  Magia - czy istnieje i ma sens ?
Całe życie to magia. Każda chwila jest magiczna.
Wszędzie widzę magię. W szemraniu strumyka, w trzepotaniu skrzydeł ptaka, w
szumie wiatru na szczytach Bieszczad...

Ps.
Zabiegi magiczne w sensie zaklecia, czary itp oczywiście istnieją ale są
bezużyteczne jeśli odnajdziemy odrębną a jednocześnie jednoczącą siłe w sobie.
Siłę to tworzenia codziennie każdej dnia, godziny, minuty i sekundy magicznej.
Większej magii (i tak silnej) niż element w sobie - nigdzie nie znajdziesz. Cała
reszta jest ulotna i rezonuje tylko z osobami/zjawiskami, które chcą
świadomie/podświadomie rezonować i jak szybko ta możliwość zaniknie tak i cała
reszta zostaje bezużyteczna.

Agnitum

  Magia - czy istnieje i ma sens ?
Poczatek zabawy w Magie Ceremonialna jest bardzo przyjemny. To sobie mozesz
odprawic rytual przyciagania partnera i poprosic w tym celu jakas boginie
milosci typu Afrodyty, czy Erzulie. Potem ktos Cie mocno zdenerwuje, to mozna mu
cos tam wyslac, proszac sposobne do tego sily. Tak jest do czasu.

Nagle pojawiaja sie dziwne sny, ale tlumaczysz sobie, ze jestes ezoterycznie
otwarta i to jakies znaki. Potem zaczyna Ci ubywac energii, ale co za problem,
mozna odprawic mieszanine medytacji i rytualu. Na koniec zaczynaja dziac sie
rozne dziwne rzeczy w pokoju/mieszkaniu i wtedy nie jest juz tak wesolo.

Czlowiek poprzez magie otwiera sie na dzialanie roznych sil. Przeciez trzeba
zaplacic za usluge. Garstka platkow roz nie usatysfakcjonuje bogini milosci,
tylko Twoja energia. Wtedy dopiero wiemy, ze nic nie wiemy o tym swiecie. I
czeka czlowieka walka z roznego rodzaju duchami/bytami paletajacymi sie po domu,
przychodzacymi w nocy po energie oraz oczyszczenie aury z przylepcow astralnych.
Tu nie powiesz zaklecia: odejdz!, tylko potrzebne sa meczace i skomplikowane
zabiegi. I juz nie sa tak smieszne i mile, jak niewinne czary rzucane na poczatku.

Pozdrawiam!

  Zaklęcia jako przykład programowania podświadomośc
Zaklęcia jako przykład programowania podświadomośc
do pozytywnego programowania podświadomości
zaklęcia i czary ( czyli: afirmacje + modlitwa + silna wiara )

www.mrooczlandia.com/magia/wielka_ksiega_czarow_i_zaklec/

  brawo Lubińska!!!
Czy moja podróba zagrzmi świętym oburzeniem?
Czy w imię świętości św. Teresy walczącej ze smokiem Jackiem, rzuci na
podszywacza klątwę "Budżet zadaniowy"? Jest to najpotężniejszy czar, jaki św.
Teresa otrzymała w darze od Prezesa Wszechmogącego Stworzyciela IV RP i Koalicji
antyfaszystów z antyprzestępcami! Jest to tak potężny czar, że zdołał omamić i
omotać irlandzkich gastarbajterów, którzy nie mając wiedzy żadnej, używają tego
zaklęcia w walce politycznej.

Pasaran!

Czary mary, budżet zadaniowy! Hokus pokus PiS!

  zaklęcia
Odpowiem tak: zaklęcia są po to, zeby umieć z nich zrezygnować. Zwróć się do
profesjonalnej wróżki. Są takie, które podobno to potrafią. Wiele z nich
oglasza się na 0 -700. Czlowiek zakochany to czlowiek ślepy i gluchy na
rzeczywistość. Jesteś na dobrej drodze, żeby skrzywdzić siebie i drugiego
czlowieka. Przez czary nie będziesz szczęśliwa. Wiem, co mówię. Poproś inne
osoby z tego forum, może dla nich to nie będzie problemem etycznym.
Jeszcze raz powtarzam, ten facet nie jest dla Ciebie. Spotkasz innego.

  WRÓŻBY MIŁOSNE
nie przejmuj się tym bo to normalne , że bedą krytykować cię za to każdy jest
niby tak strasznie moralny a gdyby sie tu jakieś pojawiły to pierwsze by
skorzystały :)ale to się nazywa egoizm ja dostałam fajne strony na ten temat od
pewnej dziewczyny i wcale nie stało sie nic złego przeciwnie nawet zadziałoło
ale to nie od razu czary maja pomagać w miłości. Jednak rozbijanie czyjegos
związku nie jest fer samo w sobie więc nie polecam zreszta wątpie, żeby
zadziałały jesli dwoje ludzi naprawde się kocha.:) A o zaklęciach no coz na tym
forum raczej recept nie podadza ci lepiej wejdz na inne tu za dużo jest
filozofów i mądralińskich:)Pozdrawiam i jak coś jestem do dyspozycji mi też
ktos pomógł więc i ja mogę....

  bioenergoterapeuta
Jasne stanowisko nt. magii i wróżb można znaleźć w Biblii, np:

Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego
syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt, kto
by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. (12)
Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych
obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza.
(Ks. Powt. Prawa 18:10-12)

Jesli chodzi o "cudowne uzdrowienia", czyli nie farmakologiczne itp., to
zgodnie z NT, niektórzy (?) chrześcijanie mogą dokonywać tego mocą Ducha
Świętego.
Myślę, że dlatego zalecana jest ostrożność w kontaktach z innymi metodami
niekonwencjonalnymi. Szczerze mówiąc, osobiście nie mam jasno wyklarowanego
stanowiska nt. takich metod leczenia, jakim jest np. bioenergoterapia.

Pozdrawiam,

  Ewa Milewicz na pewno bywa u nas na forum
pacyniarz napisał:

>
> > tylko zaklęcia wszystko mogą
> > zmienić
>
>
>
> Co moga zmienic? To, ze one sie rozbiora i wyladnieja??
>

czary mary, abrakadabra, hokus-poku , teraz lepiej )

www.teatr-sabat.pl/
czarna_owca

  Dr Kozłowski homeopata opinie
malazuzia napisała:

> ralston napisał:
>
> > Oczywiście. Chodzi o specjalnie dobraną miksturę opatrzoną zestawem
> > indywidualnych zaklęć o spec mocy
>
> A kto wg ciebie czyni te czary? Fabryka, w której leki sąwytwarzane, czy mgr
> farmacji w aptece?

Koleżanka nie rozpoznaje ironii, niedobrze... Ale swoją drogą widziałem kiedyś
w telewizji jakiś dokument o homeopatii i pokazywali tam produkcję tego. Jakiś
łysy gościu coś tam pod nosem mamrotał i fiolkami z wodą uderzał w skórzaną
poduszkę - ściśle określoną liczbę razy. W sumie to nawet wyglądało jak jakiś
magiczny rytuał...
>
> a nie jakiś chłam dla plebsu typu
> > oscillococinum. Skoro bogate społeczeństwa Niemiec i Austrii w to wierzą,
> to
> > wierzmy i my. Na przekór wynikom badań tych niedouczonych medyków, co to
> ich
> w
> > Lancecie publikują...
> Niektóre wyniki badań dają fałszywy rezultat. Nieraz każdy z nas spotkał się
z
> przypadkiem, że lekarz stwierdził " cud".

Niektóre przypadki tak. Ale tu mówimy nie o cudzie i pojedynczym przypadku,
tylko rzetelnie przeprowadzanych badaniach medycznych z zachowaniem wymaganej
statystycznej próby badanych przypadków. Po to właśnie, żeby wykluczyć wpływ
pojedynczych zdarzeń.

  Chcesz sobie pomóc w depresji?....
Za wiare?

"Gdy wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój nie ucz się popełniania
tych samych obrzydliwości jak tamte narody. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt,
kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła,
przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma,
zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z
powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza.
Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu. Te narody bowiem, które ty
wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących umarłych. Lecz tobie nie
pozwala na to Pan, Bóg twój" (Pwt 18,9-14; por. Kpł 19,31; 20,6.27).

Księgi apostolskie w całości podzielają negatywny stosunek Starego Testamentu do
wróżb i magii. List do Galatów (5,20) wymienia czary wśród grzechów, które
"rodzą się z ciała" i wykluczają człowieka z Królestwa Bożego. W Apokalipsie
(9,21) czary są piętnowane obok zabójstw, nierządu i kradzieży, zaś czarowników
wymienia się obok rozpustników, zabójców i bałwochwalców (Ap 22,15; por. 21,8).
Radzę Pani ponadto wczytać się w następujące fragmenty Dziejów Apostolskich:
8,9-13; 13,5-12; 16,16-20.

Z Nowego Testamentu jednoznacznie wynika, że uwierzenie w Chrystusa powinno
pociągać za sobą radykalne zerwanie z wszelką magią i wróżbami. Opis nawróceń,
które dokonały się za sprawą Apostoła Pawła w Efezie, zawiera m.in. następującą
informację: "Wielu też z tych, co uprawiali magię, poznosiło księgi i paliło je
wobec wszystkich" (Dz 19,19).

  Witam słonecznie :))
no cześć....
Cytruś podrzuć nam trochę tego upału co?
sześć Patuś
Sabi ja kce Led Zeppelin, ja i mój Pan
taaa..więc, to coś się nie zmniejsza. beta spada charakterystycznie dla
obumierającej ciąży jajowodowej. jeszcze około 3-4 tygodni. lalki woodoo,
zaklęcia, klątwy, czary mary można odczyniać, a nawet są wskazane, bo czas
zajmą, ale pomóc raczej nie pomogą. nie skazuje się na kolejną ciąże
pozamaciczną, to jest u samego ujścia i mam takie same szanse na poozamaciczną
jak każdy inny- 1/10. czy ten jajowód będzie drożny może powiedzieć HSG, jeśli
nie zajdę w ciąże w jakimś tam czasie to zrobimy. czyli jeszcze 4 tygodnie...
to by było na tyle ode mnie....
Asia ja nie wiem o co chodzi u ciebie z tym cremowym śluze, wygląda jakby
jednak progesteron, ale....gin ci wszystko powie...tylko musizz go ciągać, się
nie denerwuj bejb będzie dobrze.
aaaaaa i akurat jak przyjechałam to Pan doktor odbierał poród..urodzila się
Oliwia- 3300, 56 cm, czyli dluga..szczęśliwy tatuś nagrywał szystko na kamerę i
pokazywał wszystkim na korytarzu kto chciał oglądać. ja nie chciałam. na razie

  Gorzów - Zielona. Oczami Anglika.
czego nie rozumiecie? przecież to całkiem naturalne i prawidłowe. takie są
prawa natury i nikt tego nie zmieni. tak jak w stadzie wilków musi być ustalona
kolejność gryzienia, tak samo w województwie musi ustalone które miasto jest
najważniejsze. nie może być dwóch równorzędnych stolic. dopóki jedno miasto się
nie podda, dopóty dialog jest niemożliwy. zawsze będzie jakaś walka. pomimo, że
województwo na tym traci, to jednak tak jest normalnie i nie może być inaczej.
żadne zaklęcia, czary i przemówienia nic tu nie pomogą.

pozdrawiam.

ps. dziś ważą się losy portu lotniczego w schönefeld. jest ważna informacja nie
tylko dlatego, że jest to okno na świat dla dużej części polski, ale dlatego że
wiele osób z zachodniej polski pracuje na budowach po drugiej stronie granicy.
pozytywna decyzja dla lotniska, to nowy olbrzymi plac budowy.

  Rektor odwołał wystawę, a organizator cały fest...
Wielkie jest na czary zapotrzebowanie
W czasach niespokojnych królestwa bez stosów.
Wierzy w nie lud prosty, wierzą pretorianie
Rymując formuły na odmianę losu
I na pozbywanie się
Strapień i osób.
Ulep kukłę wroga twego
Podobieństwa niechybnego,
Na niej szpilą jego imię
Wypisz wraz z imieniem Złego.
Zaczem nocą spal w kominie
A w męczarniach wróg twój zginie.
Szpila z brązu, pszczeli wosk
I uwolnisz się od trosk.
Słychać z ust dostojnych hasła i zaklęcia,
Goreją złe oczy rzucając uroki
A zauroczeni nie mają pojęcia
Że już ostateczne zapadły wyroki,
Ścięty łeb kurczęcia
A ciało - w podskoki.
Weź wisielca język suchy,
Krew nieczystą polatuchy
I w miedzianym trzyj moździerzu.
Dodaj wino mszalne z kruchty,
Uczyń napar, wypij świeży,
A świat w słowa twe uwierzy.
Język trupa, ku.. śluz,
A, co powiesz - to już mus.
Płyną ulicami magiczne opary,
Chodzą prostaczkowie szczęściem oczadzeni,
Zgrzytają zębami ofiary niewiary,
Że w tej kuchni nie piekli pieczeni.
Cuda to, czy czary,
Że się świat odmienił?
Grosz ostatni żebrakowi
Zabierz, daj czarownikowi
I się brzmieniem zaklęć odurz
Zaczem głowę workiem owiń
I z wysokich rzuć się schodów
To nie zaznasz więcej głodu.
Jak nie wierzysz - to się módl,
Cóż jest w końcu - ziemski głód?

Jacek Kaczmarski

  Napiszmy razem romans brazylijski!
Dzień zaczął się okropnie...... Scenarzysta najpierw nie mógł zwlec się z
łóżka... Głowa go bolała.... Dźwięczało mu w uszach....
To nie w uszach.... To budzik na toaletce.....
"Cholera" zaklął scenarzysta (było to jego ulubione zaklęcie, nie jakieś tam
czary-mary, abra-kadabra, tylko własnie cholera).
Więc zaklął jeszcze raz "cholera, znowu sie spóźnię na plan!".....

  Na wieczną pamiątkę Karola Maya
i tak Old Winnetouhand, pełen podwójej siły życiowej, postanowił wyruszyć w
stronę zachodzącego słońca. By łupić biednych i oddawać bogatym. Tfu! Na
odwrót.
Pewnego ciepłego wieczoru, gdy jak co dzień leżał u boku swej ukochanej
Hatatitli (która niestety straciła zaufanie do swego podwójnego pana),
usłyszał szelest dobiegający z zarośli...
- psst - uspokoił wierzchowca, lekko pieszcząc go po szyi.
Po czym błyskawicznie chwycił w jedną rękę sztucer Henry'ego, w drugą zaś
łuk... i zamarł. - Do stu tysięcy beczek ze zgniłymi śledziami! - zaklął
szpetnie, gdy z zarośli wypadła setka Kiowów, rozbroiła go i związała.
- Uff, uff! - zawołali Kiowowie - czary! Zaprowadźmy go do naszego wodza!...

  Zawsze mnie smuci ta piosenka
Zawsze mnie smuci ta piosenka
Prosta, ale...

Spóźnione nadzieje
sł. A. Kobus
m. R. Leonhard

e
Pamiętam nasze rozstanie
C G H7
smutniejsze przez jesienne deszcze
e
oczy szepczące pożegnanie
C G H7
i twoje słowa: Kochasz mnie jeszcze?

C e
W gardle uwiera grudka żali
D C e
wciśnięta przez złośliwe duchy
C e
w uszach słyszalny gdzieś w oddali
D H7
jazzowy bzyk spóźnionej muchy

C D G C
Ledwie słyszalne obwieszczenie
a H7 e
przez deszczu szemrzące strugi
C D G C
pociąg ze stacji spóźnione nadzieje
a H7 e
wjedzie na peron drugi

Mimo mych zaklęć nie milknie burza
walizki pudło mokre deszczem
w spoconej dłoni wyblakła róża
napięte nerwy przenoszą dreszcze

W zmokniętych włosach szare wstążki
trudno o słowa radości
i nawet czary dobrej wróżki
nie zwrócą pierwszej miłości

Tak zapamiętam cię już zawsze
w żółtawym świetle reflektorów
połyka cię wagonu wnętrze
proszę odsunąć się od torów

  PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jak widać kciuki, zaklęcia, dobre myśli i inne nasze czary-mary pomogły!
Gratuluję! Oczywiście, nie neguję twojej wiedzy, ale niech i my mamy swoją
zasługę!HI<HI<HI!Tylko zbytnio nie szalej na drogach, albo wyślij nam
wiadomość, kiedy jedziesz, to my juz coś wymyślimy. W ramach tego, żeby
przypadkiem nie wpaść w jesienną depresję, kupiłam sobie bluzeczkę. Fioletową,
bo to teraz ponoć modny kolor. Wysłałam totka na jutro, więc może...

  Alkoholizm a dieta
Coz, ale gdzie jest granica manipulacji?
Odzywiam sie- manipuluje soba, udaje ze wszystko ok
Wiec niby nie odzywiajac sie bylbym uczciwy- ale tu dopiero pole do popisu- bo
skoro nie manipuluje jedzac- to nie jestem manipulantem!
I moge pic dalej. Czyli wyzszy poziom manipulacji. Zeby jej uniknac, musze wiec
jesc- i to jeszcze wyzszy poziom manipulacji- skoro jem zeby nei manipulowac ze
nie jem i w ten sposob nie manipulowac ze jem- kraina wiecznych luster.

Wychodzi wiec na to, ze te diagnozy na podstawie "systemow zaprzeczen i iluzji"
sa dosyc zwodnicze, jak terapeuta trafi sie tepy lub leniwy i stosuje mechanicznie.

Ktos tu wspomnial, ze terapia i AA sa tu kreowane na czary i magie- otoz wg mnie
jest odwrotnie, zbyt mi to czesto pachnie naukowym marksizmem- cos jest niby
udowodnione, prawda objawiona, niedyskutowalne, magii tu niewiele czy zaklec.No
moze w AA bardziej- ale to bardziej cuda niz magia, jak sie zdarzy to cud jest a
jak nie to ducu nie ma- w magii cud sie potrafi wywolac, a w AA niestety nie.

  Zaklęcie na niechcianą miłość ?
Tu żadne zaklęcia ani czary-mary nie pomogą. Sytuacja wbrew pozorom jest prosta,
ale Ty nie chcesz przyjąć do siebie tego, o czym pisali forumowicze - odejdź.
Mówisz, że on grozi samobójstwem? To tym bardziej nie powinnaś mieć skrupułów i
ulegać szantażom. Porozmawiaj z nim poważnie. Na spokojnie powiedz, że jesteś
nieszczęśliwa w tym związku i nie widzisz dla was przyszłości. I odejdź, nie daj
sobie wmówić "drugiej szansy" i nie słuchaj gróźb. Nie okazuj słabości, bo on
będzie myślał, że ma nad Tobą przewagę i może Tobą manipulować. Gdy będzie
groził samobójstwem powiedz, że to jego życie i decyzja i że Ty nie będziesz
brała odpowiedzialności za jego życie, ale skoro sam chce się pozbawić spotkania
kiedyś tam osoby, którą pokocha, może nawet mocniej niż Ciebie, to jego wybór. I
nie miej wyrzutów czy skrupułów, wszak to dorosły facet, który sam bierze
odpowiedzialność za swój los i za to, co z nim zrobi. Nie daj się manipulować.
Tu żadne "zaklęcia" nie są potrzebne, tylko szczera rozmowa i stałość w decyzji.
Odejdź, bo krzywdzisz i jego, i siebie.

  Wróżki - ile szkody a ile pozytku?
The End
"Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego
syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by
uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy
jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza
ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu
swemu. Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i
wywołujących umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój." (Pwt 18, 10-14)

  wrozby
wrozby
"Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz się
popełniania tych samych obrzydliwości jak tamte narody (to znaczy poganie).
Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego
syna lub córkę (ofiary z ludzi), uprawiał wróżby, gusła, przepowiadanie i
czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do
umarłych. Obrzydliwością jest bowiem dla Pana każdy kto to czyni." (Pwt 18, 9-12)

"Nie będziecie się zwracać do wywołujących duchy, ani do wróżbitów. Nie
będziecie zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan,
Bóg wasz." (Kpł 19,31)

"Jeżeli jaki mężczyzna albo kobieta będą wywoływać duchy albo wróżyć, będą
ukarani smiercią. Kamieniami zabijecie ich. Sami ściągnęli śmierć na siebie."
(Kpł 20,27)

"Nie pozwolisz żyć czarownicy" (Kpł 22, 17)

"Niechaj się stawią by cię ocalić, owi opisywacze nieba, którzy badają
gwiazdy, przepowiadają na każdy miesiąc, co ma się z tobą wydarzyć. Oto będą
jak źdżbła słomiane, ogień ich spali. Nie uratują własnego życia z mocy
płomieni." (Iz 47,13-14)

  Co czeka nas w 2010 roku? Spytaliśmy wróżki [WI...
Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza.

  ??
Bardzo się cieszę, że tak sądzisz. Bóg daje nam zawsze to, czego
potrzebujemy a nie to, czego my chcemy. On wie najlepiej, co jest
dla nas dobre.
Mam nadzieję, że więcej osób zrezygnuje z tych kart i innych form
wróżbiarstwa.
.."Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez
ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i
czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał
się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to
czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed
twego oblicza. Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu. Te
narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i
wywołujących umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój"
(Pwt 18,9-14; por. Kpi 19,31; 20,6.27).
Oprócz zaburzeń duchowych (z opętaniem włącznie), uleganie
przepowiedniom wróżbitów prowadzi do lęku, uczucia bezradności,
osaczenia i rozpaczy, a w dalszej kolejności do ciężkich chorób
psychicznych. (adonai.pl/zagrozenia/?id=7)

  Rytuały na miłość.
Nie znam tego, ale brzmi złowieszczo. Sprawdziłam te słowa energetycznie i
widzę, że nie pochodzą ze Światła. Może to zaklęcie czarnej magii. Osobiście
uważałabym na obce słowa, lepiej używać zaklęć białej magii i po polsku. Wtedy
wiadomo co sie mówi. Zaklęcia, czary, afirmacje to trafia w naszą podświadomość.
A ona nie rozróżnia co dobre, a co złe. :)Trzeba ją uświadomić :)

  Haszło roku 2010.
ej..
Kolor mojego serca

Rozdanie kart, to dla niego medytacja
A ci co grają nigdy nie odgadną że
Ten grosz co zgarnia - marna satysfakcja
Uznanie, podziw – też nie liczą się
Rozdaje karty, żeby w końcu znać odpowiedź
Pojąć zaklętą geometrię szans
Ukryte prawo liczb, prawdopodobieństw
Numery rządzą tutaj - koniec, pas

Ja wiem, że Piki dla żołnierza znaczą miecze
Ja wiem, że Trefle to wojennej broni znak
Ja wiem, że Karo znaczą forsę w owym Świecie
Lecz moje serce całkiem inny kolor ma.

On może wyjść waletem karo
Położyć damę pik i nęcić
Lub ukryć króla w dłoni – to nie czary
Chwilowy zanik pamięci

Ja wiem, że Piki dla żołnierza znaczą miecze
Ja wiem, że Trefle to wojennej broni znak
Ja wiem, że Karo znaczą forsę w owym Świecie
Lecz moje serce całkiem inny kolor ma.

Jeśli mówiłem, że Cię kocham
Pewnie myślałaś – coś nie tak
Nie zmieniam masek jak krawatów
Ta maska to (jest) moja twarz.

Cóż, ci co mówią nic nie wiedzą
Lecz wnet poznają gry tej koszt
Szczęście swe trwoniąc bez potrzeby
lub w strachu tracąc los

Ja wiem, że Piki dla żołnierza znaczą miecze
Ja wiem, że Trefle to wojennej broni znak
Ja wiem, że Karo znaczą forsę w owym Świecie
Lecz moje serce całkiem inny kolor ma.

  czynnik okultystyczny:)
O kurczę,to ja tu po środek na katar albo na komary a wy tu czary mary,jakieś
zaklęcia na kulkach,duchy,okultyzm.I całe rzesze np. w Byronie wstrzasaja i
wzywają złego ducha.A fe, a fe lecę do spowiedzi.A kulki to chyba spalić(na
stosie) a może pokropić święconą wodą,wzrośnie potencja co Granna????????????

  Czasem mam pustkę książkową w głowie...
U nas (4,5-latka) też motyw/postać księżniczki jest niezwykle
lubiany. Nie boleję nad tym - wolę księżniczki (choćby w filmowej
wersji Disneya) niż Barbie i następne szkarady.
A czytaliśmy w tym motywie ostatnio „Błękitnego ptaka” z Naszej
Księgarni.
Niezwykle podobała się też „Firoseta i czary” (zbiór baśni z
południa europy – neapolitańska, prowansalska, katalońska itd.)
Natalii Gałczyńskiej. Długie, skomplikowane ale bardzo dużo w nich
magii.
A poza tym trochę ze zbioru Grimmów z ilustracjami Grabiańskiego.
Oczarowała też swego czasu „Baśń o rumaku zaklętym” Leśmiana z
Wilkoniem ilustratorem (trzeba powrócić do niej), a dalej z nim
również „Baśnie z całego świata” Nowej Ery.
Ale powiedziałabym, że od fascynacji księżniczkami się zaczęło
zgłębianie pełnych wersji baśni a teraz generalnie baśnie cieszą się
największym powodzeniem. Andersen, Grimm, itp. Czeka na
nas „Śpiewająca Lipka” i „Bajarka”.
I chyba jednak bardziej lubiany jest żeński główny bohater (no, może
z wyjątkiem Emila).

  Ratunku! Dlaczego biszkopt zawsze opada?
Czarna Perło, też zawsze tak miałam, opadał zawsze chociaż trochę, a korzystałam
z różnych przepisów i stosowałam różne czary- mary i zaklęcia: pieczenie w
różnych temp. w zależności od czasu, studzenie tu i ówdzie, smarowanie/ nie
smarowanie dna, boków itp.
Ostatnio piekłam biszkopt bez żadnej okazji,zero stresu, całość robiłam na
"odwal" i popełniłam milion niewybaczalnych grzechów w trakcie: wyjęłam biszkopt
z pieca i rzuciłam o blat, potem okazało się, że jest jeszcze surowy w środku-
wsadziłam do pieca by dopiec (piec zdążył lekko przestygnąć). Zaglądałam w
trakcie i dźgałam patyczkiem. No i jaki efekt? Powinien być żaden, a tu wyszedł
piękny,wyrośnięty i równy jak stół:)
Tu dowód:
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2152852,2,12,P1060190.html
Acha! Zapomniałabym! Jeszcze w trakcie miksowania "zepsułam"- po czasie
załapałam, dałam za dużo cukru, więc wmiksowałam jeszcze jedno jajo do ubitej
już piany:)
Nie wiem, czy drugi raz też tak pięknie się uda, ale mam taką nadzieję:)

  Szaleństwo Madonny. Kontrolowane
Stara, zabobonna kobieta opętana przez sektę
wiecie czym zajmuje się "kościół" kabalistów: oprócz wysysania kasy
ze starych zabobonnych bab (zupełnie jak u nas Rydzyk), w grę
wchodzi: rzucanie zaklęć, odwracanie złych spojrzeń, "czary-mary",
wapmiryzm, pielgrzymki do grobów hasydów.

Ta biedna kobieta jest tak samo manipulowana, jak Tom Cruise przez
realian. Sekta wykorzystuje jej lęk przed starością i śmiercią, by
poskiwać nowe ofiary wśród jej fanów.

A rzekomo "oświeceni" redaktorzy z GWyb sekciarzom w tym pomagają.
Nie wystarczy toruńskiej sekty w Polsce ?

  ,,utemperować'' głośną grupę w tydzień?
też mam bardzo hałaśliwą grupę (3/4 chłopców uznających prawie
wyłacznie "prawo pięści" ) i o ile w czasie zajęć są już cicho to
w czasie swobodnej zabawy ich zachowanie bardzo często woła o pomstę
do nieba zdarzają się już momenty, kiedy jest ok i wtedy ich
nawet przesadnie chwalę. a sposobów mam niewiele, ale podzielę się i
czekam na Wasze pomysły:
- przy wychodzeniu na korytarz "czaruję"- wymyślam jakieś zaklęcia z
dużą ilością czary maruy i bim salabim i czaruję ich np. w
malutkie myszki a myszki jak wiadomo są cichutkie,
- robię konkurs, czy ciszej na korytarzu zachowają się chłopcy czy
dziewczynki. wypuszczam ich grupami i wtedy pilnują się nawzajem,
żeby nie wypaść gorzej niż druga grupa,
- kiedy bawią się za głośno, śpiewam im:
"bawimy się w tej ciszy, w tej ciszy, w tej ciszy
nikt nas tutaj nie słyszy, nie słyszy, nie słyszy"
melodię możecie wymyśleć sobie same
- kiedy hałas jest już naprawdę duży, uderzam w tamburyno- to nasz
znak "jest za głośno". dźwięk tamburyna ich ucisza (na chwilę )
- podpisaliśmy kontrakt o zachowaniu się w grupie.

nic więcej póki co nie przychodzi mi do głowy. podzielcie się swoimi
sposobami, nawet malutkimi. będę wdzięczna

  Wróżby: grzech czy zabawa
Nie chodzi tu o zarobiki księży czy różnej maści wróżek, ale o duszę
ludzką. Jeśli ktoś wierzy w Boga, nie powinien łamać jego przykazań.
W Biblii jest wyraźnie zaznaczone jaki stosunek ma Bóg do tego typu
praktyk, tak obecnie rozpowszechnionych (cyt.):
"Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez
ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i
czary; (11) nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma,
zwracał się do umarłych. (12) Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy,
kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój,
sprzed twego oblicza. (13) Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu
swemu." (Ks. Powt. Prawa 18:10-13, Biblia Tysiąclecia).
Powinno to być istotne dla każdego chrześcijanina, bez względu na
wyznanie (nie ważne czy jest katolikiem, protestantem, czy
prawosławnym).

  Wróżby: grzech czy zabawa
Wróżby: grzech czy zabawa
Młodzieży! Bawta się ile chceta ! Wróżby nie wróżby, czary , zaklęcia,
przepowiednie. Ale warunek jest taki; wierzcie w siebie, ufajcie sobie,
bo Wasze życie od Was samych zależy. Rzetelna nauka, praca, obowiązkowo
ść, odpowiedzialność i wtedy się w życiu nie pogubicie. Wiadomo, że nie
wszyscy jesteśmy piękni, nazbyt utalentowani, nazbyt inteligentni itd.
Ale z tym czym się rodzimy i potrafimy w sobie rozwinąć, można zupełnie
przyzwoicie sobie w życiu radzić i nie narzekać. Najważniejsze to nie
dać sobie nikomu zrobić wody z mózgu !

  El. MŚ 2010. Stefan Majewski: Największe możliw...
El. MŚ 2010. Stefan Majewski: Największe możliw...
O podobnych przypadkach był program na Discovery, albo Nat. Geo. Channel, już
nie pamiętam.
Wszystko się zgadza, tylko żeby pobudzić taką adrenalinę człowiek musi się
znaleźć w sytuacji ekstremalnej, w sytuacji zagrożenia życia swojego, lub
czyjegoś. Gra w piłkę nigdy takiej adrenaliny nie wyzwoli. Poza tym to działa
tylko na krótki okres czasu. Przez 90 minut nie da się tak, to niemożliwe.
Widzę, że Majewski zaczyna swoje czary, szuka motywacji, jakby liczył na cud.
Cudu nie będzie, bo polska piłka jest na dnie, a nawet poniżej dna i żadne
zaklęcia i historyjki o cudownych wyczynach sytuacji tej nie zmienią...

  Błogosławiony 6 czerwca
Błogosławiony 6 czerwca
W Biblii jest napisane: Pwt 18:10-11 "Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych".(BT) Każdy katolik modlący się do "świętego" popełnia ciężki grzech!

  Albo mam sklerozę i niedowidzę albo czegoś tu brak
> Herma ma urodziny 19.09 więc 11 lat nie miała :)
> NB Wikipedia twierdzi, że Hermiona urodziła się w roku 79 a nie 80, więc jest
> starsza od chłopaków? Czemu?

No nie, jeżeli urodziła się w '79 to w lecie '91 (gdy jadą do szkoły) lat 11
skończone już miała, zbliżała się do dwunastych urodzin.
Zapewne dlatego właśnie jest rocznikowo starsza, że urodziła się pod koniec roku
- aby rozpocząć naukę w Hogwarcie trzeba mieć UKOŃCZONE 11 lat, a rok wcześniej
jeszcze by nie miała.

Co do magii nieletnich - przypadek Neville'a jest jasny - dzieciom wolno używać
magii "pierwotnej", bezróżdkowej, pozostającej w dużej mierze poza kontrolą,
wywoływanej - jak to jest opisywane przez Hagrida Harremu i Dumbledore'a Tomowi
- zwykle przez silne emocje.

Co do używania różdżek - motywu ze ślimakiem szczerze mówiąc nie pamiętam, ale
być może jakieś tam zaklęcia i z różdżkami dzieci rzucać mogą, a może i nie mogą
i dzieciak wówczas prawo złamał.
W przypadku Hermiony natomiast - czy ona rzeczywiście czary rzucała, czy tylko
je ćwiczyła? Wydaje mi się do Hermiony bardzo podobnym trenować sobie tak "na
sucho". Co prawda twierdzi, że jej to "działało", ale to nie musi oznaczać, że
zaklęcie rzuciła, może po prostu uznała, że dobrze jej to wyszło. Możliwe też,
że po prostu póki nie rozpoczęła nauki w Hogwarcie zakaz jej nie obowiązywał.

  Albo mam sklerozę i niedowidzę albo czegoś tu brak
W którymś tomie pojawialo się wyjaśnienie, odnośnie dziecięcych czarów, że tak
naprawdę nie można odróżnić "zdalnie" kto rzucił czar, jeśli w tym samym miejscu
znajduje się grupa czarodziejów i dlatego czary rzucane przez nieletnich w
magicznej rodzinie nie są wykrywane, a kwestię odpowiedzialności za użycie
różdżek przez dzieci powierza się po prostu rodzicom. Ponieważ Harry był jedyną
magiczną osobą w domu mugoli, oczywiste było, że zaklęcia tam rzucane
automatycznie przypisywano jemu, dlatego też dostał ostrzeżenie za zaklęcie,
które rzucił Zgredek. Nikomu nie przyszło do głowy, że tam mógł być jeszcze
skrzat, bo przecież skrzaty nie mieszkały w mugolskich domach.

  Księża nie zniechęcili do Sydonii
follow the signs
a "praktykujaca katoliczka" chyba nie do konca moze nazwac sie osoba wierzaca :)
ona poprostu smiga do kosciolka co niedziele ...a tego nic nie wynika oprocz
(byc moze) zagluszenia sumienia...

zachecam podobnie praktykujacych do zapoznania sie z Biblia ktora napewno kazdy
ma w domu (w kilku slicznych nigdy nie otwierancych) egzemplarzach.

tam napisane jest ze:
Kpł 19:26
26. Nie będziecie jeść niczego z krwią. Nie będziecie uprawiać wróżbiarstwa. Nie
będziecie uprawiać czarów.
Kpł 19:31
31. Nie będziecie się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie
będziecie zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan,
Bóg wasz!

Pwt 18:10-14
10. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego
syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary;
11. nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych.
12. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych
obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza.
13. Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu.
14. Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących
umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój.

oraz wiele innych...

i mimo tego co ta szanowna pani sadzi..nie jest to zabawa...to niebezpieczne zajecie

  Ks. Popiełuszko świętym w Warszawie. Czy miasto...
Ks. Popiełuszko świętym w Warszawie. Czy miasto...
W Biblii jest napisane: Pwt 18:10-12 "Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza".(BT) Każdy kto modli się do "świętego" jest obrzydliwy dla Pana!

  Dwa miesiące więzienia za czary
Dwa miesiące więzienia za czary
"Czarownik z Malawi w południowej Afryce trafił do więzienia na dwa miesiące,
gdyż - jak orzekł sąd - za sprawą zaklęć sprawił, że deszcz nie padał na pole
jego sąsiada. "

To trzeba sie bylo zwrocic do baranow z polskiego sejmu, oni by chetnie u
swojego bostwa deszcz probowali wyprosic :)
______________________________________________

'Do sejmu pojdzie pan w prawo...'
img400.imageshack.us/img400/5281/mleczkoyz3.gif

  do tych które chorobę maja za sobą,
Może źle ujełam to co chciałam powiedzieć...zreszta może i źle trafiłam jesli
chodzi o psychiatrę, ale chodzi mi przede wszystkim że najpierw trzeba naprawdę
chcieć wyjść z tego, a potem zrozumieć że wizyta u psychiatry (psychologa) to
nie czarodziejskie zaklęcie, które sprawi że czary mary i będziemy zdrowe.
Czasem wydaje mi się że niektóre z nas tak do tego podchodzą (np chcą iść do
psychologa ale nie idą, bo boją się że rodzice się dowiedzą) Oczywiście być
może chodzi o to,żeby trafić na takiego lekarza, który nawet jeśli nie do końca
chcemy się leczyc, wybudzi w nas te chęć wyzdrowienia i uświadomi konieczność
walki. Pozdrawiamn

  www.szeptuchy.radiobalacko.pl
Kulty potępione
9 Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz się
popełniania tych samych obrzydliwości jak tamte narody. 10 Nie znajdzie się
pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę,
uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; 11 nikt, kto by uprawiał
zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. 12 Obrzydliwy jest
bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich
Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. 13 Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu
swemu. 14 Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i
wywołujących umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój.

  Warto zobaczyć Egipt jeżeli widziało sie Tunezję?
to tak jak by się ktoś spytał czy warto pojechać np aston martinem bo już
jechałem fiatem 126 p więc to tez samochód!!!
podpisuję się jak i moi poprzednicy Egipt to jest bajka co czary zaklęte w tych
wszystkich świadkach historii i te rafy dla mnie Tunezja w porównaniu z Egiptem
to pustka piach i dziwna woda
my już odliczamy dni do kolejnego wyjazdu do Egiptu jeszcze tylko kilka
a co do kasy to akurat w tym roku to to samo

  Co o tym myślicie?
Niestety przeszkadza, i do pewnych typów aktywności takich jak jeżdżenie na
rowerze czy wyjście z domu muszę brać leki. Ale wszystko przed Tobą, pewien
facet, bardzo zaradny, świetnie sobie radzący w życiu, w wieku 38 lat nagle
dostał pełnoobjawowy IBS,i jest wrakiem od którego oczywiście odeszła żona jak
się skończyły pieniążki.

Ale skoro tak się śmiejecie z mojej choroby, to jej doświadczcie.

Czary, mary, hokus, pokus, słodki smaczek ibeesu w ciągu dwóch lat poznasz... Ty
:) a jak już poznasz, to zapraszam po zaklęcie odczarowujące :)

  Kto czeka na VII tom Harry'ego P.?
no może erecose tak, dość słabo napisane; ale kroniki Hawkmoona, Elryka i Coruma
nie da się porównać z HP.
magia w HP jest niedopracowana i nielogiczna(no jak działają te wszystkie
czary). U Moorcocka tak nie jest(bowiadomo od kogo moc - Chaos).
A Elryk bez problemu utłukł by mordevolta, tak że tamten nigdy by już nie
wrócił (stormbringer wypił by mu wszystkie dusze)
chi-chi jeżeli w jednym multiwszechświecie jest jedno zaklęcie przeciwko któremu
nie ma blokady (avada kedavra - Rowling) i zaklęcia które chronią absolutnie
przed wszystkim (kokon absolutnej ochrony, osobista ochrona - Rudasov)... fajny
paradoks byłby, nie?

  Kto czeka na VII tom Harry'ego P.?
Gość portalu: Darth Irata napisał(a):

> no może erecose tak, dość słabo napisane; ale kroniki Hawkmoona, Elryka i Corum
> a
> nie da się porównać z HP.
> magia w HP jest niedopracowana i nielogiczna(no jak działają te wszystkie
> czary). U Moorcocka tak nie jest(bowiadomo od kogo moc - Chaos).
> A Elryk bez problemu utłukł by mordevolta, tak że tamten nigdy by już nie
> wrócił (stormbringer wypił by mu wszystkie dusze)
> chi-chi jeżeli w jednym multiwszechświecie jest jedno zaklęcie przeciwko którem
> u
> nie ma blokady (avada kedavra - Rowling) i zaklęcia które chronią absolutnie
> przed wszystkim (kokon absolutnej ochrony, osobista ochrona - Rudasov)... fajny
> paradoks byłby, nie?

Dla wyjaśnienia: pisząc skrótowo o Erekose miałem na myśli wszystkie wcielenia
Wiecznego Bohatera, podczas gdy wciąż nie widzę istotnej pisarskiej różnicy
między nimi (albo dajmy na to Andre Norton) a Potterem. Wow @ rozstrzyganie
dylematów literackich za pomocą testu "czyja magia była silniejsza": w takim
razie Nr 1 wszechczasów jest pewnie silniejszy od bogów Raistlin ze świata
Dragon Lance. ;-)

  Jestem wróżbitą i mam na to papier
jest nadzieja..
A co o tym mówi Bóg?

"Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez
ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i
czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał
się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to
czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed
twego oblicza. Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu.
"(Księga Powtórzonego Prawa 18,10-13)

"Gdy zaś wam powiedzą: Radźcie się wywoływaczy duchów i wróżbitów,
którzy szepcą i mruczą [zaklęcia]. Czyż lud nie powinien radzić się
swoich bogów? Czy nie powinien pytać umarłych o los żywych?"
(Księga Izajasza 8:19)

Wróżbiarstwo jest grzechem i otwiera człowieka na potężną złą moc,
ale Jezus zwyciężył! On umarł za Ciebie!

"Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu
swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz
zbawienie.Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a
wyznawanie jej ustami - do zbawienia." (List do Rzymian 10:9-10)

  Interpretacja dziwnego snu
prokasia75 napisała:
>
> Wolę upewnić ją w tym fragmencie, który podałam, niż w objawieniu sennym dziadk
> a, który zmarł i powrotu na ziemię nie ma.

Akurat apokryf jest dobry do tego ??
Zach 10,2
2 Bo terafim wyrzekły coś niesamowitego; wróżbiarze zaś ujrzeli w wizji fałsz
i opowiadają nic niewarte sny, na próżno też próbują pocieszać. Dlatego odejdą
jak trzoda; będą uciśnieni, gdyż nie ma żadnego pasterza

Pwt 18,10-12
Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna
lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt, kto by
uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. (12)
Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości
wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza.

> Powinnam - nie powinnam. Cóż, w tym zacytowanym kawałku Syrach dla mnie przekaz
> uje prawdę Bożą.

Rodzi się pytanie skoro księga nie natchniona ,to czy rzeczywiście oddaje prawdę
Bożą ??

  Duchy ...
ts.s napisała:

> Kiedy nie jestes w temacie Caroline-86 to nie pisz .nie zmyslaj bo
> Biblia nie zabrania kontaktu z duchami

Ta ciekawe ::)))
Kpp 18,9-14
Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz się popełniania
tych samych obrzydliwości jak tamte narody. (10) Nie znajdzie się pośród ciebie
nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby,
gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów
i widma, zwracał się do umarłych. (12) Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy,
kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed
twego oblicza. (13) Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu. (14) Te narody
bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących umarłych.
Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój.

  Wałęsa: To był chyba mój ostatni wywiad; idźcie...
Wielki szacunek dla Wałęsy, hańba oszczercom
Lech Wałęsa ma pewne miejsce w historii Polski i Europy, a może nawet i świata,
i żadne zaklęcia i czary tego nie zmienią. Panowie Gontarczyk i Cenckiewicz
napisali książkę i dobrze, jednak chwały im ona nie przyniesie a jedynie
popularność na miarę "celebrytów" z Big Brothera. Są ludzie w tym kraju i za
granicami, którzy prawdziwie szanują i podziwiają Lecha Wałęsę (nawet pomimo
jego niezbyt udanej prezydentury), i w takiej chwili jak obecna, gdy jest on
atakowany przez ludzi, nie boję się użyć tego określenia, małych i zawistnych,
stoją murem za tym Wielkim Polakiem.

  Prezydent Brazylii oburzony ekskomuniką za abor...
wiara w czary i zaklęcia czy rzucanie uroków ma zakorzenienie w tradyjach
pogańskich - religia chrześcijańska, z wyjatkiem niektórych odłamów (np. Kalwin
twierdzil że czarownice są wrogami boga i nalezy je zabijać wszelkimi możliwymi
sposobami) oficjalnie od czarów odżegnuje się. Paleni na stosach byli zazwyczaj
oskarżani przez gawiedź (inspiracje były różne majątkowe, polityczne choć i
religijne też), co wiecej zdarzało się ,że księża, którzy takie praktyki uważali
za barbarzyństwo i sawali w obronie oskarżonych, sami kończyli na stosach . nie
były to łatwe czasy

  [...]
opamiętajcie się
jak to czytam to po prostu włos jeży mi się na głowie... jak można rzucać na
kogoś jakieś uroki!!! opamiętajcie się!!! to wszystko obróci się przeciwko wam,
nawet jak macie dobre intencje. po co na siłę przywiązywać do siebie osobę,
wbrew jej woli zresztą, która nic do nas nie czuje. ja również jestem obecnie
niezbyt szczęśliwie zakochana w kimś, ale póki co na szczęście nie przyszedł mi
do głowy taki szurnięty pomysł, żeby rzucać na tę osobę urok, czy klątwę... sama
nie życzyłabym sobie, żeby jakiś facet, do którego ja nic nie czuję rzucał na
mnie jakieś zaklęcia, podejrzewam, że wy również. uważam, że w przypadku
jakiegoś nieszczęśliwego zauroczenia po prostu trzeba przeczekać i zobaczyć,
jaki będzie dalszy rozwój wypadków, może w końcu ta osoba nas zauważy, a jeśli
nie to znaczy, że to nie jest osoba nam pisana i żadne zaklęcia, uroki i czary
nie przyniosą nic dobrego! nawet jeśli faktycznie urok "podziała" to na dłuższą
metę nie przyniesie nic dobrego...

  Inkluz - proszę o informacje.
Czar na Pieniądze
Wykonanie przy rosnacym ksiezycu

Potrzebne przedmioty:
około 30 cm jedwabnej zielonej wstążki, 1 zlota swiece (zamiennie
moze byc biala jako zastepcza za wszystkie kolory).
Zapal swiece.
Wykonując 9 supełków na wstążce, wypowiedz zaklęcie:
Wraz z pierwszym supełkiem, zaczynają się me czary
Wraz z supełkiem drugim, nadchodza obfite owoce mej pracy
Wraz z supełkiem trzecim, piniądze przybywają do mnie
Wraz z supełkiem czwartym, okazja puka do mych drzwi
Wraz z supełkiem piątym, rokwitają me interesy
Wraz z supełkiem szóstym, ten czar jest gotowy
Wraz z supełkiem siódmym, sukces został mi przeznaczony
Wraz z supełkiem ósmym, wielki jest przybytek
Wraz z supełkiem dziewiątym, te rzeczy są już moje

Supelki wiaz powoli, przy kazdym chwile sie zatrzymaj i
dokladnie "zobacz" sytuacje, ktora on symbolizuje.Zobacz jak rosna
skutki finansowe Twojej pracy a Ty czujesz sie coraz bardziej
usatysfakcjonowana, doceniona, zaangazowana, jak rosnie
Twoja "zawodowa wymierna wartosc" i zapotrzebowanie na Ciebie i
Twoja prace. To jest dobry rytual zwlaszcza dla osob wykonujacych
prace na wlasny rachunek lub bedacych na warunkach prowizji od
wartosci sprzedazy. Kiedy skonczysz wiazac supelki, poloz wstazke
obok swiecy, ktora powinna sie dopalic do konca. Potem wstazke wloz
do portfela lub do torebki i nos przy sobie.

  przestroga
"jeśli stajesz się ''niewolnikiem wróżb'', tracisz kontrolę nad swoim
> życiem i nie jesteś w stanie podjąć jakiejkolwiek decyzji bez
> horoskopu, run, tarota itp., to tylko świadczy o słabości Twojej
> psychiki. To typowe uzależnienie za które nie można ''zwalać winy''
> nawróżkę. To tak jakby za alkoholizm winić alkohol a za narkomanie -
> narkotyki. Wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba wiedzieć kiedy
> przestać. " no i właśnie o to mi dokładnie chodziło xyz. Ale powiedzmy sobie
szczerze, jeśli wróżka wywęszy takie słabą osobę, to co robi????? ;) przykładów
mogę podać setki tysięcy :] A takich słabych osób też jest setki tysięcy ;)Podaj
mi chcoiaż jeden przykład osoby która poszła tylko raz do wróżki :??? poza tym
xyz., tak szczerze wierzysz w to wszystko, ?????? wierzysz w jakieś ryty,
zaklęcia czary itp.?;)

  Do wróżbitów i tych, którzy zajmują się magią
Dla interesujacych podaje: Pow.Prawa 18:10 Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień2 swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; 11 nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych3. 12 Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni.

  Uroki miłosne
Nie chodzi mi tu o zadne rzucanie urokow zeby facet do mnie wrocil,
pokochal itp itd.
Interesuja mnie Wasze metody wizualizacji.
Sama jestem przekonana o jej skutecznosci lub innymi slowy o potedze
ludzkiego umyslu.
Juz od dawna wykorzystuje m.in.wizualizacje jako jeden ze sposobow
na lepsze zycie i ociaganie wyznaczonych przez siebie celow.
Wiem jednak ze samo "wyobrazanie" nie wystarczy.
Musza byc spelnione pewne warunki, pewne elementy bez ktorych nie
doczekamy sie efektow.
Wiem, ze niestety czasami jakiegos elementu mi zabraknie.
Jestem wiec ciekawa jakie sa wasze metody.
Moze pomogloby mi to poskladac lub ulepszyc moj sposob.
Nie mialam tu na mysli zadnych zaklec czy rytualow bo w czary NIE
WIERZE (w miagie ani czarna, ani biala ani jak ja kto zwie)Sila jest
ludzki umysl a nie zadne duchy czy inne wyimaginowane rzeczy.

  Uroki miłosne
> Nie mialam tu na mysli zadnych zaklec czy rytualow bo w czary NIE
> WIERZE (w miagie ani czarna, ani biala ani jak ja kto zwie)Sila jest
> ludzki umysl a nie zadne duchy czy inne wyimaginowane rzeczy.

Hehe, niby poprzednia autorka postu napisała wszystko "ładnie, pięknie" choć
ostatni akapit tu przeze mnie zacytowany przyczynił się do ironicznego uśmiechu
na mojej twarzy.

Kobieto, rytuały białej magii są to przede wszystkim rytuały wykorzystujące siły
własnej podświadomości (gdyż podświadomość rytuały lubi). Dzięki nim łatwiej
jest pracować nad swoją rzeczywistością, i nie chodzi tu tylko i wyłącznie o
odwoływanie się do Duchów jakichkolwiek :) Jest to raczej odwołanie do
pradawnych Energii rządzących tym światem, a o ich istnieniu chyba żadnej osobie
zajmującej się ezoteryką tłumaczyć nie muszę :) Ponadto nawiązując już do Twojej
wypowiedzi pragnę sprostować, iż duchy nie są wyimaginowane. Wierząc w siłę
ludzkiego umysłu powinnaś również wierzyć w energie, bo bez nich Twój umysł
niewiele by zdziałał ;)

  poratujcie, bo sie rozszalałam z zakupami:(
poratujcie, bo sie rozszalałam z zakupami:(
i to bynajmniej nie przedświątecznymi typu: ozdoby choinkowe,
stroiki, prezenty dla dzieci czy spożywka tylko egoistycznie:
ciuchy, buty, kosmetyki...wszystko dla siebie. A to kurtki mi
brakuje, a to butów sportowych, a to spodni, a to błyszczyka do
ust...

Jakoś źle się z tym czuję, jak rozrzutna egoistka, chociaż rzeczy
kosztują rzędu kilkudziesięciu zł (wyłączając buty do fitnessu). Ale
uzbierało sie dobre kilka stówek. A tutaj kryzys 2009 sie szykuje,
za coś moich chłopców na narty w lutym trzeba będzie wysłać.

Jakieś zaklęcia, czary, egzorcyzmy może...? Czy wystarczy szczera
obietnica poprawy?

  rozdwojenie jaźni Kowalskiego
wizja przyszłości
wizja przyszłości-kowalskiemu jej nie brak . ma być normalnie , tzn tak jak
było . trzeba po prostu inwestować - ale oczywiście nie w edukację .

edukacja jaką żył za czasów komuny jest bezsprzecznie najlepsza -
to nasi budują Amrykę , bo są tak wspaniale wykształceni a Amerykanie
to banda nieuków i głupków wg kowalskiego , którzy większość czasu spędzają
na chlaniu whiskey i zabawach .

zatem żaden z kandydatów nie propnuje czegoś innego dla przyszłej
Polski , bo to co jest w zakresie edukacji , jest doskonałe - zresztą
wg zapewne tych kandydatów , problemem nie jest edukacja , a magiczne
słowo gospodarki i pochodne tego słowa jak np inwestycja - czary mary ,
hokus pokus i się zrobi , tylko trzeba mieć dobre zaklęcie - będzie lepiej
bez innego wyskztałcenia , bo te co oni mają jest przecież najlepsze w
świecie .

  Dlaczego astrolodzy nie zdradzają swoich danych?
to wszystko niestety piekne bajki, filozofia dorabiana do wiedzy tajemnnej. Jak
mialyby dzialac te czary, zaklecia..na podstawie horur? Dobre. podobno trzeba
czlowieka znac, wiedziec kto to, miec zdjecie wtedy mozna personalizowAC "ZLE
MOCE". A na podstawie horur to jak? Czarny magik czeka na tranzyt ksiezyca, inny
tranzyt..i posyla uroki w przestrzem. A co jak trafi w gwiezdnego blizniaka
ktorych pewnie na roznych szerokosciach geograficznych sporo.

Chyba ze adept zna osobiscie i nas i nasz horur, jesli ktos wierzy to lepiej sie
chowac. Podobnie jak instruktor jazdy autem powinien nie wsiadac do samochodu i
nie pokazywac uprawnien, policjant odmawiac pokazanaia legitymacji przy kontroli
a biuro podrozy certfikatu Izby Turystyki... Moze wyjsciem jest Aspiryna?

  moc?
Wlasnie, o to chodzi ze moc jest w kazdym z nas i nie chodzi tu a jakies czary i
zaklecia,tylko by podniesc jakos swojego zycia w przypadku gdy natrafiamy na
trudnosci,chodzilo mi dokladnie o afirmacje,wizualizacje.Sa to techniki
stosowane przez np.psychologow sportu,to jest wlasnie wykorzystywanie mocy jaka
jest w nas w pozytywny sposób,wiec ja tak rozumiem ta moc.

  moc?
wodniczek7 napisała:

> Wlasnie, o to chodzi ze moc jest w kazdym z nas i nie chodzi tu a jakies czary
> i
> zaklecia,tylko by podniesc jakos swojego zycia w przypadku gdy natrafiamy na
> trudnosci,chodzilo mi dokladnie o afirmacje,wizualizacje.Sa to techniki
> stosowane przez np.psychologow sportu,to jest wlasnie wykorzystywanie mocy jaka
> jest w nas w pozytywny sposób,wiec ja tak rozumiem ta moc.

Dobrze mówisz, dobra kobieto. HOWGH!

  Kim jest bodhisattwa?
j.wierny napisał:

> 1jacek napisał:
>
> > Bodhisattwa nie moze byc
> > tym, kto praktyke o iluzorycznosci
> > "ja" serwuje kazdemu strapionemu,
> > ktorego spotka, jako "swoja metode".
> >
> Jasne, że bodhisattwa nie wykłada kawy na ławę ani nie wali piąchą pustości
> między oczy :-) Bodhisattwowie mają jednak swoje sposoby, na to by działać na
> wiele różnych mniej przerażających sposobów :-)

W tworzeniu sposobow zdecydowanie dominuja samsaryczne i oswiecone istoty,
mysle ze bodhisattwom wystarczy odrobina asymilacji i przekazywania tego dalej.

> Np. podobno od 8 poziomu mogą

W D&D paladyni od 8 poziomu moga rzucac czary kaplanskie. A nawet moze i
wczesniej! wiedziales o tym? :)

> zakładać "własne" religie, które nie muszą być wiernym odzwierciedleniem
> Dharmy, ale w tak zręczny sposób odpowiadają potrzebom jakiejś grupy istot,
że
> na dłuższą metę przybliżają je ku altruizmowi.

A coz to za parodia?? Szkolka niedzielna dla "bodhisattwa jungen", czy co?

Na ktorym poziomie ucza sie rzucac fireballe w sarny, aby w ten sposob pomagac
glodujacym? ;) Na 14 czy 15 levelu otrzymuja zaklecie "Summon New Buddha"? LOL!!

Boshe, widzisz i nie grzmisz. Istoty m.in. dzieki ktorym Siakjamuni nie ulegl
pomieszaniu, teraz "dostaly kawalek ziemi i prawa na bazie ktorych moga
koegzystowac w spoleczenstwie", odpowiednia edukacje, a nawet poziomy
doswiadczenia!
Cyrk na kolkach!

Ja wysiadam chlopaki... 3 godziny medytacji nie pomogly mi w zmienieniu reakcji
wobec tej nowinki. Moje poglady wymagaja kilku wcielen conajmniej zeby sie to
przemielilo ;)

> Jak pisał VII Dalajlama:
>
> "Oczyszczony ze wszystkich chwilowych zaciemnień,
> Spogląda jasno i wprost na sferę prawdy.
> Przekształca się w dharmakaję, a następnie wysyła
> Niezliczone emanacje form sambhogakaji i nirmanakaji,
> Każdą stosownie do potrzeb świata."

No i zdefiniowal humanista fizyka kwantowego... eh...

  coś dla statystyki ;))
wierzę w Twoje czary i zaklęcia i trzymam kciuki

  Dagor Bragollach, czyli bitwa cudu
nie wnikając w szczegóły (na to przyjdzie czas gdy będę miał pod ręką źródła i
wolną chwilę) chciałbym zauważyć że genetyka i systematyka gatunków na Ardzie
mogła się nieco różnić od tej naszej ;-)
Może jest tam normalne że zdarzają się gady z 3 parami kończyn?
Niewątpliwie Melkor lubił się bawić w korzystanie z najbardziej zakazanych
technologii.
Smaug jest smokiem faktycznie zbliżonym do europejskiego wizerunku. Glaurung
może trochę mniej, ale przez brak skrzydeł może autor chciał pokazać, że nie
był jeszcze tworem idealnym, którym stał się dopiero Ancalagon. Zresztą
Galurung przypominał zapewne właśnie warana
z Komodo czyli jaszczura, a nie węża.
Jeżeli jednak uznamy że protoplasta przypominał wersję chińską, a doskonalsze
twory wersję europejską, to oznacza być może że chiał wykazać wyższość Europy
nad Dalekim Wschodem ;)

Jeśli chodzi o samo hodowanie smoków, to trudno na szybko skonstruowac sensowną
teorię. Na pewno musiał skorzystać z jakiegoś potężnego ducha, zakląć go w
gadzie ciało. Duch ten musiał być potężny i musiał posiadać wysublimowany
umysł. W końcu taki Galurung potrafił rzucać czary, sam dowodził armią.
Oczywiscie dodatkowa umiejętność użycia ognia do celów bojowych i sama wielkość
stwora powodowała że był najniebezpieczniejszą istotą w Śródziemiu.
Jeśli chodzi o pochodzenie takiego ducha, to moze był to jakiś odpowiednio
predystynowany Majar? W końcu Glaurung wydawał się byc potężniejszym
przeciwnikiem niż przeciętny Balrog.

W Silu jest stwierdzenie że Valarowie przypuszczali, iż Melkor wezwał jakąś
potężną siłę spoza Ardy (chodziło o Ungoliantę). Mogła ona sama się pojawić na
Ardzie, podobnie jak Tulkas. Tylko że bez rozgłosu. Zaszyła się gdzieś i
siedziała cicho aż do czasu kiedy ją Melkor odnalazł.
Nie mam pojęcia czy była jakimś Ainurem. Trudno ją jakoś sklasyfikować. Dla
mnie jej pochodzenie jest równie tajemnicze jak Toma Bombadila (Majar? Emanacja
Iluvatara? Duch Ardy?).

  Małoletni czarodzieje a czary poza szkołą
> Zaklęcie nałożone jest na DOM czarodzieja, i to tylko niemagicznego (bo u
> magicznych nie wiadomo, kto czaruje). Stąd heca ze Zgredkiem, kiedy wyglądało,
> ze to czarował HP.

Nie, to niemożliwe zupełnie.

Po pierwsze - Ministerstwo czepiało się Harry'ego za Patronusa, którego wywołał
ewidentnie POZA domem. Natomiast za czary Zgredka nikt z Ministerstwa się nie
czepił. To tylko Dursleyowie uznali to za sprawkę Harry'ego.

Po drugie - zakaz dotyczył przecież wszystkich małolatów, a nie tylko mugolaków.
Jeżeli jedno z dzieci Weasleyów zrobiłoby małe kuku np. różdżką matki, to co -
nie dałoby się określić KTO to zrobił ? Różdżkę można oczywiście zidentyfikować
metodą incantatio prior, ale samo odnalezienie różdżki by nic nie dało - jak
widać w IV tomie, badanie różdżki Harry'ego nie dało odpowiedzi, kto wyczarował
darkmarka.

A po trzecie i najważniejsze, pamiętasz, jak w ostatnim tomie trójka ucieka i
zostaje namierzona w pubie przez śmierciożerców ? Zastanawiali się wtedy, czy
przypadkiem zaklęcie śledzące nie zostało powtórnie na nich nałożone. Ale nie
zostało, choć niewątpliwie gdyby Voldi mógł to zrobić, to by zrobił. Widocznie
to zaklęcie jest jakieś "hardwarowe" i z definicji działa na każdego do
siedemnastki, a później już nie da się go przedłużyć.

Natomiast ochrona domu to zupełnie inna sprawa i raczej wyjątkowa, w przypadkach
takich jak Harry'ego - jakiś rodzaj kontynuacji ochrony zaistniałej dzięki
ofierze Lilly. Wątpię, żeby każdy niepełnoletni czarodziej był "z urzędu"
bezpieczny w swoim domu. Choćby i Harry w domu rodziców - gdyby Lilly
podporządkowała się Voldiemu i nie poświęciła się w obronie syna - Voldi by
zlikwidował Harry'ego i już. To dopiero śmierć Lilly zapewniła mu ochronę przed
Avadą.

  Małoletni czarodzieje a czary poza szkołą
nazgul napisał:

> > Zaklęcie nałożone jest na DOM czarodzieja, i to tylko niemagicznego (bo u
> > magicznych nie wiadomo, kto czaruje). Stąd heca ze Zgredkiem, kiedy wyglą
> dało,
> > ze to czarował HP.
>
> Nie, to niemożliwe zupełnie.
>
> Po pierwsze - Ministerstwo czepiało się Harry'ego za Patronusa, którego wywołał
> ewidentnie POZA domem. Natomiast za czary Zgredka nikt z Ministerstwa się nie
> czepił. To tylko Dursleyowie uznali to za sprawkę Harry'ego.

Polecam powrót do książki. Tom 2, dla przypomnienia.

> Po drugie - zakaz dotyczył przecież wszystkich małolatów, a nie tylko mugolaków

No i co z tego?

> Jeżeli jedno z dzieci Weasleyów zrobiłoby małe kuku np. różdżką matki, to co -
> nie dałoby się określić KTO to zrobił ?

Nie dałoby się. I co z tego?

> A po trzecie i najważniejsze, pamiętasz, jak w ostatnim tomie trójka ucieka i
> zostaje namierzona w pubie przez śmierciożerców ? Zastanawiali się wtedy, czy
> przypadkiem zaklęcie śledzące nie zostało powtórnie na nich nałożone. Ale nie
> zostało, choć niewątpliwie gdyby Voldi mógł to zrobić, to by zrobił. Widocznie
> to zaklęcie jest jakieś "hardwarowe" i z definicji działa na każdego do
> siedemnastki, a później już nie da się go przedłużyć.

Ale wiadomo, jak zostało to rozwiązane. Imieniem Voldiego, które było RÓWNIEŻ
terytorialne.

> Natomiast ochrona domu to zupełnie inna sprawa i raczej wyjątkowa, w przypadkac
> h
> takich jak Harry'ego - jakiś rodzaj kontynuacji ochrony zaistniałej dzięki
> ofierze Lilly.

Ale po co to się uzewnętrzniasz o ochronie domu?

  Rozdzki
Rozdzki
Dopasowanie rozczki to powazna sprawa. Kazda rozczka jest wyjatkowa. Zaklecia
rzucane cudza rozczka mogo nie zadzialac wlasciwie. Rozczke przelamuje sie za
kare (np. Hagrid) i po smierci wlasciciela - w obu przypadkach jest to pewnie
symbol tego, ze jej wlasciciel nie bedzie wiecej czynil magii.
To fakty (mam nadzieje, z nieumyslnie nie "wrzuce" nic z ff).
Ale jednoczesnie:
Przez pierwsze dwa lata Ron mial rozczke po Charliem. Dlaczego? Przeciez
Charlie ciagle zyl i stosowal magie, alaczego wiec zmienil rozczke?
Neville Longbottom uzywal starej rozczki swojego ojca.
Czy przypadki Rona i Neville'a swiadcza o tym, ze jednak mozna stosowac
rozczki nie dopasowanej do siebie? A moze dotyczy to tylko rozczek nalezacych
przedtem do osob blisko spokrewnionych??

Druga sprawa:
Juz na poczatku Czary Ognie rozczki mieli Lord Voldemort (w stanie
nieodrodzonym - to jest uzasadnione akurat, bo on zniknal z rozczka w reku,
wiec mozemy przyjac ze nigdy jwej nie stracil - tym bardziej, ze przeciez
okazuje sie, ze to ta sama, ktorej uzywal od poczatku) i Glizdogon (nie mial
jej w WA podczas konfrontacji we Wrzeszczacej Chacie).
Rozczke mial Syriusz i zbiegli z Azkabanu Smierciozercy, a mozemy przeciez
zalozyc ze stuprocentowym prawdopodobienstwem, ze kiedy ich do niego wsadzano
(na dozywocie), to ich rozczki zostaly skonfiskowane (i albo zniszczone, albo
przelamane, albo w jakis inny sposob unieszkodliwione).
Skad? Musi w takim razie istniec "czarny rynek" rozdzek. Nie ma problemu z
dopasowaniem do jednej osoby wiecej niz jednej rozczki.
Nie rozumiem dlaczego wobec tego czarodzieje nosza tylko JEDNA rozczke, a nie
zrobia sobie przynajmniej jednej zapasowej, ktora mogliby w decydyjacym
momencie pojedynku, po utracie rozczki wlasciwej, wyjac z buta niczym
bohaterowie kina akcji.
To moje przemyslenia na tematy rozdzek. Czekam niecierpliwie na wasze opinie i
hipotezy!